Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Jak przygotować się do Świąt, żeby nie zwariować?

Jak przygotować się do Świąt, żeby nie zwariować?

Oto 5 wskazówek, które pozwolą na spędzenie zdrowych i radosnych Świąt. Bez stresu, pośpiechu i zmęczenia.


Przedświąteczna gonitwa zaczyna się na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem. Impulsywnie dajemy się wciągać w lament nad nieposprzątanym mieszkaniem, w szaleństwo zakupów lub, jak kto woli, w atmosferę świąt. Pośpiesznie myjemy okna, szorujemy dywany, kupujemy niezliczone bibeloty, słodkości, wreszcie składniki wigilijnych potraw. I chociaż witryny sklepów krzyczą do nas, że każda z eksponowanych rzeczy na pewno się przyda, to po głębszym zastanowieniu okazuje się, że z pierwszą gwiazdką potrzeba zupełnie czegoś innego.

1/ Porządek
Kobiety to mistrzynie przedświątecznego sprzątania. Efekt? Przy wigilijnym stole padają z nóg, a ich generalne porządki przyćmiewają same święta. Anthea Turner, brytyjska perfekcyjna pani domu, w czasach swojej świetności opracowała 10 zasad sprzątania. Najważniejsze z nich to według mnie: bądź realistką i deleguj, a innymi słowy: mierz siły na zamiary i proś domowników o pomoc w sprzątaniu. Autorka bestsellerowego poradnika Magia sprzątania, Marie Kondo, który sprzedano w rekordowym nakładzie 2 mln egzemplarzy, uważa natomiast, że sprzątanie zaczyna się od wyrzucania, a uporządkowanie rzeczy oznacza uporządkowanie życia. Jak zatem wykorzystać te złote rady przed świętami? Posprzątać! Powoli, dokładnie, z pomocą innych.

2/ Czas
Parafrazując słowa piosenki O tobie, Beaty Kozidrak można napisać, że „zachłanna jest ta GWIAZDKA, dla której gubisz radość chwil”. Brzmi to infantylnie, ale niestety uświadamia, że nikt dzisiaj nie ma czasu, tym bardziej przed świętami. „Nie masz czasu na sen, nie masz czasu na seks, wciąż od życia chcąc więcej”. Tyle, że radość chwil gubimy robiąc wiele niepotrzebnych rzeczy. Sprawdzamy pocztę, piszemy posty, czytamy najświeższe plotki. Przed gwiazdką godzinami szukamy prezentów, klikając myszką w niezliczone zdjęcia sklepów internetowych. Jak pisze na swoim blogu Mateusz Grzesiak, popularny trener rozwoju osobistego, jedną z 7 niewidzialnych używek XXI wieku jest bycie zajętym. Ale uzależnienie od braku czasu to nic innego, jak lęk przed byciem wystarczająco dobrym w każdej dziedzinie. „W czasach definiowanych sukcesem posiadanie czasu wolnego zaczęło być uważane za lenistwo lub brak pracowitości, a pracoholizm stał się cnotą”- wyjaśnia Grzesiak. Jeśli nie zrozumiesz tego do świąt – jesteś uzależniona!

3/ Świąteczne potrawy
Dwanaście wigilijnych potraw to ambitne wyzwanie. Tym bardziej, że zgodnie z przesądem liczba ta ma zapewnić finansową pomyślność przez cały kolejny rok. Ale zgodnie z tą samą tradycją można zadbać o umiar. W przedświątecznych kuchennych rewolucjach kluczowe staje się pytanie: „Kto to wszystko zje?”. Jeśli nie chcemy trawić karpia od Bożego Narodzenia do Sylwestra, warto o tym pomyśleć!

4/ Prezenty
Jak podaje TNS Global, jedna z agencji badań opinii publicznej, „przeciętne gospodarstwo domowe wyda na prezenty 837 zł”. Oznacza to, że w przedświątecznym budżecie prezenty to ważne wydatki. Według socjologów obdarowywanie prezentami buduje przede wszystkim wzajemne ludzkie relacje. Wyróżnia się dwie formy obdarowywania: instrumentalną i ekspresyjną. Pierwsza zaspokaja potrzeby obdarowanego, druga, bardziej wysublimowana, podkreśla formę związku pomiędzy darczyńcą a obdarowywanym. Z socjologicznego punktu widzenia najciekawszy jest proces poprzedzający obdarowywanie – faza poszukiwań, w której prezent zależy od koncepcji lub sytuacji materialnej. I tu, w fazie poszukiwań, najważniejszy okazuje się czas. Brak czasu na szukanie prezentów w ogóle nie wchodzi w rachubę! Ale i tak najbardziej liczą się prezenty, które dajemy szczerze i od serca.

5/Bliscy
Obraz świąt, który widzimy w mediach pokazuje, że nie ma świąt bez rodziny i bliskich. Przekonali się ostatnio o tym internauci oglądając reklamę jednej z niemieckich sieci supermarketów, Edeka, w której starszy pan ucieka się do ostateczności, by spędzić święta z rodziną. I chociaż pomysł okazał się, delikatnie mówiąc, kontrowersyjny to i tak reklamę obejrzało prawie 39 mln youtuberów. Zresztą motyw rodziny w przedświątecznych reklamach to trik obowiązkowy. W każdej reklamie w stylu Merry Christmas widać suto zastawione stoły, piękne wnętrza z obowiązkowym kominkiem w salonie i hollywoodzkie uśmiechy życzliwych członków rodziny. A co jeśli tych bliskich po prostu nie ma, odeszli albo wcale nie są życzliwi? Sprawa jest prosta, do swoich przedświątecznych obowiązków należy wpisać: ZNAJDĘ ŻYCZLIWYCH NA ŚWIĘTA!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!