Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Jak nie rozmawiać z klientem?

Jak nie rozmawiać z klientem?

Na dobre relacje z klientem pracuje się cierpliwie. To, czy będą długotrwałe zależy od wielu elementów. Jakich błędów zatem nie popełniać, by zatrzymać klienta i przekonać do siebie?

Sukces w sprzedaży to marzenie każdego handlowca. Jednak jest on różnie rozumiany. Jako zwycięstwo można postrzegać osiągnięcie celów sprzedażowych czy mniejsze radości, wynikające z obsługi klienta. Czego nie robić, by nie zrazić klienta do siebie i wytworzyć z nim głębszą relację opartą na zaufaniu?

Oto lista wskazówek:

Najprostszy sposób, żeby stracić klienta? Pod żadnym pozorem nie kontaktuj się z klientem. Nie dzwoń, nie pisz maili, nie odzywaj się. Chyba, że jednak chcesz nawiązać i utrzymać relację z klientem na wysokim poziomie. Komunikacja z klientem to podstawowa czynność, która sprzyja wymianie informacji. Utrzymanie kontaktu sprawia, że podświadomie zadomowiłeś się na biurku klienta i jesteście blisko, nawet jeśli dzielą Was tysiące kilometrów.

Nie zależy ci na kliencie? Jest prosty sposób, żeby się go pozbyć – podczas rozmowy nie bądź skupiony. Poświęcenie uwagi, skoncentrowanie, patrzenie w oczy podczas rozmowy? Wykazywanie zainteresowania czy okazywanie szacunku? Czyżby Twój rozmówca był zwykłym człowiekiem i należy mu się szacunek? Co więcej, nie słuchaj klienta, o nie! Nigdy w życiu! Chyba, że chcesz usłyszeć, co twój rozmówca ma zamiar powiedzieć. Najgorzej, jeżeli poświęcisz mu czas i spokojnie porozmawiacie popijając pyszną kawę, a przy okazji wybadasz jego sprzedażowe potrzeby. Przecież w dziale sprzedaży, to koszmar – klient, który “wygadał się”. w jakiej jest sytuacji i jakie ma potrzeby. W tym przypadku, można zrobić tylko jedno – wyjść naprzeciw oczekiwaniom klienta. Zadbać, żeby obsłużyć klienta zgodnie ze standardami i dopilnować, żeby jakość obsługi była na poziomie wyższym niż przeciętny.

Klient wciąż się nie zraził? Jest na takich sposób. Podczas rozmowy z klientem, nie mów prawdy, chyba że chcesz wyjść na prawdomównego handlowca, który kieruje się zasadami. Etyka w zawodzie handlowca jest wymagana i zakłada się, że jest ona kluczowym fundamentem budowania więzi pomiędzy partnerami handlowymi. Aby relacja przekształciła się w długofalową znajomość, ważne są początki. Jeśli pierwszy etap poznawania i budowania więzi został wzniesiony na kłamstwie i nieszczerości, to relacja nie musi przerodzić się w znajomość długoterminową. Uczciwość, szczerość, nie zatajanie informacji to główne cechy, które powinien reprezentować specjalista ds. sprzedaży.

Ponadto, handlowiec z krwi i kości powinien działać jak profesjonalista. Badać potrzeby klienta i dopasowywać pod niego ofertę firmy. Często dzieje się odwrotnie – klient dostaje uniwersalną ofertę, która pasuje do każdego. Słowo “pasuje” to słowo klucz. “Pasuje” do każdego, ale w rzeczywistości nie pasuje do nikogo. Każdy klient jest inny i powinien być traktowany indywidualnie. Aby odpowiedzieć na wymagania klienta, handlowiec musi się postarać i “skroić” ofertę na miarę. Taki przypadek jest równoznaczny z tym, że przedstawiciel jest świadomy tego, co może zaoferować firma, którą reprezentuje. W jakim celu? A w takim, żeby mógł rozwiać wątpliwości i przeprowadzić go przez cały proces – od pierwszej rozmowy do etapu finalizacji oraz kontaktu posprzedażowego i spełnić obowiązek, który na nim spoczywa.

Na co jeszcze powinien zwrócić uwagę handlowiec? Podpowiedź, że jest to drobna rzecz dla handlowca, ale wielka dla klienta: detale.  Przedstawiciele firmy nie zdają sobie sprawy, jak wpływają na wartość dodaną. Przykładem może być zapisanie numeru telefonu stałego klienta, jak i tego, z którym rozpoczynamy dopiero współpracę. Przed odebraniem połączenia handlowiec jest przygotowany do rozmowy, ponieważ wyświetla się imię i nazwisko osoby dzwoniącej. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że klient poczuje się wyróżniony i ważny dla partnera biznesowego.

A gdybyśmy odwrócili sytuację? Handlowiec wcieliłby się w rolę klienta i mógł doświadczyć jakości obsługi? Wtedy odczułby różnicę pomiędzy zwykłą obsługą klienta a zapewnieniem obsługi na najwyższym poziomie. Detale przejawiają się również w prowadzonych działaniach posprzedażowych. To, czy dbamy o nasze relacje po wykonaniu usługi świadczy o wysokiej jakości, staranności w działaniu i dbaniu o klienta. Zadowolony klient wraca, ponieważ ma pozytywne doświadczenia ze współpracy. Dla handlowca nie ma lepszej nagrody niż zadowolenie klienta.
Olga Nowicka jest specjalistką w dziale sprzedaży w firmie Smart MBC.

***

Pozostałe teksty stworzone w cyklu Smart MBC możesz przeczytać TUTAJ.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[mc4wp_form]

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij