Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Jesteś ekspertką w swojej dziedzinie? Pomyśl o roli mentorki

Jesteś ekspertką w swojej dziedzinie? Pomyśl o roli mentorki

Wioletta Matysiak
Wioletta Matysiak

Mamy wiedzę i doświadczenie – to moment, gdy szukamy nowych wyzwań. W takim momencie warto dołączyć kolejną ciekawą rolę: mentorki.


Przychodzi taki moment w karierze, gdy do osiągnięcia w branży zostaje coraz mniej. Mamy wiedzę i doświadczenie, jesteśmy cenione za pracę, którą wykonujemy od lat na bardzo wysokim poziomie. Pensja odpowiada tym kompetencjom, otoczenie pracy również. Paradoksalnie w takich warunkach, gdy wydaje się, że nie ma już za czym gonić, łatwo o frustrację i zastój. Jeśli nie zamierzasz zmieniać branży, to w takim momencie warto przemyśleć dołączenie kolejnej ciekawej roli do swojej pracy: roli mentorki.

Mentoring nie jest jeszcze w Polsce zjawiskiem popularnym. Z tej formy rozwoju pracowników i organizacji korzystają zwykle firmy zagraniczne, w których systemy mentoringowe już działają w firmach-matkach. Wynika to m.in. z tego, że mentoring zwykle – choć nie zawsze – powiązany jest z relacją wiekową (straszy uczy młodszego), a starsi pracownicy są bardzo często w organizacji odsuwani na boczny tor. Ich wiedza i doświadczenie są cenne, ale organizacje wciąż bardzo często zachowują się tak, jakby tego nie dostrzegały. A szkoda, bo jest to zasób nie do przecenienia. Firma, która z niego rezygnuje, nie wspiera w rozwoju, traci bardzo wiele. Wystarczy wyobrazić sobie, że jej szeregi opuszczają ci najbardziej doświadczeni pracownicy. W skrajnych wypadkach może się okazać, że będzie miała trudności z realizacją swoich celów biznesowych.

Obecność doświadczonych pracowników w firmie to jedno. Wiadomo, że jest wskazana, bo to oni doskonale się sprawdzają w sytuacjach trudnych czy nieoczywistych. Potrafią na nie reagować. Inną kwestią jest wykorzystanie ich potencjału do budowania kultury wymiany wiedzy, doskonalenia i rozwoju mniej doświadczonych pracowników. Jedną z możliwości działania w tym obszarze jest wdrożenie systemu mentoringowego, który pozwalałby na skuteczny transfer wiedzy w organizacji. Stosunkowo niewiele działów HR zastanawia się nad tym i rozważa zbudowanie takiej konstrukcji w swojej organizacji. Z drugiej strony także niewielu ekspertów bierze pod uwagę spełnianie się w roli mentora. Często nie zdają sobie sprawy, że mogliby to robić, że ich kompetencje są na tyle wysokie i cenne, że warto byłoby je przekazać dalej. Dotyczy to w szczególności kobiet, które mimo osiągniętej w toku pracy pozycji mają poczucie, że nie są dość dobre i umniejszają swoją rolę w organizacji.

Warto tę tendencję przełamywać.

Bo nowa rola – rola mentorki – ma kilka niezaprzeczalnych zalet (i tylko jedną wadę – związaną z wygospodarowaniem dodatkowego czasu na kontakt i nawiązywanie relacji z mentee). Przede wszystkim dla doświadczonej osoby z unikalnymi kompetencjami jest to bardzo dobry sposób dalszego doskonalenia się. W toku procesu mentoringowego pojawia się mnóstwo pytań, z którymi mentorka musi sobie poradzić. Poza tym przygotowując się do tej roli trenuje dodatkowe umiejętności, które wcześniej niekoniecznie były wszyte w jej zawodową ścieżkę: uczy się obserwować mentee, diagnozować jego potrzeby, nawiązywać wartościową relację mistrz-uczeń, reagować w trudnych sytuacjach itd. Ponadto – nowa funkcja nobilituje. Jest nierozerwalnie związana z uznaniem – mniej doświadczony pracownik patrzy na mentora z podziwem, wie że jego wiedza jest bezcenna, a uczenie się pod jego okiem ma dużo większy sens niż sięganie po kolejne pozycje literatury branżowej, uczestniczenie w standardowych szkoleniach itd. Mentor jest kimś specjalnie dla niego – dedykowanym łącznikiem z unikalną wiedzą, skarbnicą informacji, które nie są dostępne w inny sposób. Tego dojrzałym pracownikom zdecydowanie potrzeba. Poza tym nowa funkcja motywuje do dalszych działań i może ochronić przed wypaleniem zawodowym. Jest to przecież zupełnie nowe wyzwanie, wymagające poruszenia niewyeksplorowanych jeszcze elementów.

Prócz zalet, które z procesu mentoringowego czerpią sami mentorzy/mentorki, wdrożenie systemu przekazywania wiedzy w firmie jest doskonałym sposobem na prowadzenie ścieżki rozwojowej dla młodszych czy mniej doświadczonych pracowników. Uczenie się od najlepszych zawsze było wartością samą w sobie.
I wreszcie – argument, którego można użyć w rozmowie z działem HR – inicjującej temat wprowadzenia systemu mentoringowego w organizacji: to jest sposób na zatrzymanie tej cennej wiedzy w firmie i zapewnienie jej tym samym bezpieczeństwa.


Wioletta Matysiak – trener, coach, konsultant, Fabryka Motywacji/Mentors Nest

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!