Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Ulice Stambułu – Dzień 2. Zobacz drugą odsłonę fotograficzną!

Ulice Stambułu – Dzień 2. Zobacz drugą odsłonę fotograficzną!

co warto zobaczyć w stambule

 

Co może się wydarzyć, kiedy w labiryncie uliczek podążycie za rudym kotem? Zobaczcie drugą odsłonę fotograficznego dziennika Rafała Grądzkiego.

Właściwie to kot wskazuje mi drogę.

Od dłuższego czasu błądzę po zakamarkach Beyoglu, nie potrafiąc zdecydować się w którą stronę pójść dalej. Wąskie uliczki, upstrzone kolorowymi graffiti, kręciły swoje kamienne serpentyny. Rudobrązowy kocur, który przed chwilą wyłonił się z bramy pobliskiego domostwa patrzy na mnie długo, a potem miękko, z gracją odwraca się i podąża w w prawo. Coś sprawia, że decyduję się iść w jego ślady. Kot od czasu do czasu odwraca się, jakby sprawdzał, czy wciąż za nim idę. W końcu za kolejnym zakrętem rudzielec dostrzega drewniany taboret. Wskakuje na niego, mości się i zasypia.

Obok stołka czerni się wejście do kramu.

Przy skąpym oświetleniu dostrzegam postać pochyloną nad zawalonym przedmiotami stołem. Podchodzę bliżej, by lepiej się przyjrzeć. Kocur łypnął na mnie jednym okiem i znów pogrążył się we śnie. Kontrast światła jest tak duży, że dopiero po chwili uświadamiam sobie, co właściwie widzę. W maleńkiej niskiej piwnicy, przypominającej nieco norę chomika, szewc naprawia buty. Robię zdjęcie. Śpiący kot na zalanym słońcem taborecie i skupiony na pracy szewc, w ciemnej, głębokiej jamie. Robię dwie klatki. Szewc podnosi wzrok. Uśmiecha się. Gestem zaprasza do środka.

PRZECZYTAJ TAKŻE: ULICE STAMBUŁU – DZIEŃ 1

Kramik to jedna wielka rupieciarnia.

Ochlapany klejem stół zapełniają buty, szewska taśma, rozmaite tubki z klejami, skrzyneczki z nie wiadomo czym. W rogu wiekowa maszyna do szycia. Nad nią najnowocześniejsza chyba rzecz w tym pomieszczeniu – podręczny wentylator. Na paździerzowych półkach przymocowanych wprost do kamiennych ścian piwnicy, buty, pudła, taśmy, foliowe worki z podeszwami. I radio upstrzone przyklejonymi kolorowymi karteczkami. Wyglądają na listę zamówień.

– Salam alejkum – mówię. – Alejkum salam – ręką wskazuje wyłożoną poduszkami deskę. Siadam. Niebieska koszula w paski, brudne robocze spodnie, podwinięte rękawy. Ciepła, pogodna, okolona siwą brodą twarz. Wysokie czoło oświetlone niewielką zamocowaną na niskim suficie świetlówką. Staram się opowiedzieć o kocie i o tym, co zobaczyłem, kiedy tu dotarłem, ale widzę, że nie rozumie. Pokazuję zdjęcie. Podnosi kciuk z uznaniem. Ręka toczy znów krąg po pracowni. Mogę fotografować. Patrzę jak precyzyjnie nakłada klej, jak rozsmarowuje go na podstawie buta, jak dopasowuje nową podeszwę. Kolejne ujęcia. Ibrahim (tak ma na imię mój gospodarz) nie zwraca na mnie uwagi. W tej chwili najważniejszy jest but i klej.

Pytam, bez większej nadziei, czy ma e-maila. Nie ma. Po dłuższej chwili pisze adres pocztowy syna. Jutro wyślę mu zdjęcia.

Pożegnanie

Żegnamy się serdecznie. Wychodząc, zerkam na kota. Przewrócił się na brzuch, dając mi jednoznacznie do zrozumienia, że chce być pogłaskany. Że powinienem podziękować za te niezwykłe minuty. Za te chwile spędzone w zagubionym szewskim kramie. Za uwiecznione na matrycy momenty. Za to, że robię dokładnie to, po co tu przyjechałem, poznając zwykłych ludzi, którzy wpuszczają mnie do swojego codziennego świata. Że mogę się zgubić, by koniec końców znaleźć.

***

Więcej zdjęć i opowieści Rafała Grądzkiego o Stambule znajdziecie na stronie Stambuł Osobisty.

  • co warto zobaczyć w stambule

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close