Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Działalność na Rzecz Kobiet – Fundacja Force Feminite

Działalność na Rzecz Kobiet – Fundacja Force Feminite

Oto ostatnia grupa finalistek. Przeczytaj kwestionariusze kobiet, które pomagają innym kobietom!

Urszula Wójtowicz – współzałożycielka Fundacji Force Feminite, której celem jest promowanie wśród kobiet wiedzy na temat innowacyjnych rozwiązań telemedycznych m.in. w obszarze treningu mięśni dna miednicy. W czasie wykonywania opracowanego zestawu ćwiczeń pacjentka może obserwować na ekranie smartfonu działanie swoich mięśni dna miednicy.

Dlaczego postanowiła Pani działać na rzecz kobiet?

Czuję się naukowcem, lubię zadawać sobie i innym pytania, uwielbiam szukać odpowiedzi, staram się dużo czytać. Ogromną przyjemność sprawia mi również przekazywanie wiedzy innym i wiem, jak ważna dla skuteczności jest forma, w jakiej się to robi. Jestem zafascynowana nowymi technologiami i stawiam sobie za cel wykorzystanie ich w popularyzacji nauki w sposób współcześnie oczekiwany, a więc nowoczesny i innowacyjny. Tylko takie podejście zapewnia dotarcie do młodych ludzi z nudnymi prawami nauki.
Od wielu lat zajmuję się tematyką mięśni dna miednicy ponieważ ich dysfunkcje mają ogromny wpływ na życie kobiet. Dotykają ponad połowy z nas w różnych momentach życia. Do najważniejszych należą problem z nietrzymaniem moczu, obniżenie narządów rodnych, spadek jakości życia seksualnego, bóle odcinka lędźwiowego. Epizody nietrzymania moczu zdarzają się prawie 4 mln kobiet w Polsce. To nie tylko panie w okresie menopauzy, ale również młode mamy oraz sportsmenki. Około 80 procent kobiet odczuwa skutki uszkodzenia tych mięśni po porodzie i boryka się z długim okresem powrotu do stanu poprzedniego. Niestety dla dużej części z nich bez stosowania regularnych ćwiczeń nie uda się odwrócić procesu.
Podczas moich badań okazuje się, że również problem obniżonej jakości życia seksualnego jest powszechny i wynika z braku świadomości swojego ciała. Wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy z istnienia tej ważnej struktury mięśniowej i nad nią nie pracuje (w rozumieniu właściwej aktywacji i rozluźniania). Warty jest podkreślenia fakt, że nie tylko osłabione mięśnie są przyczyną problemów, ale też wzmożone ich napięcie utrzymywane przez wiele lat kompletnie pozbawia przyjemności współżycia. Czasem ich eliminacja jest relatywnie prosta. Badania pokazują również, że tylko 30% kobiet świadomych problemu potrafi te mięśnie właściwie aktywować.
Od początku mojej pracy naukowej spotykałam się z różnymi reakcjami słuchaczy. Słyszałam często, że nie warto zajmować się tematem bo jest niesympatyczny i że nie uda mi się nikogo przekonać do otwartej i szerokiej dyskusji, a kobiet zachęcić do regularnych ćwiczeń, o których nie będą wstydziły się mówić. Dlatego połączyłam telemedycynę z walką o minimalizacje skutków dysfunkcji mięśni dna miednicy. To innowacyjne podejście nadało staremu problemowi zupełnie świeżego blasku. Profilaktyka w tym obszarze może stać częścią życia młodej, aktywnej i nowoczesnej współczesnej kobiety.

Jak ocenia Pani sytuację kobiet z punktu widzenia problemu, który stara się Pani nagłośnić? Ile w tej kwestii jest jeszcze do zrobienia?

Zadanie przed nami wszystkimi jest ogromne. Biorąc pod uwagę jak wiele pań odczuwa dysfunkcje mięśni dna miednicy należy wypracować rozwiązania systemowe. Obecnie nie prowadzi się prawie żadnej edukacji w tym zakresie wśród młodych kobiet, nie promuje się profilaktyki oraz nie zachęca do leczenia zachowawczego preferując rozwiązania inwazyjne i operacyjne. Już tylko z punktu widzenia kosztoefektywności należałoby zastosować mechanizm wymuszenia w okresie przygotowań do ciąży oraz po porodzie odpowiednią profilaktykę i rehabilitację w celu minimalizacji konieczności przeprowadzania drogich zabiegów w ramach państwowej opieki zdrowotnej.
Chciałabym również doprowadzić do sytuacji, w której sam fakt istnienia problemu takiego jak nietrzymanie moczu lub jakość życia seksualnego jest traktowany tak jak wszystkie inne dolegliwości i w odpowiedni sposób identyfikowany poprzez personel medyczny, lekarzy pierwszego kontaktu oraz trenerów personalnych i sportowych.

Co Panią inspiruje do działania?

Zawsze inspiracją dla mnie były komentarze osób, pacjentek, którym poprzez moje działania udało się w jakiś sposób pomóc. Praca z ludźmi w fizjoterapii i medycynie przynosi nagrodę w postaci możliwości obserwowania pozytywnej zmiany jakości życia. Czasem następuje pełen powrót do zdrowia, czasem okazuje się że nigdy wcześniej ktoś nie odważył się mówić o swoim problemie, a czasem odkrywa się zupełnie nowe możliwości swojego organizmu. Nie zawsze odnosi się sukcesy, ale będąc uczciwym i profesjonalnym otrzymuje się od pacjentów ogromne uznanie oraz dużą dawkę pozytywnej energii.
Oczywiście w trudnych momentach zawsze mogę liczyć na rodzinę i przyjaciół. Kieruję się też dewizą, że „całe życie to jeden wielki eksperyment”.

Co Pani uważa za swój największy sukces?

Moim największym sukcesem jest założenie fundacji promującej nowoczesne rozwiązania telemedyczne dla kobiet, a także znalezienie sposobu na odczarowanie tematu tabu jakim są problemy związane z dysfunkcjami mięśni dna miednicy. Wstydzimy się mówić o nietrzymaniu moczu, krępuje nas rozmowa o jakości życia seksualnego. Świadomość kobiet w obu obszarach jest wciąż niska, kultywuje się stare przyzwyczajenia i nie dba o profilaktykę. Taki stan rzeczy wymaga zmiany.
Rozwiązaniem jest zastosowanie w terapii innowacyjnych urządzeń, osiągnięć współczesnej medycyny oraz life stylowej komunikacji. Może zabrzmi to banalnie, ale młode pokolenie zainteresuje się mięśniami Kegla tylko, jeśli zobaczy je na ekranie smartfona.
Połączyłam siły z amerykańskimi inżynierami i projektantami ze Stanford University, którzy stworzyli urządzenie komunikujące się przez bluetooth z aplikacją mobilną na telefonie. Ja uzupełniłam tę koncepcję o telemedycynę i badam skuteczność takiej terapii obecnie w swoich badaniach. Rozwiązanie pozwala kobietom na skuteczny trening w domu, pod stałym nadzorem specjalisty, jednocześnie obserwując prawidłowość generowanych skurczy w czasie rzeczywistym na ekranie telefonu. Pokonujemy barierę czasu, dostępu do fizjoterapeuty oraz zachowujemy pełną intymność podczas ćwiczeń.

Dlaczego zdecydowała się Pani wziąć udział w Konkursie Bizneswoman Roku?

Kobiety są w wielu obszarach i dziedzinach bardziej kreatywne i odpowiedzialne od mężczyzn, jednakże stykamy się z niewidzialnymi barierami określanymi m.in. jako szklany sufit, lub często brakuje nam po prostu odwagi do promowania naszych idei. Problemem jest też mniejsza skłonność kobiet do wykorzystywania potęgi networkingu, co mężczyźni opanowali do perfekcji. Odpowiedzią na to wyzwanie są działania takich Organizacji jak Sukces Pisany Szminką czy też Sieć Przedsiębiorczych Kobiet. Widząc charakterystykę konkursu Bizneswoman Roku poczułam, że udział w przedsięwzięciu może pozwolić mi zarazić swoją pasją inne kobiety. Chciałabym, żebyśmy nie bały się nowych technologii, aktywnie wykorzystywały innowacje w życiu codziennym i tworzyły nowe rozwiązania. Powinnyśmy bez obaw zakładać kolejne start-upy i wspierać się w ramach grup networkingowych. Może udział w konkursie pozwoli mi również znaleźć wsparcie w realizacji trudnego zadania zachęcania i uświadamiania konieczności profilaktyki mięśni dna miednicy. Zarówno nazwiska laureatek poprzednich edycji jak i skład jury oceniającego kandydatki gwarantują wysoki poziom konkursu co powoduje, że już sam fakt bycia finalistką traktuję jako ogromne wyróżnienie.

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close