Jak odzyska膰 pewno艣膰 siebie

Aktualizuj system

Co si臋 dzieje, gdy nie aktualizujemy przekona艅 na temat siebie, zwi膮zku, mi艂o艣ci i wci膮偶 偶yjemy tym, co by艂o kiedy艣? Przeczytaj rozmow臋 z Jaros艂awem Gibasem, socjologiem i coachem.
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin

W cyklu 鈥濻ukces we dwoje鈥 tym razem Olga Kozierowska i Dagny Kurdwanowska rozmawiaj膮 o pot臋dze przekona艅, kt贸re mamy na sw贸j temat i z kt贸rymi wchodzimy w relacje. O tym, co zrobi膰 z naszym baga偶em do艣wiadcze艅, jak pomaga nam uwa偶no艣膰, dlaczego i w jaki spos贸b aktualizowa膰 sw贸j system przekona艅 oraz dlaczego nie warto czeka膰 z tym a偶 w zwi膮zku pojawi si臋 kryzys opowiada Jaros艂aw Gibas, autor ksi膮偶ek z obszaru inteligencji emocjonalnej i duchowej, socjolog i trener umiej臋tno艣ci mi臋kkich, coach specjalizuj膮cym si臋 w coachingu transpersonalnym.

Pos艂uchaj rozmowy Olgi Kozierowskiej


Dagny Kurdwanowska: Podobno pierwsze przekonania na temat siebie zaczynamy kszta艂towa膰, kiedy mamy dwa lata.

Jaros艂aw Gibas: Prawdopodobnie tak, cho膰 s膮 na ten temat r贸偶ne teorie. Problem nie le偶y jednak w tym, kiedy przekonania zaczynaj膮 si臋 kszta艂towa膰, ale jak intensywnie si臋 kszta艂tuj膮.

No w艂a艣nie. Zanim dojdziemy do doros艂o艣ci, obrastamy skorup膮 przekona艅 鈥 na temat siebie, na temat zwi膮zk贸w, mi艂o艣ci, partner贸w.

To przepot臋偶ny baga偶 do艣wiadcze艅. Te przekonania bardzo cz臋sto stanowi膮 barier臋 w naszym 偶yciu. Dzieje si臋 tak, poniewa偶 przekonanie wynika z okre艣lonej oceny. Oceniamy, 偶e co艣 jest takie, a nie inne. Takim przekonaniem mo偶e by膰 prze艣wiadczenie, 偶e przyczyna A za ka偶dym razem wywo艂a skutek B. Na przyk艂ad, m艂ody ch艂opiec uwa偶a, 偶e je艣li podejdzie do dziewczyny, to na pewno si臋 skompromituje i ona go wy艣mieje. Mija 20 lat, ch艂opiec jest ju偶 doros艂ym m臋偶czyzn膮 i wci膮偶 powtarza sobie 鈥 nie mog臋 podej艣膰 do tej kobiety, bo ona si臋 b臋dzie ze mnie 艣mia艂a. W tej drugiej sytuacji ju偶 w samym za艂o偶eniu kryje si臋 b艂膮d logiczny, poniewa偶 nigdy przyczyna A si臋 nie powtarza. Nasze 偶ycie si臋 zmienia, my si臋 zmieniamy, rzeczywisto艣膰 si臋 zmienia. A zatem to, co by艂o w naszej m艂odo艣ci 鈥瀙rzyczyn膮 A鈥 dwadzie艣cia lat p贸藕niej ju偶 ni膮 nie jest. Z tego wynika, 偶e je艣li przyczyna A nie mo偶e si臋 powt贸rzy膰, nie powt贸rzy si臋 tak偶e skutek B. W psychologii takie przekonanie nazywa si臋 zdezaktualizowan膮 strategi膮.

To rodzaj zap臋tlenia?

To efekt tego, 偶e nie aktualizujemy swojego systemu. Uznajemy, 偶e to, co kiedy艣 by艂o aktualne, np. moje podej艣cie do dziewczyn w podstaw贸wce dzi艣 r贸wnie偶 pozostaje aktualne. Krzywdzimy si臋, id膮c z takim nieaktualnym przekonaniem przez 偶ycie.

Wci膮偶 widzimy t臋 sam膮 dziewczyn臋?

Raczej widzimy wci膮偶 tego samego siebie w takiej samej sytuacji. Bo dziewczyna mo偶e si臋 zmienia膰, ale my uwa偶amy, 偶e sam akt podej艣cia do niej spowoduje to, 偶e nast膮pi kompromitacja. Pracuj膮c w coachingu z osobami, kt贸re pos艂uguj膮 si臋 zdezaktualizowanymi strategiami, t艂umacz臋, 偶e pierwszy krok polega na tym, by u艣wiadomi膰 sobie, 偶e pos艂ugujemy si臋 tak膮 zdezaktualizowan膮 strategi膮. Cz臋sto na warsztatach cytuj臋 fragment piosenki Elektrycznych Gitar – 鈥濿siad艂 do autobusu cz艂owiek z li艣ciem na g艂owie鈥. Je艣li siedzisz w autobusie i nie wiesz, 偶e masz li艣膰 na g艂owie, to nie si臋gniesz r臋k膮, 偶eby go zdj膮膰.

Wygl膮da prosto, tylko jak my si臋 mamy w og贸le o tym li艣ciu dowiedzie膰?

Trzeba sobie u艣wiadomi膰, co tak naprawd臋 jest naszym motywatorem. Co powoduje, 偶e w okre艣lonych sytuacjach i relacjach zachowujemy si臋 w okre艣lony spos贸b? Przygl膮daj膮c si臋 temu zastan贸wmy si臋, co jest tego powodem. Dzi臋ki temu do艣膰 szybko jeste艣my w stanie odkry膰 strategie, kt贸re stoj膮 za naszym dzia艂aniem. Je艣li jeste艣my w stanie obserwowa膰 siebie z dystansu, rozgryziemy w ko艅cu, dlaczego w艂a艣ciwie zachowujemy si臋 tak, jak si臋 zachowujemy 鈥 dlaczego mnie tak dra偶ni ta podniesiona deska klozetowa? Sami jeste艣my w stanie oceni膰, czy za tym nie stoi przypadkiem jaka艣 zdezaktualizowana strategia, czyli co艣, co by艂o prawd膮 kilkana艣cie lat temu, a co dzi艣 nie jest ju偶 prawdziwe.

Cz臋sto taka 艣wiadomo艣膰 rodzi si臋 dopiero, kiedy w zwi膮zku pojawia si臋 kryzys.

I to ju偶 jest stanowczo za p贸藕no. Kiedy odkrywamy, 偶e sta艂o si臋 co艣 z艂ego, w naszej relacji zazwyczaj odczuwalne s膮 ju偶 okre艣lone skutki. Co艣 zosta艂o zburzone. Uznajmy, 偶e relacja, kt贸r膮 budujemy z partnerem tak偶e wymaga 艣wiadomo艣ci 鈥瀕i艣cia na g艂owie鈥. Ludzie pope艂niaj膮 b艂膮d, dbaj膮c o zwi膮zek tylko w jego pocz膮tkowej fazie.

Wtedy, kiedy niesie nas entuzjazm.

Co wi臋cej, na fali tego entuzjazmu jeste艣my w stanie sobie wi臋cej wybaczy膰. Mamy klapki na oczach i wielu rzeczy nie widzimy.

Podniesiona deska w toalecie nam jeszcze tak bardzo nie przeszkadza.

Zgadza si臋. W tym okresie skupiamy si臋 na innych rzeczach. To tak, jakby i艣膰 po ulicy maj膮c przed oczami zwini臋t膮 w rulon gazet臋. Widzimy tylko to, co wida膰 przez gazet臋, a nie widzimy tego wszystkiego, co dzieje si臋 dooko艂a. Prosty przyk艂ad: jeste艣my w fazie budowania relacji i wybieramy si臋 razem na wakacje. Sp臋dzamy tydzie艅 ze sob膮, chodzimy na spacery, kochamy si臋, jemy kolacj臋 w restauracjach, jest wspaniale. Problem polega na tym, 偶e w贸wczas koncentrujemy si臋 tylko na tym, co w zwi膮zku jest przyjemne, po偶yteczne i co daje nam rado艣膰. Je艣li z tym samym partnerem zaczynamy mieszka膰, sytuacja si臋 zmienia. Odk艂adamy gazet臋 i nagle widzimy wszystko, czego wcze艣niej nie dostrzegali艣my. Na przyk艂ad to, 偶e trzeba zrobi膰 op艂aty za pr膮d. Wtedy romantyzm zaczyna nam troch臋 przygasa膰, bo pojawia si臋 rzeczywisto艣膰. O zwi膮zek i budowanie relacji trzeba dba膰 ka偶dego dnia. Ilekro膰 zrolujemy gazet臋 i przez ni膮 b臋dziemy patrze膰 na 艣wiat, zawsze co艣 nam umknie.

Czasem czujemy, 偶e co艣 jest nie tak, ale zamiast poszuka膰 li艣cia na swojej g艂owie, zaczynamy od pomys艂u na zmian臋 przekona艅 partnera.

Jednocze艣nie nie widz膮c, 偶e problem le偶y po naszej stronie.

Do czego prowadzi taka strategia?

Je艣li b臋dziemy pr贸bowali zmieni膰 wy艂膮cznie oczekiwania i przekonania partnera, to mamy dwie mo偶liwo艣ci. Pierwsza jest taka, 偶e partner rzeczywi艣cie si臋 zmieni. Ale, czy my na pewno jeste艣my w stanie szanowa膰 kogo艣, kto ca艂kowicie zmieni艂 si臋 pod nas, nie zostawiaj膮c nic swojego? Nie do ko艅ca. Je艣li kogo艣 tak 艂atwo zmieni膰, 偶e nie zostawia przestrzeni na to, co jest jego, przestaje by膰 dla nas ekscytuj膮cy. Druga mo偶liwo艣膰 jest taka, 偶e partnera nie udaje nam si臋 zmieni膰 i w贸wczas pojawia si臋 rozczarowanie. Przychodzi my艣l 鈥 To nie jest ten zwi膮zek. Wracamy do punktu, w kt贸rym rolujemy gazet臋 i widzimy tylko wycinek rzeczywisto艣ci. Umyka nam to, 偶e cz臋艣膰 problem贸w jest po naszej stronie. Budowanie relacyjno艣ci wymaga dw贸ch stron. Zamiast tego ludzie bardzo cz臋sto obarczaj膮 si臋 win膮 i rozczarowaniem za niespe艂nione oczekiwania. S膮 zawiedzeni, kiedy nie zostan膮 one spe艂nione. Ale jest teraz na 艣wiecie nowy trend, kt贸ry m贸wi, 偶e ka偶dy zwi膮zek mo偶e zosta膰 zakontraktowany na ka偶dym jego etapie.

Co to znaczy?

Za艂贸偶my, 偶e jeste艣my ma艂偶e艅stwem. Spotykamy si臋 i podpisujemy ze sob膮 kontrakt. Ja mam tak膮 potrzeb臋, 偶eby raz na dwa tygodnie i艣膰 z kolegami na piwo. Na co pani jako 偶ona m贸wi 鈥 OK, a ja mam potrzeb臋 tak膮, 偶eby艣 raz na dwa tygodnie zabra艂 mnie na randk臋 do restauracji. Niewa偶ne, 偶e jeste艣my ma艂偶e艅stwem z o艣mioletnim sta偶em, ja wci膮偶 potrzebuj臋 zainteresowania, romantyzmu. Innymi s艂owy kontrakt to 艣wiadome wymienianie si臋 potrzebami.

Wymieniaj膮c si臋 potrzebami przestajemy skupia膰 si臋 na oczekiwaniach?

Tak. Druga wa偶na rzecz w kontrakcie polega na prze艂amaniu tabu niem贸wienia tego, co chcemy sobie powiedzie膰. Cz臋sto 偶yjemy z drug膮 osob膮, nie tylko dobrze jej nie znaj膮c, ale tak偶e nie daj膮c pozna膰 siebie. Dotyczy to wielu przestrzeni 偶ycia 鈥 od wyjazdu na wakacje, przez seks i potrzeby seksualne, po wsp贸lne podej艣cie do wychowywania dzieci i sposobu sp臋dzania wolnego czasu. Ludzie nie s膮 艣wiadomi tych potrzeb, poniewa偶 si臋 ze sob膮 nie komunikuj膮. I kobiety, i m臋偶czy藕ni pope艂niaj膮 ten b艂膮d. Kobiety, poniewa偶 uwa偶aj膮, 偶e partner powinien wszystkiego si臋 domy艣li膰, a my, drogie panie, nie jeste艣my w stanie tego zrobi膰, wi臋c musicie nam po prostu o swoich potrzebach opowiedzie膰. Je艣li ty mi nie powiesz, czego oczekujesz, to ja najprawdopodobniej zachowam si臋 zupe艂nie inaczej, nie b臋d膮c 艣wiadomym, 偶e robi臋 co艣 nie tak. Bo sk膮d mam to wiedzie膰? Potrzebny jest wyra藕ny instrukta偶, co robi膰, a czego nie robi膰. Musimy to nawzajem o sobie wiedzie膰.

Co si臋 dzieje, kiedy ju偶 to wszystko o sobie wiemy?

Przede wszystkim ryzyko, 偶e si臋 pok艂贸cimy bardzo si臋 zmniejsza, bo znamy swoje oczekiwania i wiemy, czego unika膰. Je艣li zbierzemy to wszystko razem, okazuje si臋, 偶e mamy du偶o wi臋ksze szanse na zbudowanie zwi膮zku opartego na szacunku, mi艂o艣ci, ale tak偶e na solidnej wiedzy o sobie. Mam tak膮 ulubion膮 zabaw臋, kt贸ra funkcjonuje pod r贸偶nymi nazwami, a ja stosuj臋 j膮 pod nazw膮 鈥濵膮dry-g艂upi鈥.

Na czym polega ta zabawa?

Zak艂adamy, 偶e ka偶dy z partner贸w ma prawo do tego, by by膰 i m膮drym i g艂upim jednocze艣nie. Je艣li czynimy takie za艂o偶enie, to nawet, je艣li kto艣 nam powie w z艂o艣ci 鈥濼y g艂upku鈥, to nie jest w stanie nas obrazi膰. Mam 艣wiadomo艣膰, 偶e mo偶e w tym momencie jestem g艂upi, ale za chwil臋 mi przejdzie i znowu b臋d臋 m膮dry. Je艣li umawiam si臋 z 偶on膮, 偶e gramy w t臋 gr臋, to kiedy ja jestem g艂upi, prosz臋 j膮, 偶eby ona w tym momencie by艂a m膮dra. Bo je艣li oboje jednocze艣nie b臋dziemy g艂upi, to na pewno si臋 nie dogadamy. Wyobra藕my sobie sytuacj臋, 偶e wracam po pracy do domu, co艣 mi nie posz艂o i strzelam focha. 呕ona widzi, 偶e ja mam tego focha i wie, 偶e w tym momencie jestem g艂upi. Je艣li i ona strzeli focha, to oboje b臋dziemy g艂upi i mamy impas. Co wi臋cej, nast膮pi efekt kuli 艣niegowej i b臋dziemy wzajemnie nakr臋ca膰 negatywne emocje. Dlatego prosz臋 j膮, 偶eby by艂a m膮dra. Bo, co robi m膮dry, kiedy spotyka si臋 z g艂upim? Przeczekuje, bo z g艂upim nie da si臋 dogada膰. Drodzy Pa艅stwo, je艣li dobrze rozegracie to w swoich zwi膮zkach, k艂贸tnia jest niemo偶liwa.

Czyli zn贸w dbamy o to, 偶eby odstawi膰 od oka t臋 zrolowan膮 gazet臋?

Ca艂y czas o to dbamy. Bo je艣li ci膮gle trzymamy j膮 przy oku, to mo偶emy my艣le膰 wy艂膮cznie o tym, jak ten partner nas w艂a艣nie wkurzy艂. A mo偶e on mia艂 nieprzyjemny dzie艅 w pracy, mo偶e co艣 mu si臋 nie uda艂o? Stajemy si臋 w ten spos贸b tolerancyjni wobec swoich nastroj贸w, samopoczucia i akceptujemy, 偶e partner mo偶e mie膰 gorszy humor.

Ale to z kolei wymaga cho膰by minimalnej uwa偶no艣ci.

Uwa偶no艣膰 jest kluczem, nawet nie minimalna. Uwa偶no艣膰 jest tak istotna, poniewa偶 decyduje o tym, 偶e jeste艣my obecni tu i teraz. Nie interesujemy si臋 tym, co ma by膰 w przysz艂o艣ci, bo nie znamy przysz艂o艣ci. Znamy tylko nasze wyobra偶enia na ten temat. Nie rozmawiamy tak偶e o przesz艂o艣ci, bo ona tak偶e nie istnieje. W g艂owie funkcjonuje tylko jako wspomnienie. Uwa偶no艣膰 to obecno艣膰 w tera藕niejszo艣ci. Je艣li jestem obecny i uwa偶ny, to mog臋 te偶 aktywnie s艂ucha膰. Nic z tego, co m贸wi partnerka mi nie umyka.

Uwa偶no艣膰 pomaga nam te偶 zmieni膰 przekonania w naszych g艂owach? Na przyk艂ad to, kt贸re powsta艂o, gdy mama z babci膮 powtarza艂a, 偶e na wszystkich m臋偶czyzn trzeba uwa偶a膰.

Mama z babci膮 nam to powtarza艂y, bo same mia艂y taki filtr. A filtr nie musi ju偶 obowi膮zywa膰 tu i teraz. Ten filtr to co艣, co wynika z ich do艣wiadcze艅 i przekona艅. Pytanie, czy aby na pewno ci m臋偶czy藕ni z przesz艂o艣ci s膮 tacy sami jak m臋偶czy藕ni dzi艣. Ja mam w膮tpliwo艣ci. Przecie偶 zupe艂nie zmieni艂 si臋 wzorzec m臋sko艣ci. Je艣li patrzymy wi臋c przez filtr naszej mamy lub babci, to postrzegamy w ten spos贸b nie tylko 艣wiat, ale tak偶e siebie.

Czy uwa偶no艣膰 pomaga nam ws艂ucha膰 si臋 w siebie i oddzieli膰 to, co jest naszym g艂osem od tego, co w nas naros艂o przez lata i sta艂o si臋 t膮 skorup膮, o kt贸rej m贸wili艣my na pocz膮tku?

Je艣li rzeczywi艣cie jeste艣my w stanie uwa偶nie 偶y膰 i komunikowa膰 si臋 z innymi, to jeste艣my w stanie w tej uwa偶no艣ci odr贸偶ni膰 to, co jest naszym filtrem, czego my oczekujemy, jakich odpowiedzi szukamy, od tego, co tak s艂yszymy. Dzieje si臋 tak, poniewa偶 uwa偶no艣膰 tworzy dystans. A ten jest niezb臋dny, 偶eby siebie obserwowa膰. Podobnie mo偶na radzi膰 sobie z negatywnymi emocjami. Pierwszym krokiem, o kt贸rym pisze David Goleman jest u艣wiadomienie sobie w jakiej emocji si臋 w艂a艣nie znajduj臋. To 艣wiadomo艣膰 tego li艣cia na g艂owie. Ju偶 sam fakt u艣wiadomienia sobie tej emocji, znacznie j膮 obni偶a. I dok艂adnie tak samo dzieje si臋 z komunikacj膮 i budowaniem relacji z drugim cz艂owiekiem. Je艣li jestem 艣wiadomy tego, co si臋 dzieje, jestem te偶 w stanie odpowiednio zareagowa膰.

Pytania o to, jak si臋 czuj臋, czego potrzebuj臋, czego potrzebuje m贸j partner to nie s膮 trudne pytania. Dlaczego wi臋c nie mamy nawyku ich zadawania?

Bo wygodniej nam jest nie zadawa膰 sobie tych pyta艅. Nasz m贸zg, 偶eby zaoszcz臋dzi膰 energi臋 korzysta z automatyzm贸w. To nas uspokaja, wycisza i powoduje iluzoryczne poczucie bezpiecze艅stwa. Nie pytamy wi臋c, czy to, co czuj臋 jest faktycznie tym, co my艣l臋, 偶e czuj臋. Czy to, co s艂ysz臋 jest faktycznie tym, co jest do mnie m贸wione. To zjawisko nazywam repercepcj膮. A tak jak wspomnia艂em na pocz膮tku aktualizacja systemu potrzebna jest ca艂y czas. Jest 艣wietne 膰wiczenie, kt贸re stosuje si臋 w nauce uwa偶no艣ci. Spr贸buj cho膰 raz w tygodniu w biurze, w miejscu kt贸rym pracujesz wsta膰 i przez 10 minut pochodzi膰, obserwuj膮c jak wszystko jest ustawione, jak u艂o偶one s膮 papiery, jak wygl膮da biuro 鈥 zaktualizuj system. Dok艂adnie tak samo jest ze zwi膮zkiem. Je艣li aktualizujesz system na bie偶膮co, jeste艣 w stanie stwierdzi膰, jakie emocje si臋 pojawiaj膮, jakie s膮 problemy, o czym nale偶y porozmawia膰, jakich zachowa艅 nale偶y unika膰.

Czyli zawsze zaczynamy od siebie?

Zawsze. Je艣li nie zaczniemy od siebie, to b艂膮dzimy i projektujemy na otoczenie to, co nam si臋 wydaje, 偶e powinno by膰, a nie widzimy tego, co pod li艣ciem, czyli tego, co najwa偶niejsze dla nas.

A o co pyta膰, gdy chcemy zaktualizowa膰 system naszego zwi膮zku?

Takich pyta艅 jest wiele. Unikajmy pyta艅 oceniaj膮cych.

Na przyk艂ad 鈥濪laczego ty to znowu tak zrobi艂e艣?鈥.

Tak. W tym ju偶 si臋 kryje baga偶 negatywnych emocji. Stosujemy pytania, kt贸re maj膮 nam pomaga膰 zobaczy膰, co si臋 dzieje w partnerze. Co czuje? Jakie ma oczekiwania? Jakie ma potrzeby? W moim przekonaniu pyta膰 o potrzeby powinni艣my zawsze, nawet po 20 latach ma艂偶e艅stwa.

Bo one te偶 si臋 zmieniaj膮.

Je艣li nie aktualizujemy systemu, to wci膮偶 tkwimy w tym, co by艂o kiedy艣. W efekcie przestajemy sobie z tym radzi膰. To tak jakby pos艂ugiwa膰 si臋 smartfonem, ale z systemem ze starej Nokii. Je艣li pozostajemy w relacji, kt贸r膮 stworzyli艣my w naszej g艂owie 10 lat temu i wci膮偶 偶yjemy tymi samymi przekonaniami, to tak naprawd臋 nie uczymy si臋 tego zwi膮zku. Nie wiemy, w jakim momencie si臋 znajduje, ani dok膮d zmierza. Cz臋sto w takim momencie pojawia si臋 zdrada. Wi臋kszo艣膰 z nas jest w贸wczas zaskoczona 鈥 jak to si臋 mog艂o sta膰? A przecie偶 nic si臋 nie dzieje, ot tak, w ci膮gu sekundy. Je艣li przegapimy ten moment, tracimy 艣wiadomo艣膰 zwi膮zku. Je艣li za艣 aktualizujemy system, jeste艣my w stanie wykry膰 problem na czas i sobie z nim poradzi膰.

***

W cyklu „Sukces we dwoje” przeczytaj tak偶e i pos艂uchaj rozmowy z Mi艂oszem Brzezi艅skim.

Zarejestruj si臋 aby otrzyma膰 newsletter

 

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dost臋p w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawid艂owego dzia艂ania strony. Je偶eli nie wyra偶asz na to zgody, mo偶esz zmieni膰 ustawienia w swojej przegl膮darce. Zobacz wi臋cej w Polityce Prywatno艣ci.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close