Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Jak dbać o swój wizerunek online?

Jak dbać o swój wizerunek online?

Pracownik, który będąc na zwolnieniu wrzuca na Facebooku zdjęcia z imprez, nie zdaje sobie sprawy, że może zaszkodzić i sobie, i firmie – pisze Sandra Kluza ze Smart MBC.

Dużo mówi się o odpowiedzialności w Internecie. Zwłaszcza za swoje słowa i sposób, w jaki siebie prezentujemy. Od czasu do czasu można usłyszeć o skandalach, jakie wywołują pracownicy swoim odważnym zachowaniem. Budzą kontrowersje zdjęciami z imprez integracyjnych i z wakacji, podczas których powinni zdrowieć w domu, ponieważ oficjalnie są na zwolnieniu lekarskim. Nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, jak bardzo mogą zaszkodzić nie tylko sobie, ale także firmie.

Czy chcemy, czy nie, swój wizerunek budujemy zawsze, 24/h na dobę. Wyjście z firmy i zdjęcie garnituru nie oznacza, że całościowo odetniemy się swojej pracy. Oczywiście, mamy prawo gospodarować swoim prywatnym czasem w dowolny sposób. Jednakże musimy pamiętać, że klienta firmy czy partnera biznesowego możemy spotkać w różnych sytuacjach – na zakupach, wakacjach, na imprezie u znajomych czy w kinie. Tak samo jest w przypadku świata online. Jeżeli nie mamy ustawionej prywatności konta społecznościowego, każdy może zobaczyć jego zawartość, czyli treści, jakie udostępniamy. I tutaj bardzo często pojawia się kłopot.

Istnieją stanowiska, na których szczególnie wymagana jest nieposzlakowana i nienaganna opinia. Mowa tutaj głównie o zawodach związanych z sektorem państwowym, ale nie tylko. Nie do pomyślenia są sytuacje, w których pracownicy znajdują w sieci zdjęcia pijanych czy roznegliżowanych przełożonych. I odwrotnie. Bardzo często można wyszukać niekorzystne informacje na profilach pracowników.

Na wizerunek firmy wpływa wiele czynników, wizerunek jej pracowników również. Niekiedy można spotkać się z opinią pracowników, którzy uparcie powtarzają, że kwestia związana z publikowanymi treściami jest ich prywatną sprawą. Niestety, nie do końca tak jest. W momencie, kiedy nie ustawimy prywatności konta i nie zamkniemy dostępu do niego nieznajomym, wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo pojawienia się konfliktu związanego z wizerunkiem.

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Jesteśmy gośćmi jednej z restauracji w naszym mieście. Zachowujemy się kulturalnie, nie sprawiamy problemów, choć widzimy, że obsługa nie w humorze. Po dwóch godzinach przypadkiem trafiamy w Internecie na opinię kelnerki, która nie tylko narzeka na swoją pracę, ale także krytykuje nas jako klientów. Jak się czujemy? Każdy sam może odpowiedzieć sobie na to pytanie. Najprawdopodobniej już nie wybierzemy tego miejsca i nie polecimy go znajomym. W ten sposób wizerunek restauracji zostaje zaburzony.

Czego na pewno nie powinniśmy publikować na swoich profilach?

Przede wszystkim treści nawołujących do nienawiści, rasizmu i sprzecznych z prawem. Tak naprawdę, odchodząc już od kwestii wizerunku naszej firmy, tego typu wpisy świadczą o naszej kulturze osobistej. Niezależnie od tego, gdzie pracujemy i czy w ogóle, obrażanie innych lub podżeganie do agresji jest zabronione.

Kiedy nasze konta na portalach społecznościowych są widoczne dla wszystkich, lepiej nie krytykować swojej firmy czy przytaczać nazwisk szefów i pracowników. W trosce o kulturę wypowiedzi pomijajmy wulgaryzmy czy błędy ortograficzne. Tego typu zaniedbanie nie przystoi nikomu – prezesom czy dyrektorom, którzy powinni dawać przykład tym bardziej. Bardzo łatwo jest zburzyć wizerunek profesjonalisty i niezwykle trudno go później odbudować. Należy pamiętać o braniu odpowiedzialności za swoje słowa i upubliczniane treści. Nie można dopuścić do sytuacji, w której wykorzystujemy treści poufne – związane nie tylko z firmą, ale także jej klientami i partnerami.

Przed opublikowaniem postów i innych materiałów warto zadać sobie pytanie, czy będziemy się później ich wstydzić. Czy mogą zrodzić poważne konsekwencje? Jeśli nie mamy pewności, lepiej po prostu powstrzymać się przed przesyłaniem ich dalej. Albo, kiedy to możliwe, zablokować do nich dostęp osobom nieznajomym. Chociaż z drugiej strony musimy pamiętać, że to, co wrzucimy do sieci, zostanie w niej na zawsze.

***

Sandra Kluza jest Marketing Managerem w firmie Smart MBC.

***

Pozostałe teksty stworzone w cyklu Smart MBC możesz przeczytać TUTAJ.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[mc4wp_form]

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij