Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Gdy macierzyństwo musi poczekać

Gdy macierzyństwo musi poczekać

Marzysz o tym, żeby zostać mamą, ale twoja sytuacja życiowa na to nie pozwala? Program Baby Later powstał, by wesprzeć takie kobiety.

Późne macierzyństwo

Wiele kobiet coraz później decyduje się na macierzyństwo. Powody są różne. Niektóre wciąż nie znalazły odpowiedniego partnera. Innym nie pozwala na to sytuacja materialna. Część chciałaby najpierw ustabilizować swoją sytuację zawodową. Kolejne byłyby gotowe na dziecko już teraz, ale na przeszkodzie stoi choroba lub poważne problemy ze zdrowiem. Wszystkie łączy jedno – marzą o tym, żeby zostać kiedyś matkami. Ale towarzyszy im także strach, że za chwilę będzie już za późno. Obecnie średni wiek młodej matki to 29 lat. Systematycznie rośnie również liczba mam w grupie wiekowej 30-34 lata. Zegar biologiczny tyka, a im później decydujemy się na zajście w ciążę, tym większe ryzyko kłopotów i powikłań. Choć jesteśmy aktywne i dbamy o siebie, biologię trudno oszukać. Badania kliniczne wskazują, że okres maksymalnej płodności kobiet przypada na 18-20 rok życia. Utrzymuje się na względnie stałym poziomie w przedziale wiekowym 20-28 lat, po czym powoli maleje do 33 roku, a po 35 roku życia zaczyna się drastycznie obniżać. Wraz z wiekiem u kobiety zaczynają pojawiać się zaburzenia hormonalne, zmniejsza się jakość i ilość komórek jajowych oraz czynność jajników. Rośnie również prawdopodobieństwo powikłań zdrowotnych u ciężarnych oraz płodu.

Myśląc o przyszłości

Program Baby Later powstał, by pomóc kobietom, które stają przed koniecznością podjęcia decyzji o późnym macierzyństwie. Umożliwia on kobietom zamrożenie i zdeponowanie komórek jajowych. Aby zwiększyć potencjał rozrodczy, pacjentki poddawane są krótkotrwałej, kontrolowanej stymulacji hormonalnej. Pobrane komórki jajowe zamrażane są w ciekłym azocie, za pomocą metody zwanej witryfikacją. – Macierzyństwo w dojrzałym wieku jest coraz częściej świadomym wyborem. Dlatego naukowcy nieustannie pracują nad możliwościami podnoszenia granicy wieku bezpiecznego porodu. I to z coraz większymi sukcesami. Nowoczesna medycyna umożliwia m.in. zamrożenie żeńskich komórek jajowych, gdy posiadają wysoki potencjał rozrodczy i zdeponowanie ich na przyszłość. Może okazać się bowiem, że gdy kobieta postanowi już zostać mamą, uzyskanie ciąży w sposób naturalny będzie bardzo trudne lub niemożliwe – tłumaczy Marta van der Toolen, dyrektor i założycielka klinik leczenia niepłodności FertiMedica, w której działa program Baby Later.

Gdy zawiedzie natura

Nie oznacza to, że metoda zarezerwowana jest tylko dla kobiet dwudziestokilkuletnich. Kobiety po 30. również mogą z niej skorzystać, np. kiedy wiedzą, że czeka je leczenie, które może obniżyć ich płodność albo gdy zobowiązania życiowe lub zawodowe nie pozwalają im na macierzyństwo w tej chwili.
Program Baby Later składa się z siedmiu etapów. Rozpoczyna go konsultacja z ginekologiem. Później przeprowadzane są badania, po których pacjentka kwalifikowana jest do programu. Następnym krokiem jest stymulacja hormonalna, punkcja jajników i mrożenie komórek jajowych. Ostatni etap, a jednocześnie cel całej procedury to zajście w ciążę – w momencie, gdy pacjentka będzie mogła się zdecydować na dziecko. Komórki zostaną wykorzystane tylko w przypadku, gdy zawiodą wcześniej metody naturalne. – Kiedy kobieta zdecyduje się zostać mamą w pierwszej kolejności zapewne będzie się starać o ciążę drogą naturalną. Może jednak okazać się, że ze względu na wiek będzie to już trudne. Jeśli inne metody medyczne zawiodą, zdeponowane komórki jajowe zostaną rozmrożone i zapłodnione metodą in vitro. Będą one młodsze od komórek aktualnie produkowanych przez organizm kobiety, co daje większą szansę na utrzymanie ciąży – wyjaśnia embriolog kliniczny, Dorota Kaczmarek. Zabiegu pobierania i mrożenia komórek jajowych nie należy mylić z procedurą in vitro – materiałem w tym przypadku są żeńskie komórki rozrodcze, a nie zarodki. Jak się do tego wszystkiego ma modna ostatnio naprotechnologia? – To zupełnie inna kwestia. Naprotechnologia to metoda mająca monitorować i utrzymywać w zdrowiu żeński układ rozrodczy. Oparta jest na naturalnych sposobach planowania rodziny i nie zapewnia zabezpieczenia płodności, która zostaje utracona lub upośledzona na skutek mijającego czasu – tłumaczy Marta van der Toolen.

21 stycznia o godz. 18.00 w FertiMedica w Warszawie zorganizowane zostanie spotkanie edukacyjne pt. “Czy naprotechnologia może zastąpić in vitro? Koniec programu refundacyjnego in vitro. Co dalej?”. Na spotkaniu będą obecni także przedstawiciele Stowarzyszenia Nasz Bocian i magazynu “Chcemy być Rodzicami”. Liczba miejsc jest ograniczona. Chęć udziału w spotkaniu można zgłosić telefonicznie (na recepcji FertiMedica pod numerem tel. 22 379 79 87) lub mailowo: info@fertimedica.pl

Dodatkowe informacje na temat programu Baby Later można znaleźć na stronie babylater.pl

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!