Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Wyzwania to moja adrenalina – napędzają mnie do działania! – mówi Anna Stanclik Ambasadorka Sukces TO JA z Wrocławia.

Wyzwania to moja adrenalina – napędzają mnie do działania! – mówi Anna Stanclik Ambasadorka Sukces TO JA z Wrocławia.

Anna Stanclik Ambasadorka Sukces TO JA
Anna Stanclik Ambasadorka Sukces TO JA

 

Wyzwania to moja adrenalina. One napędzają mnie do działania! Przeczytaj kwestionariusz Anny Stanclik, Ambasadorki programu Sukces TO JA na Wrocław.

Jestem…

Jestem idealistką i wizjonerką. Ciepła, dobra, życzliwa – tak najczęściej widzą mnie inni. Jestem pewna, że to co dajemy do nas wraca, dlatego staram się dzielić tym, co we mnie najlepsze. Wierzę w ludzi i w to, że świat może być lepszy, doskonalszy – ale wszyscy musimy się o to tak samo mocno starać.

Czym się zajmuję zawodowo? Jestem naukowcem i wykładowcą na Politechnice Wrocławskiej. Poza naukami ścisłymi interesuję się psychologią społeczną, socjologią oraz dynamicznie zmieniającymi się trendami na rynku pracy. Bardzo ważny jest dla mnie rozwój. Poza rodziną to jedna z najważniejszych wartości w moim życiu. Jestem ciekawa świata i lubię być na bieżąco.


CZYTAJ TAKŻE: POZNAJ WSZYSTKIE AMBASADORKI PROGRAMU SUKCES TO JA. ZOBACZ, KTÓRA Z NICH DZIAŁA W TWOJEJ OKOLICY!


Pracę z ludźmi lubię zdecydowanie bardziej niż cztery ściany laboratorium, dlatego wiele razy słyszałam, że minęłam się z powołaniem. Teraz to powołanie odkrywam. Jestem pomysłodawczynią i założycielką serwisu efektywnego zarządzania karierą Lean Studying. Piszę bloga o tematyce studia, praca, kariera oraz artykuły dla portali z branży rekrutacyjnej. Prowadzę szkolenia i warsztaty, których celem jest zachęcanie studentów do zdobywania wiedzy praktycznej oraz ich przygotowanie do wejścia na rynek pracy. Chętnie biorę udział w inicjatywach organizowanych na rzecz kobiet, ich rozwoju osobistego, zawodowego i biznesowego

Inspiruje mnie…

Inspirują mnie historie ludzi, którzy odnoszą sukcesy zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. Dzięki nim nauczyłam się jak radzić sobie z niepowodzeniami i nie bać się zmian. Miałam w życiu kilka gorszych momentów. Ale zawsze w takich chwilach pojawiali się wokół mnie ludzie, którzy pomagali mi je przetrwać. Wskazywali kierunek, wspierali, motywowali. Marzę o tym, żeby być takim drogowskazem dla innych, zwłaszcza młodych. Doskonale wiem jak to jest stać przed trudnym wyborem w życiu. Jednym z nich jest wybór drogi zawodowej, czy później decyzja o zmianie tego zawodu, jeżeli poczujemy, że kierunek który obraliśmy okazał się niewłaściwy, niezgodny z naszymi zainteresowaniami lub wartościami. Albo po prostu potrzebujemy zmian, bo coś się już w nas wypaliło.

Chcę…

Chcę pomagać młodym Polakom w rozwoju zawodowym i świadomym zarządzaniu swoją ścieżką kariery. W najbliższej przyszłości chciałabym otworzyć własną firmę lub fundację wspierającą młode talenty. Mam już wizję i ogromne poczucie misji. Nie pozostaje mi nic innego, jak działać!

Młodzi ludzie są dziś niesamowicie kreatywni. Mają ogromny potencjał. Polacy odnoszą wiele sukcesów za granicą – otwierają start-upy, zdobywają nagrody, są jednymi z najbardziej cenionych pracowników na świecie. Jako wykładowcę bardzo martwi mnie fakt, że tak niewielu studentów wie, jak o ten potencjał zadbać, jak pokierować swoim życiem, żeby w przyszłości za „papierkiem” szła też jakość – wysoka jakość i wiedza specjalistyczna. Chcę, aby studentów uczono tego jak się uczyć, jak zdobywać wiedzę praktyczną. Ci młodzi ludzie potrzebują drogowskazów, mentorów – a ja zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby im ich dać.

Ważne dla mnie jest…

Ważna dla mnie jest rodzina. Ona zawsze stoi najwyżej w mojej hierarchii wartości. Inne wartości, którymi kieruję się w życiu to przede wszystkim rozwój, pasja, odwaga i ciekawość świata. Jestem społecznikiem. Moją pasją jest dzielenie się wiedzą i pomaganie innym w ich osobistym rozwoju. Moje największe marzenie? Coś po sobie zostawić i odejść w poczuciu, że jestem kobietą spełnioną.

Kiedy na mojej drodze pojawia się wyzwanie, to…

Kiedy na mojej drodze pojawia się wyzwanie, to jestem za nie wdzięczna. Wyzwania to jest coś, co w swoim życiu zawodowym lubię najbardziej. Do każdego wyzwania podchodzę bardzo emocjonalnie. Planuję, rozpisuję, obmyślam. Często kiedy intensywnie myślę nad jakimś rozwiązaniem – nie mogę spać i bywam rozkojarzona. Jestem marzycielką i lubię stawiać sobie ambitne cele, ale na szczęście kiedy za bardzo poniesie mnie fantazja – mam wokół siebie bliskie osoby, które pomogą mi zejść na ziemię, jeśli sytuacja tego wymaga. Ważne, żeby w życiu otaczać się odpowiednimi ludźmi. Wtedy żadna porażka nam nie straszna.

Wyzwania to adrenalina. One napędzają mnie do działania. W zasadzie rzadko potrzebuję zewnętrznej motywacji. Jeśli wyzwanie dotyczy moich pasji i zainteresowań – po prostu działam. W trudnych chwilach staram się myśleć o dobrych stronach tej sytuacji. Nauczyłam się wyciągać lekcje z niepowodzeń, pozwalać sobie na nieperfekcyjność. Jeśli mam poczucie, że dałam z siebie wszystko, niepowodzenie nie jest porażką, a lekcją.

Wspieram kobiety, ponieważ…

Większość swojego życia spędziłam w męskim świecie. Studia techniczne, akademik, praca w środowisku akademickim. Momentami nie było łatwo. Wiele razy przechodziłam chwile zwątpienia. Myślę, że kobieta inżynier niestety dalej jest bardzo „egzotycznym” zjawiskiem w naszym społeczeństwie. Sytuacja oczywiście z roku na rok się zmienia. Jest lepiej, ale nadal pozostaje wiele do zrobienia w tym temacie. Pracując ze studentami i jako wykładowca, i jako mentor widzę, że kobiety potrzebują tego wsparcia dużo bardziej. Są mniej pewne siebie, często zagubione, o niskim poczuciu własnej wartości. Kobiety mają w życiu trudniej bo więcej się od nich wymaga i zdecydowanie mniej im wybacza. Często nie jesteśmy tratowane poważnie jako specjaliści.

Wsparcie w swoim rozwoju otrzymałam od kobiet. Dlatego czuję się w obowiązku, aby wspierać inne kobiety, zwłaszcza młodsze koleżanki, które tego wsparcia bardzo potrzebują. Chcę im pomagać osiągać sukcesy i równoważyć życie prywatne z zawodowym. Dla nas kobiet to trudny temat. Zwłaszcza jeśli chcemy być mamami i jednocześnienie pozostać aktywne zawodowo.

Kobieta, którą podziwiam…

Imponują mi silne i pewne siebie kobiety. Tą, którą cenię najbardziej jest moja mama. To ona nauczyła mnie empatii, zadbała o moją edukację i wychowała na dobrego człowieka. Spotkałam na swojej drodze również dwie kobiety, dzięki którym moje życie zmieniło się o 180 stopni. Są moimi największymi mentorkami i inspiracjami. Ewelina Gawłowska i Olga Kozierowska. Ewelina jako pierwsza dostrzegła we mnie potencjał. Nauczyła jak radzić sobie z ograniczeniami i stworzyć plan na siebie. Zawsze mogę liczyć na jej pomoc i wsparcie. Olga przekazuje mi ogrom praktycznej wiedzy życiowej i biznesowej. Zaufała mi, a ja bardzo to sobie cenię. Myślę, że pod pewnymi względami jesteśmy do siebie bardzo podobne. Najlepsze, najbardziej produktywne lata swojego życia spędziłam otaczając się mężczyznami. Ale to mentoring i wsparcie kobiet nauczyły mnie pewności siebie i wiary we własne siły. To kobiety dodały mi odwagi do życia w zgodzie ze sobą.

Zostałam ambasadorką Sukces TO JA, żeby…

Zostałam ambasadorką Sukces TO JA, żeby uczyć kobiety jak dbać o swój rozwój, planować ścieżkę kariery, jakich błędów nie popełniać i przede wszystkim jak się oswoić ze zmianami w życiu. Bo one zwłaszcza w życiu kobiety pojawiają się bardzo często. Chciałabym pokazać im, że życie może mieć zupełnie inny wymiar, kiedy przestajesz myśleć co ktoś o Tobie pomyśli, a skupiasz się na swoich potrzebach.

Kiedy osiągam sukces to…

Kiedy osiągam sukces to pierwszą osobą, która się o tym dowiaduje jest mój mąż. Sukcesy świętuję w gronie najbliższych mi osób – rodziny i przyjaciół. Każdy sukces daje mi powód do dumy, podnosi poczucie wartości. To miłe uczucie. Nigdy nie robiłam z sukcesów jakiejś „wielkiej sprawy”. Chyba muszę się jeszcze tego nauczyć. No cóż… szewc bez butów chodzi.

Sukces to dla mnie…

Moim największym sukcesem jest przełamanie wewnętrznych ograniczeń i nabranie odwagi do działania. Jestem wdzięczna za ludzi, których spotykam na swojej drodze. Za nauczycieli i mentorów. Sukces to widzieć uśmiech na twarzy osoby, której się pomaga, dla której jest się inspiracją. Chcę, aby w moim życiu takich osób było znacznie więcej. Najcenniejsza nagroda – słowo „dziękuję”. Nic nie daje takiej satysfakcji jak poczucie, że to co robisz ma sens.

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close