Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Działalność na Rzecz Kobiet – Fundacja Liderek Biznesu

Działalność na Rzecz Kobiet – Fundacja Liderek Biznesu

Oto ostatnia grupa finalistek. Przeczytaj kwestionariusze kobiet, które pomagają innym kobietom!

Katarzyna Twarowska – Prezes Fundacji Liderek Biznesu, której misją jest propagowanie idei równości i różnorodności w zarządzaniu oraz równomiernego dostępu do najwyższych stanowisk zarządczych. Fundacja stała się miejscem i platformą wymiany opinii i doświadczeń, gdzie każda kobieta znajdzie wskazówki, wsparcie oraz inspirację do ciągłego samodoskonalenia się i podnoszenia kwalifikacji zawodowych.

Dlaczego postanowiła Pani działać na rzecz kobiet?

Chcę aktywnie wspierać i inspirować kobiety do rozwijania talentów i świadomego podążania ścieżką przedsiębiorczości. Jestem doświadczonym menadżerem, żoną i matką trójki dzieci. Wiem jak ważny jest rozwój, budowanie samoświadomości i wspieranie innych. To moja misja życiowa. Daje mi to ogromną radość i energię do działania. Kilka lat temu zrozumiałam, że gdybym ja miała mentora lub inną osobę która by mnie wspierała w drodze zawodowej a także prywatnej może byłoby mi łatwiej. Zrozumiałam także że mam talent przyciągania cudownych ludzi i zarażania ich pasja do działania. Możliwość dawania okazała się dla mnie tym co cieszy mnie najbardziej i dodatkowo napędza. Spotykałam na swojej drodze wiele wspaniałych kobiet, które zostawione samym sobie gubiły się w natłoku obowiązków domowych i zawodowych i często mimo ogromnych talentów rezygnowały ze swoich marzeń i aspiracji zawodowych na rzecz innych. Ja miałam poczucie i przekonanie że wcale tego nie muszą robić. Sama mam dwóch synów i córkę i poprzez moją postawę, wartości i działanie chcę aby uczyli się co w życiu jest ważne ale także aby rozumieli, że każdy człowiek jest dopiero wtedy spełniony kiedy ma prawo do realizacji samego siebie, ma szacunek partnera i jest wolny. Polemizuję ze stereotypami i pokazuję że różnorodność w zarządzaniu to siła. Dlaczego kobiety? Bo są w mniejszości na stanowiskach decyzyjnych. Bo często są oceniane przez pryzmat utartych schematów, stereotypów lub dyskryminowane poprzez nieefektywną politykę społeczną w Polsce.

Jak ocenia Pani sytuację kobiet z punktu widzenia problemu, który stara się Pani nagłośnić? Ile w tej kwestii jest jeszcze do zrobienia?

Liczba kobiet zasiadających we władzach spółek giełdowych w Polsce jest niższa niż średnia europejska…. dużo jeszcze pracy przed nami. Od co najmniej trzech lat nie ma wyraźnej zmiany, statystyki są nieubłagane. Nie ma także wyraźnych działań na poziomie społecznym czy rządowym, które mogłyby się przyczynić do poprawy sytuacji. Jest oczywiście szereg organizacji, szczególnie tych z kapitałem zagranicznym, które pozycję kobiet w ich organizacjach traktują jako punkt nadrzędny i podejmują szereg działań, zarówno wewnątrz organizacji jak i na zewnątrz aby budować świadomość obu płci i zmieniać strukturę rządzących w taki sposób aby kobiety były odpowiednio reprezentowane w strukturach menadżerskich i zarządu. Jednak patrząc poza ten obszar działania w Polsce oceniam miernie. Nadal zbyt mała liczba liderów – mężczyzn, w tym także wśród polityków rozumie powagę sytuacji i traktuje dążenie kobiet do równouprawnienia jako pewnego typu fanaberię. Uważam, że kwestia udziału kobiet w zarządzaniu firmami jest ważna z punktu widzenia całej gospodarki, poszczególnych organizacji, a także całego społeczeństwa. Polskiej gospodarki nie stać na niewykorzystywanie potencjału kobiet. To one są
większością społeczeństwa, ponad połowa z nich ma wyższe wykształcenie. Polskie kobiety są zagłębiem talentów, w tym także menedżerskich. Wiele międzynarodowych badań wyraźnie pokazuje, że spółki, których zarządy oraz rady nadzorcze są zróżnicowane, mają wyższy wskaźnik rentowności kapitałów własnych, a także wyższą kapitalizację. Nie wiele się w Polsce o tym mówi. Niewiele się także mówi na przykład o wykwalifikowanych menadżerkach 50+, które mimo że mają wszystkie kwalifikacje, aby obejmować stanowiska prezesów, są spychane do roli emerytek i babć bawiących wnuki. Nikt ich o zdanie nie pyta, za to śmiało ocenia i klasyfikuje poprzez utarte stereotypy, a jednocześnie jak popatrzymy na mężczyzn 50+, nikt nawet nie ma wątpliwości czy nadaje się do roli prezesa czy nie.. jest przyjęte że tak! Liczę na to, że wszystkie działania, które dziś są już widoczne na rynku przyczynią się do rozpoczęcia powszechnej dyskusji o roli kobiet w biznesie i metodach zwiększenia ich udziału w zarządzaniu polskimi firmami. Moim zdaniem trzeba uświadomić decydentom w spółkach publicznych, ile tracą w wymiarze ekonomicznym nie mając zróżnicowanych władz. Warto też dać im jasne rekomendacje, jak powinna wyglądać ich polityka różnorodności i pokazać przykłady dobrych praktyk do naśladowania.

Co Panią inspiruje do działania?

Nieustannie poszukuję inspiracji i uwielbiam tworzyć wykorzystując nieszablonowe rozwiązania. Codziennie spotykam ciekawych ludzi z niesamowitą energią i talentami, czasami skrajnie od siebie różnymi. Otaczam się nimi, dostrzegam ich talenty – daje mi to energię i motywację do działania. To właśnie możliwość kreowania, tworzenia daje mi poczucie wielkiej radości. W trudnych chwilach wspiera mnie mąż oraz trójka moich dzieci – Tadeusz, Miłosz i Kaja. To rodzina daje mi poczucie równowagi i dzięki nim potrafię w codziennej gonitwie zatrzymać się i odpowiedzieć sobie na pytanie co jest dla mnie naprawdę ważne. Daje mi wewnętrzną siłę i spokój. Wiem także, jakie wartości mną kierują i jaka jest moja misja życiowa.

Co Pani uważa za swój największy sukces?

To jest zawsze bardzo ciekawe pytanie… Chyba największy sukces to to, że udało mi się tak wiele zawodowo osiągnąć, urodzić trójkę wspaniałych dzieci, wytrzymać z jednym mężem ponad 11 lat i nie zwariować. A tak na serio to rzeczywiście to poczucie, że nie zgubiłam własnych wartości, nie zboczyłam ze ścieżki, którą sobie wyznaczyłam a także wspaniała rodzina to moje szczęście i sukces. Cała reszta jest dodatkiem, inspiracją ale nie celem. Celem jest zgłębianie siebie, pogłębianie własnej samoświadomości i przez to stawanie się lepszą osobą dla bliskich i tych ludzi, którzy mnie otaczają. Wierzę, że nic nie jest próżnią i każda energia oddana wraca ze zdwojoną siłą. Stąd, chcę się dzielić tą dobrą. Jak mam poczucie że mi się to udaje to jest mój sukces.

Dlaczego zdecydowała się Pani wziąć udział w Konkursie Bizneswoman Roku?

Uważam, że każde działanie, które przyczyni się do wzrostu udziału kobiet w gremiach decyzyjnych jest warte aby je podjąć. Nagłaśnianie historii kobiet sukcesu jest ważne, aby zmieniać świadomość oraz kształtować w Polsce dobre praktyki, regulacje oraz kulturę biznesową promującą partnerstwo w biznesie. Cieszy mnie to, że takie działania podejmują także media. Czekam także z utęsknieniem kiedy taki konkurs wygra mężczyzna wyróżniony za działania na rzecz kobiet.

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close