Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

6 rzeczy, które chciałabym usłyszeć zanim zaczęłam pierwszą pracę.

6 rzeczy, które chciałabym usłyszeć zanim zaczęłam pierwszą pracę.

Jak znaleźć nową, ciekawą pracę
Magdalena A. Olczak

 

Niedawno poproszono mnie, o zostanie mentorką w programie dla dziewczyn zainteresowanych karierą w technologiach. Zaskoczyło mnie to, ale postanowiłam podejść do tego zadania jak do kolejnego wyzwania i przekazać jak najwięcej swojej wiedzy i doświadczenia. Zastanawiałam się, co chciałabym usłyszeć ponad 10 lat temu, kiedy zaczynałam pierwszą pracę. Gdybym wiedziała o tym wtedy, na pewno byłoby mi trochę łatwiej.

Nie decyduj się zawsze na to, co przychodzi łatwo

Jeśli lubisz czytać książki, nieźle pamiętasz daty, kojarzysz co jest przyczyną, a co skutkiem i masz lekkie pióro, niekoniecznie oznacza to, że musisz iść na studia humanistyczne. Patrząc na to, jaką wybrałeś szkołę zastanów się, na ile wpływ na to miało to, że byłeś w czymś dobry. Być może po prostu trafiałeś na nauczycieli, którzy mniej wymagali i zdecydowałeś się na to, co przychodziło łatwo? Podobnie z wyborem zawodu. Trafiłeś na praktyki i idzie super, żadnych większych fackupów, szef chwali. Idziesz w to. Nie zawsze musi się okazywać, że dokonałeś złego wyboru. Ale w pracy tak jak w sporcie, odchudzaniu, budowaniu biznesu, zwykle trzeba włożyć trochę wysiłku, żeby potem pojawiała się satysfakcja.

Nie bój się eksperymentować

Jeśli chodzi ci po głowie, spróbowanie czegoś, to nie bój się tego robić. Jesteś na stażu, albo zaczęłaś swoją pierwszą pracę i czujesz, że to nie do końca to? Co ci szkodzi sprawdzić, czy inne zajęcie nie będzie lepsze. O wiele prościej jest to robić na początku kariery, niż po kilku latach. Wtedy bywa, że czujemy wypalenie, albo brak satysfakcji, ale mamy już kredyt i inne zobowiązania. Dawanie sobie czasu na eksperymenty jest cudownym doświadczeniem, a jeśli coś się nie uda, przynajmniej raz na zawsze przekonasz się, że to nie to.

Przestań wiecznie się uczyć

Znam mnóstwo osób, które kończą kolejne studia podyplomowe, kursy. Kiedy pytam się ich, ile procent wiedzy, którą zdobywasz wykorzystujesz w praktyce, okazuje się, że niewiele, a czasem nawet wcale. Sama przez wiele lat tak działam. Nie zdawałam sobie jednak sprawy, że wiedza nieużywana znika. Jeśli znasz świetnie język obcy, a nie używasz go na co dzień, to po 5 latach radzisz sobie o wiele gorzej. Poza tym, trzeba mieć naprawdę dużo szczęścia, żeby znaleźć pracę, w której ciągle wykorzystuje się więcej niż jeden język obcy. Tak samo wiedza z kursu, jeśli nie wykorzystujesz jej przez 5 lat, to nie będziesz w stanie z marszu przypomnieć sobie, o co chodziło w danym zagadnieniu. Dlatego kursy i szkolenia mają sens tylko jeśli widzisz, że ta wiedza będzie miała zastosowanie w działaniach.

Uwierz, że częściej wszystko kończy się dobrze

To akapit tylko dla pesymistów. Pamiętam, że kiedyś czymś się martwiłam, a wtedy moja znajoma powiedziała mi: przypomnij sobie w ilu sytuacjach już sobie poradziłaś, dlaczego teraz ma być inaczej? A ile razy po prostu miałaś szczęście? Czasem zamiast niepotrzebnie się zamartwiać, warto odpuścić i przypomnieć sobie ile raz coś nam się po prostu udało.

Znajdź odpowiedniego partnera

Znam wiele dziewczyn, które wręcz przyciągają facetów z problemami, bo wierzą, że ich zmienią. Wtedy zamiast koncentrować się na swoim rozwoju, poświęcają energię na cudze zmartwienia. Nie chcę namawiać do skreślania kogoś, bo chwilowo mu się nie wiedzie. Namawiam jednak do zachowania zdrowego egoizmu. O tym, jak zawsze jest druga połówka przekonałam się niedawno patrząc na moich znajomych Martę i Tomka. Tomek jest wysokiej klasy ekspertem w zakresie finansów przedsiębiorstw, był w zarządach dużych spółek. Marta założyła mały biznes związany z czymś co z pozoru kompletnie nie interesuje Tomka. Pewnego dnia spędziłam z nim cały dzień na konferencji i widziałam jak wykorzystywał każdą okazję, żeby zdobyć coś dla biznesu żony. Rozpytywał o kontakty, pomysły, prosił, żeby ocenić koncepcję. Byłam pod wrażeniem, bo Marta lada dzień miała urodzić drugie dziecko.

To oczywiście mój subiektywny zbiór i pewnie każdy ma swoją listę.

Więcej o programie mentoringowym LEAN in STEM może przeczytać tutaj: http://www.leaninstem.pl/program-mentoringowy

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close