Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Alicja w krainie czarów. Przeczytaj opowieść matki ciężko chorej dziewczynki o małych cudach, które tak wiele zmieniają w życiu.

Alicja w krainie czarów. Przeczytaj opowieść matki ciężko chorej dziewczynki o małych cudach, które tak wiele zmieniają w życiu.

Mała Alicja w krainie czarów

 

Alicja urodziła się z uszkodzonym centralnym układem nerwowym. Asia Detlaff, jej mama podzieliła się doświadczeniami związanymi z codzienną opieką nad dziewczynką, jej rehabilitacją i walką o najdrobniejszą nawet poprawkę. Każda z nich jest jak mały cud. Przeczytajcie historię mamy i córki.

Ja się zwierząt nie boję. Pracowałam kiedyś na gospodarstwie. Jeździliśmy konno. To nie było profesjonalnie. Teraz Alicja, moja dziewięcioletnia córka, jeździ konno profesjonalnie, chociaż w pozycji leżącej, na siedząco przy pomocy fizjoterapeuty. Na zajęcia z hipoterapii wstajemy na ósmą rano. Na początku było ciężko, córka płakała. Teraz już jest lepiej. Jeszcze kilka dni przed nami, już powoli pojawia się zmęczenie, ale też radość z postępów.

Alicja urodziła się z uszkodzonym centralnym układem nerwowym. Jej stan przez pierwsze lata był bardzo zły – nie podnosiła się, była wiotka, wymagała karmienia przez sondę, miała częste napady padaczki. Nie wodziła wzrokiem. Od samego początku w opiece nad nią pomagał mi zespół Hospicjum Dutkiewicza w Gdańsku.

Dzisiaj Ala potrafi na chwilę utrzymać pozycję siedzącą, choć z trudem. Jesteśmy teraz w ośrodku rehabilitacyjnym „Zabajka”, do którego przyjechałyśmy na dwa tygodnie intensywnych zajęć dzięki pieniądzom zebranym przez Fundację Hospicyjną.

Już od dawna wiedziałam, że turnusy rehabilitacyjne dają dzieciom z takimi schorzeniami bardzo dużo, ale wcześniej jej stan nie był na tyle dobry, żeby móc planować wyjazd. Nie było też na to środków. Skoro teraz się udało, ja przyjechałam tu z Alą, a jej tata spędza czas z naszym starszym synem, 16-letnim Rafałem.

Na pomoc z Hospicjum bardzo liczyłam. Na początku było bardzo ciężko, a ja nie wiedziałam nawet jak się z tym wszystkim zabrać. Od razu polubiłam się z panią Beatką, pielęgniarką koordynującą zespół Hospicjum dla Dzieci. Zresztą zawsze, z wszystkimi „z hospicyjnej ekipy” dogadujemy się świetnie. Szczególnie doceniam pomoc doktora Jacka Gołębiewskiego, bo pamiętam, jak ciężko było o specjalistę, który mógłby pomóc w naszej sytuacji.

Teraz widzę, że jest w Ali pewna determinacja, która pozwala mi myśleć, że kiedyś postawi pierwszy samodzielny krok. Wszyscy tutaj mówią, że jest zagadkowa i nietypowa, jak na dziecko z porażeniem mózgowym. Jest zawzięta, może dużo, chociaż na to nie wygląda. To ja mogę się od niej wiele uczyć. Jest dzieckiem, które na nic się nie obraża.

To doświadczenie z nią uczy mnie pokory.

Tak jak Alicja w krainie czarów, ona pokazuje, na co ją stać. Ma za sobą różne przygody: i dobre, i złe, ale zawsze prze do przodu. Fizjoterapeuci chwalą ją za postępy, za to, że ćwiczy wytrwale podczas kinezyterapii. Mamy też rowerki, zajęcia na kręgosłup i logopedę. Po tych intensywnych zajęciach nabrała sił, masy mięśniowej. Na co dzień Ala karmiona jest przez PEG-a, dlatego bardzo cieszę się, że dzięki tutejszym zajęciom neurologopedycznym lepiej połyka pokarm, mimo zdarzających się wciąż spadków napięcia w mięśniach. Dzięki specjalistycznemu biomasażowi stóp zmniejszyły się jej dolegliwości jelitowe, które mają wpływ na wypróżnianie. Z dnia na dzień widzę, że wyraźnie jej się polepsza. Takie małe cuda!

Cały zespół rehabilitantów i fizjoterapeutów jest dla nas bardzo życzliwy. Dostosowują się do możliwości dzieci i ich aktualnego stanu. Jest też tutaj taka fajna pani, Monika, która też swoje przeszła. Rozmawia z nami, rodzicami i opiekunami, to są dla nas takie terapeutyczne zajęcia. Starają się do nas dotrzeć. Ja, chociaż wzięłam ze sobą kilka książek, na razie nie zaczęłam czytać żadnej z nich. Ciągle coś się dzieje. Jestem obok Ali cały czas i obserwuję, jak pracuje, jak idą jej ćwiczenia. I to jest moje główne zajęcie. Po powrocie będzie trzeba odpocząć. Dopiero po takiej regeneracji, kiedy wznowimy ćwiczenia, zobaczę realne efekty tych wszystkich zabiegów. Wtedy może zabiorę się za te książki. Bo ja też pracuję nad sobą.

——- Asia Dettlaff, mama Alicji

Wiosną 2018 r. na turnusy rehabilitacyjne pojedzie 9 z 39 dzieci będących pod opieką Hospicjum im ks. E. Dutkiewicza SAC, prowadzonego przez gdańską Fundację Hospicyjną. Jego mali podopieczni wymagają całodobowej opieki i wsparcia zespołu hospicyjnego: lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów, wolontariuszy, a także psychologów. Organizacja przez cały rok zbiera środki umożliwiające zabiegi, które wspomagają ich codzienne funkcjonowanie. Każde 10 zł to 10 strzykawek wykorzystywanych do podawania lekarstw. 30 zł to koszt 100 km trasy do pacjentów w ich domach. Każde 70 zł to godzina rehabilitacji chorego dziecka. Koszt dwutygodniowego turnusu rehabilitacyjnego wynosi 5000 zł. W okresie rozliczeń podatkowych każdy może przekazać swój 1% podatku i pomóc Fundacji w finansowaniu tej opieki. Wejdź na www.fundacjahospicyjna.pl i #ZnajdźSwójPowód http://bit.ly/24LvrQ7

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera. Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji w postaci wiedzy biznesowej, zawodowej i psychologicznej, informacji o wydarzeniach, które organizujemy i  nowościach w serwisach SukcesPisanySzminka.pl i SukcesToJa.pl oraz informacji handlowych. Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-722) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.

Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!






Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close