Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
1000 zł przez rok na dziecko – kto może skorzystać z „Kosiniakowego”?

1000 zł przez rok na dziecko – kto może skorzystać z „Kosiniakowego”?

Wnioski mogą składać m.in. osoby bezrobotne i rolnicy. A co z przedsiębiorcami?

Z początkiem stycznia pojawiło się tzw. „Kosiniakowe”, czyli nowe świadczenie rodzicielskie, które będzie przysługiwało tym, którzy do tej pory nie mieli szans na wsparcie państwa po urodzeniu dziecka lub mogli liczyć na dużo niższe świadczenia. Zostało uchwalone w poprzedniej kadencji Sejmu z inicjatywy Władysława Kosiniaka-Kamysza, prezesa PSL i ministra pracy w ówczesnym rządzie (stąd nazwa – „Kosiniakowe”). Czym się różni od dotychczasowych rozwiązań? – To nie żadne becikowe, jak część krytyków nazywa naszą propozycję. Nie przygotowaliśmy dla rodziców jednorazowego wsparcia po urodzeniu dziecka, bo takie rozwiązanie już jest i nie ma sensu go dublować. Idea jest zupełnie inna. Chcemy zagwarantować wszystkim rodzicom minimum bezpieczeństwa finansowego w pierwszym roku życia dziecka – tłumaczy na swoim blogu Kosiniak-Kamysz.

1000 zł miesięcznie, bo tyle wynosi świadczenie, nie jest może zawrotną sumą, ale w skali roku daje już 12 tys. zł na rękę. „Kosiniakowe” będzie przysługiwało przez 52 tygodnie. W przypadku rodziców, którym urodzą się bliźniaki okres ten zostanie przedłużony do 65 tygodni. Rodzice trojaczków mogą liczyć na wsparcie przez 67 tygodni, a czworaczków – 69 tygodni, a pięcioraczków – 71 tygodni. Świadczenie wprowadzono przede wszystkim z myślą o tych rodzicach, którzy nie opłacali składek ZUS – bezrobotnych i pracujących na umowie o dzieło. Bezrobotni mogą złożyć wniosek, nawet jeśli nie są zarejestrowani w urzędzie pracy.

Kto jeszcze może skorzystać z „Kosiniakowego”? Przede wszystkim studenci oraz rolnicy. Ci ostatni mogli liczyć już na zasiłek macierzyński, ale według poprzednich przepisów wynosił on ok. 3,5 tys. zł na dziecko (w skali roku). Dzięki nowym przepisom wzrośnie do 12 tys. zł. Jest i dobra wiadomość dla przedsiębiorców – rodzic prowadzący własną firmę także otrzyma „Kosiniakowe”, jeśli wysokość przysługującego mu zasiłku macierzyńskiego była niższa niż 1000 zł (z tego samego rozwiązania mogą skorzystać osoby pracujące na część etatu lub na umowę zlecenie). – Same pieniądze nikogo do urodzenia dziecka nie przekonają. Uważam, że rolą państwa jest wspierać osoby, które tego wsparcia najbardziej potrzebują. Nie może być tak, że forma zatrudnienia – często niezależna przecież od rodziców – decyduje o tym, czy po urodzeniu dziecka będziemy mieli środki na podstawowe wydatki – wyjaśnia na blogu Władysław Kosiniak-Kamysz.

Z nowego rozwiązania skorzystają także ci rodzice, którym dziecko urodziło się do 52 tygodni wcześniej. Świadczenie będą mogli pobierać jednak tylko do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. Ograniczeniem w możliwości przyznania „Kosiniakowego” będzie także sytuacja, w której jedno z rodziców pobiera już zasiłek przysługujący zgodnie z przepisami Kodeksu Pracy. Świadczenia nie mogą także pobierać oboje rodzice jednocześnie na to samo dziecko.

Wnioski można składać w terminie do trzech miesięcy od daty porodu we właściwych instytucjach gminnych, np. w ośrodkach pomocy społecznej osobiście lub przez internet (w tym wypadku wymagane jest posiadanie podpisu elektronicznego lub profilu zaufanego).

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!