Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Czy wakacje to dobry czas, żeby zacząć biegać?

Czy wakacje to dobry czas, żeby zacząć biegać?

czy wakacje to dobry moment, żeby zacząć biegać

Jak stawiać pierwsze biegowe kroki? Marzena Michalec, kobietawbiegu.pl organizatorka biegów dla kobiet podpowiada jak to zrobić by już nigdy nie przestać.


Jolka biega, Monika też, a Ania złapała bakcyla na całego i kusi pozostałe kolejnymi startami w imprezach biegowych. Bądź jedną z nich i ciesz się zdrowym samopoczuciem już po pierwszych, przebiegniętych kilometrach! To naprawdę nic trudnego, więc czas postawić swoje pierwsze biegowe kroki! Zaprasza Marzena Michalec, kobietawbiegu.pl organizatorka biegów dla kobiet i podpowiada jak to zrobić by już nigdy nie przestać.

Moja biegowa przygoda rozpoczęła się z piętnaście lat temu, jeśli nie dalej. Doceniam tę formę aktywności od czasów nastoletnich. Wówczas bieganie po lasach było jeszcze nietypową aktywnością, na tyle, że mijający mnie gapie rzucali w moją stronę – niech pani się tak już nie odchudza. Dziś bieganie nie dziwi napotkanych ludzi, a wielce prawdopodobne jest i to, że oni także biegają i wcale nie po to, żeby schudnąć – bo to w zasadzie wartość dodana do całego wachlarza profitów.

Ilu z nas już biega?

W sondażu CBOS z 2013 roku aż 7% badanych dorosłych deklarowało, że biega . To 2,2 mln ludzi w Polsce. Ponad 60 tysięcy osób wzięło udział w przeprowadzonym przez Polska Biega „Narodowym Spisie Biegaczy”, a kobiety stanowiły aż 38% tej liczby. Sporo i wciąż coraz więcej, choć w startach długodystansowych jednak nas mało. Ale nie wybiegajmy aż tak bardzo w przyszłość. Zatrzymajmy się na tu i teraz, zaczynając twoją osobistą przygodę!
Powiedz TAK!
Jeśli deklarację ze swoim „ja” masz już za sobą, czas najwyższy przekuć to w czyn. Twoje wakacje i nieco spowolniony siłą rzeczy grafik zawodowy to idealny moment, aby wskoczyć w wygodne ciuchy i z samego rana lub wieczorem (w ciągu dnia może być momentami upalnie) obierz drogę na Twój pierwszy marszobieg!

Jak się ubrać?

Wygodnie. Zadbaj o koszulkę tzw. techniczną do biegania, wykonaną z poliestru (ten materiał dobrze odprowadza wilgoć, unikaj bawełny). Na pupę załóż spodenki. Pamiętaj o spięciu włosów w kucyk lub jeśli długość fryzury na to nie pozwala, zaopatrz się w opaskę. Zainwestuj w buty do biegania, w zależności od terenu leśnego lub asfaltowego – sprzedawca z pewnością pomoże w wyborze. Chwyć butelkę wody i hej ho przygodo!

Ile kilometrów na tydzień?

Twoje pierwsze spektakularne wyjście musi cię zachęcić, a nie ZNIECHĘCIĆ! Dlatego wybierz trasę prostą, a jednocześnie malowniczą. Jeśli potrzeba pojedź samochodem do danego miejsca, aby nie musieć przedzierać się przez zanieczyszczoną miejską dżungle. Wybieraj parki, skwery, mola, a nawet plaże! O świcie lub wieczorową porą jest już dużo mniej turystów i taka przebieżka będzie cudowna! Na początek pobiegnij 3 – 4 kilometry. Jeśli zabraknie Ci tchu, postaw na marszobiegi czyli przez pierwsze 5 minut maszeruj, a następnie 2 minuty biegnij. Zwiększaj sukcesywnie proporcje marszu do biegania, aż do momentu, kiedy bez zadyszki i zatrzymywania truchtem pokonasz pierwsze kilometry. Jeśli w pierwszym tygodniu uda ci się wyjść z domu na bieganiu 3 razy średnio po 3 – 4 km to już jest sukces! Mało tego, tak naprawdę każde twoje wyjście to twój osobisty sukces!

Kiedy uda się już truchtać ok. 5 km bez zatrzymywania i większej zadyszki, zmierz się z lokalną górką. Wbiegnij na nią, ale pamiętaj „górką”, a nie górą. To może być minimalna wysokość i krótki dystans. Dzięki temu do głosu dojdą mięśnie na brzuchu i nogach, które przy truchtaniu i maszerowaniu są w uśpieniu. Mogą pojawić się pierwsze zakwasy, ale tym się nie martw – to naturalne.

Rozciągnie – nie zapominaj!

To bardzo przyjemny punkt biegowego programu i naprawdę warto wdrożyć go od samego początku, aby wyuczyć w sobie nawyk. Unikniesz dzięki temu kontuzji, a twoje ciało nabierze sprężystości i gibkości.

Jak się zmotywować?

Po roku gwarantuję, że dopadnie cię uzależnienie, jednak to trzeba wypracować. Twoją motywacją może być zapisanie się na pierwsze zawody biegowe. Polecam Bieg Kobiet w Poznaniu, który odbędzie się 1 października, na dystansie 5 km, gdzie wiele zawodniczek wystartuje po raz pierwszy. Możesz być jedną z 1 500 startujących! Ponadto hasło biegu ZAWSZE PIER(w)SI, jak i cała promocja tych cyklicznych imprez, promuje profilaktykę nowotworów piersi. Szczegóły i zapisy: http://kobietawbiegu.pl/

Ja wytrwać?

W mediach społecznościowych roi się od grup biegowych. Panie skrzykują się na wspólne bieganie w różnych zakątkach Polski, więc dołącz do nich już dziś. Jeśli taka opcja jest dla ciebie wciąż odległa, zaproś do wspólnego truchtania swoją koleżankę. Wspólnie będziecie mogły się motywować i wspierać. Grunt to nie polec i wytrwać w swoich założeniach. Pozytywne efekty aktywności z pewnością dodadzą ci animuszu, bo twoje ciało zmieni się na lepsze, będzie jędrniejsze, szczuplejsze, a ty każdego dnia będziesz budziła się z dawką dobrej energii.

Tego ci życzę,
Marzena Michalec, kobietawbiegu.pl

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[mc4wp_form]

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij