Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Kobieta-kokon

Kobieta-kokon

Ulice opanowały kurtki-kołdry i nowoczesne walonki. Jak nasza kobiecość ma przetrwać zimę? Oto kilka porad Gosi Taranko.

Sezon kocoszali (szali wielkości koców-kocham <3 ), już rozpoczęty. Nie uświadczysz na ulicy zgrabnej nogi tak często, jak w sezonie letnim. Pogoda zdecydowanie nas nie rozpieszcza i nie skłania do przemyśleń w stylu „hmmm…spodenki są takie praktyczne, ale w sukience czuję się zdecydowanie bardziej sexy”. Ulice opanowały kurtki-kołdry i nowoczesne walonki.

Kiedy przechodzisz obok witryny i zamiast widzieć seksowną Królową Śniegu, widzisz Eskimosa to już wiesz – Wpadłaś w pułapkę zimowej wygody!

Pora roku Cię nie usprawiedliwia. Nie mieszkasz na Kole Podbiegunowym i nie musisz chodzić w skórze niedźwiedzia, dlatego ciepłe rajstopy i kozaki wystarczą Ci, by pozostać przy życiu, tym bardziej jeśli poruszasz się po mieście samochodem!

Na początku musisz wyjść z ciepłych kapci (spokojnie, to nic traumatycznego) i po prostu powiedzieć sobie – jutro będę elegancka. Absolutnie normalne jest to, że jak już raz założysz wygodne buty to prędko nie wymienisz ich na kozaki na obcasie. Wygoda no cóż… jest wygodna tym bardziej, jeśli jest ciepła, a na zewnątrz deszcz i wiatr. Kolejnym krokiem jest mądre dopasowanie rzeczy. Chcesz wyglądać ładnie ale nie możesz zamarznąć próbując. Zacznijmy od butów – serio, buty zmieniają wszystko. Kozaki czy botki niech będą eleganckie, na obcasie lub nie, byle nie z gore-texem. Spodnie i sweter też mogą wyglądać fajnie, jeśli dobierzesz odpowiednie dodatki i pod warunkiem, że mając na myśli sweter nie mówimy o tym cieplutkim, milusim, wyciągniętym swetrze Twojego męża, którym owijasz się 3 razy dookoła, każdej zimy od 8 lat.

SPODNIE

Sukienka i spódnica w zimą też daje radę! Do spódniczki proponuję ciepły sweterek, pod spód oczywiście jakaś bluzka/ podkoszulka, co tam lubicie, byle grzało. Ja zainwestowałam w kilka par ciepłych rajstop (NIE BAWEŁNIANYCH I NIE WEŁNIANYCH) i sukienki/spódnice noszę non stop. Świetne są rajstopy z „meszkiem” od wewnątrz, bo są cieplejsze niż spodnie a z zewnątrz wyglądają jak klasyczne rajstopy. A teraz dochodzimy do mojej ulubionej części – to jedyna pora roku gdzie „ciepłe majtki” są totalnie usprawiedliwione ;) I oczywiście do sukienki/spódnicy w zimie nosimy kozaki i dłuższe płaszcze/ kurtki. Dobieramy do zestawu piękny kocoszal i czapkę. Gwarantuję, że nie zamarzniecie!

SUKIENKASPODNICA
Podsumowując, podstawą zimowych stylizacji dla elegantek jest to, czego nie widać. Ciepła bielizna, podkoszulka/ bluzka z długim rękawem pod swetrem i zimowe rajtki. Na pewno nie odkrywam przed Wami tajemnej wiedzy, ale wiem, że często zapominamy o magicznym ubiorze na cebulkę, który w przeciwieństwie do wspomnianego warzywa doda nam seksapilu w te zimowe dni.

Dziewczyny, niech nam się nigdy nie przestaje chcieć stroić!

***

Gosia Taranko – brand manager marki Taranko, absolwentka włoskiej Polimody, zakochana w modzie, butach na obcasach, crossficie i w rodzimym Trójmieście.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
  • SUKIENKA

  • SPODNIE

  • SPODNICA

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!