Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Zejdź z utartej ścieżki, idź szlakiem marzeń! Agnieszka Kawula zdradza jak zmienić negatywne myśli w pozytywne przekonania i zacząć działać!

Zejdź z utartej ścieżki, idź szlakiem marzeń! Agnieszka Kawula zdradza jak zmienić negatywne myśli w pozytywne przekonania i zacząć działać!

Jak zmienić negatywne myśli w pozytywne przekonania radzi Agnieszka Kawula
Jak zmienić negatywne myśli w pozytywne przekonania radzi Agnieszka Kawula

 

Życie jest proste. To myśli je komplikują, to Twoje przywiązanie do tego, co o Tobie pomyślą, jak o Tobie mówią, jak Cię widzą. Cały myk polega na tym, że jeśli z jakąś myślą Ci niewygodnie, w każdej chwili możesz ją zmienić! Zobacz jak zmienić negatywne myśli w pozytywne przekonania!

Jeśli uważasz, że ciągle coś Ci nie wychodzi, choć tak bardzo się starasz i chcesz – masz rację. Jeśli uważasz, że czegoś Ci brakuje, że musisz jeszcze zrobić to czy tamto i dopiero wtedy będziesz bardziej doświadczona, mądrzejsza, piękniejsza, warta kochania – masz rację. Jeśli uważasz, że na wszystko trzeba ciężko zapracować, że nic samo nie przychodzi, że w życiu ogólnie jest trudno i tylko niewielkie chwile są warte przeżycia – masz rację. Często wędrujesz utartymi koleinami bojąc się zrobić krok w bok, by wejść na nowy trakt, który wcale nie jest tak daleko przecież, a tyle może zmienić…

Jak dobrze jest być tu, gdzie się jest. W zwykłej codzienności kryje się klucz do tego, za czym gonimy czasem na krańce świata. Jak docenić zwykłe TERAZ? 

Aerobik dla myśli

Ale wiesz co? Prawda jest banalna i zapewne już ją słyszałaś tylko jakoś nie chciałaś uwierzyć, że to wszystko może być takie proste. Tak, życie jest proste. To myśli je komplikują, to Twoje przywiązanie do tego, co o Tobie pomyślą, jak o Tobie mówią, jak Cię widzą. Cały myk polega na tym, że jeśli z jakąś myślą Ci niewygodnie, w każdej chwili możesz ją zmienić! To cudowna gimnastyka umysłu, którą warto rozpocząć już teraz! Bo nie musisz wierzyć w to, co myślisz… Serio serio! Fajnie? Testowane na autorce tekstu, która mówi, że fajnie i działa! Hop, siup, przysiad, podskok, pajacyk i wytrzęś myśli co to już nie pomagają Ci w niczym. Pompka, wykrok, skręt i wydobądź coś nowego, świeżego, pełnego możliwości.

Możesz rozpocząć inne myślenie, możesz zejść z obwąchanej drogi i ruszyć w nieznane, które zaprojektujesz wedle tego jak marzysz, jak potrzebujesz. Możesz, ale czy chcesz? Tak długo wierzyłaś w ten wewnętrzny głos, który mówił Ci: to nie ten moment, nie zasługujesz, głupoty Ci w głowie, dorośnij, jesteś niewystarczająca, musisz bardziej i więcej, udowodnij… Znasz te i inne majaki krytycznego umysłu słuchającego podszeptów lęku… Więc…. STOP! Uprasza się o zrobienie trzech pajaców i kilku przysiadów, albo wyjścia na spacer, celem pozostawienia starych myśli gdzieś w rowie coby już nie wtrącały się więcej.

Metoda trzech minut

Tyle lat odkładałaś swoje życie na później. Tyle lat mówiłaś sobie samej NIE. Tyle lat bałaś się po prostu ŻYĆ. Jak długo jeszcze zamierzasz tak egzystować? Ile jeszcze marzeń uśmiercisz, zanim uzmysłowisz sobie, że życie służy do samego życia, a nie do odkładania go na emeryturę albo czekania aż dzieci dorosną, albo to czy tamto?

Kiedy ostatnio zaciągnęłaś się zapachem świeżego powietrza tuż po wschodzie słońca? Kiedy słuchałaś szumu wysokiej trawy nad brzegiem spokojnego jeziora? Kiedy czułaś krople deszczu na swojej twarzy? Kiedy rozkoszowałaś się smakiem przyrządzonego jedzenia? Kiedy zatraciłaś się w akcie miłosnym? Kiedy słuchałaś tego, co mają do powiedzenia ptaki? Kiedy ostatnio siedziałaś i jedyne co robiłaś to oddychałaś i było Ci po prostu dobrze?

Na to wszystko nie potrzeba wielkiego planu, wielkich zmian życiowych, wielkich wyzwań. Wystarczy się jedynie na chwilę zatrzymać. Choćby na trzy minuty. Nie potrzeba więcej. Świat nie zginie jeśli Ty zatrzymasz się na trzy minuty. A te trzy minuty mogą zmienić Twoją perspektywę i przynieść nowe patrzenie na rzeczywistość. Mogą. Spróbujesz?

Pobądź sama z sobą

To, co tu napiszę, nie będzie wymagało od Ciebie rzucenia wszystkiego i wyjechania w podróż dookoła świata, albo wyruszenia w Himalaje (choć jeśli możesz i chcesz to na co czekasz?! Pakuj się!).

Żeby siebie usłyszeć trzeba spędzić z sobą trochę czasu. Sam na sam. Uczciwie. Bez muzyki, przyjaciół, rodziny, filmów, książek, radia i tego co jeszcze może Cię odciągnąć od bycia. Dwa dni. Chociaż dwa dni… No dobra. Zacznij od jednego dnia. Tylko Ty i… Ty. Bądź dla siebie najwspanialszą psiapsiółą i rozpieszczaj się na maksa. Zabierz siebie na fajną randkę, zadaj kilka pytań i wysłuchaj wszystkiego co masz sobie do powiedzenia…

Proste? No tak, ale… Dość szybko uzmysłowisz sobie jak mocno mieszkasz w głowie, że słyszysz cały czas monolog, mdlącą paplaninę myśli, że te wewnętrzne głosy nie należą do Ciebie i tak naprawdę nie wiesz gdzie jesteś prawdziwa. Bo mówią przez Ciebie rodzice, dziadkowie, nauczyciele, znajomi… A gdzie jesteś Ty? Dając sobie siebie, może usłyszysz własne odpowiedzi…

Czego chcesz w swoim życiu? Ale tak naprawdę. I nie udawaj! Zdobądź się na szczerość. Przecież nikt nie musi o tym wiedzieć. Nie zadowalaj się prostą odpowiedzią: chcę być szczęśliwa. Zejdź głębiej. Idź dalej i dalej. Co to dla Ciebie znaczy być szczęśliwą? Co może Ci dać szczęście? Co musiałabyś zrobić by poczuć szczęście? Kop. Drąż. Daj sobie czas… Postaraj się być wyrozumiała, nie poganiać się, niczego nie wymuszać i nie oczekiwać efektów już, zaraz, teraz, natychmiast. Przecież randki są przyjemne, a Ty chcesz dla siebie jak najlepiej prawda?

Bądź siebie ciekawa

To Twój świat, tylko Ty wiesz jak się w nim poruszać. To Twoje życie, jak chcesz je przeżyć? Chcesz uciekać od siebie? Świetnie! Gratuluję! Skoro Ci tak dobrze… A… nie do końca… No to co zamierzasz z tym zrobić? Kiedy chcesz zacząć? Ile jeszcze dni, tygodni, miesięcy zamierzasz odkładać SIEBIE na później? Bla bla bla, tak ale to nie takie proste i że łatwo mówić. Ha ha ha. Pośpiewajmy razem pieśń Tak ale i patrzmy jak nadal nic się nie zmienia. Dobrze Ci tak? Nie? No to zacznij DZIAŁAĆ!

Przekonaj się, co Ci służy, co leczy, co pomaga, co wywołuje uśmiech na ustach, co lubisz, a czego nie trawisz. Szukaj, badaj, doświadczaj, czuj, bądź siebie ciekawa. Najwyższy czas byś zaczęła wybierać świadomie. Tylko na początku będzie trochę trudniej… Choć nie przepadam słowem: trudno, łatwo, dobrze, źle. Nie, po prostu może być inaczej niż dotychczas. Boisz się inaczej? Zdrowy lęk jest okej. Trochę się możesz pobać, czemu nie. Ale… Chcesz zostać tu gdzie jesteś? Przecież tu już mało wygodnie… No i co z tym zrobisz?

Spróbuj wyjść poza schemat, poza wszelkie: nie chce mi się, nie teraz, nie potrafię, to za trudne, to wymaga za dużo czasu, to nie ma przyszłości, o Jezu, ale nie wiem co robić! Po prostu przestań wierzyć we wszystkie swoje myśli i zobacz co się stanie…

I wiesz co? W czasie Twojej wędrówki po siebie wiele drzwi będzie zamkniętych. Wiele się zamknie z hukiem za Tobą bez możliwości ponownego otwarcia. Kilka z nich się otworzy, ale właściciel powie Ci NIE. I możesz już wtedy zostać tam gdzie jesteś, przyznać rację umysłowi, który stwierdzi: przecież mówiłem, że to nie ma sensu… Jasne, możesz, ale czy chcesz? Na ile masz dość obecnego stanu rzeczy? Czy poddasz się przy kilku podszeptach niecnych myśli czy może wytkniesz język i powiesz, sorry, już ci nie wierzę głosie od lat znajomy! Twoja sprawa. Twoje życie… Wiedz, że ten wybór masz ZAWSZE.

PS Przetestowane na autorce tekstu, której naprawdę dobrze w życiu, jakie sobie zbudowała.

O autorce:

Agnieszka Kawula, lub po prostu Kawula – kobieta wielowymiarowa i wielozadaniowa zdecydowanie zakochana w życiu. Kawula, inspiruje, masuje, koi www.agnieszkakawula.pl. Prywatnie każdego dnia delektuje się filiżanką aromatycznego cappuccino i kocha Gdynię, po której wędruje ze swoim psem Gandhim w poszukiwaniu tęcz.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!