konsumenci poczuli sprawczość

Konsumenci poczuli sprawczość i to oni zdecydują, która firma przetrwa pandemię

O tym, dlaczego debata publiczna traci, gdy brakuje w niej głosu ekspertek, jak zmienia się portfel konsumenta w pandemii i jak firmy powinny na to odpowiedzieć w debacie z cyklu Wiedza Nie Ma Płci z Jarosławem Kuźniarem rozmawiają: Izabela Jamka (Shell), Katarzyna Zawodzińska (Unilever) i Katarzyna Gawlik (Deloitte).
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin

Jarosław Kuźniar: Jestem ciekaw, jak reagujecie, kiedy w różnych rodzajach mediów pojawiają się mężczyźni, którzy być może mają swoją wiedzę – nikt im tej wiedzy nie odbiera – natomiast często widać, że choćby nie wiem, jak człowiek zerkał w ten ekran albo patrzył w gazetę, brakuje kobiet. Czy to dla nas jest jakiś problem?

Katarzyna Gawlik: Tak, zdecydowanie. Ja się nie zgadzam z tym, że wiedza nie ma płci. Wiedza ma płeć, ponieważ to są różne perspektywy i to jest widoczne, nawet kiedy patrzymy na to, jakie badania naukowe prowadzą naukowcy i naukowczynie w tych samych obszarach. Stawiamy inne pytania badawcze, od innej strony patrzymy na te same problemy i po prostu to są dwie komplementarne perspektywy, które muszą ze sobą rozmawiać. Zatem brak kobiet w przestrzeni dyskusji na jakikolwiek temat powoduje, że ta dyskusja jest po prostu niepełna.

Jarosław Kuźniar: Podoba mi się rozmowa, która zaczyna się od zupełnie przewrotnego zaprzeczenia temu, o czym powiedział prowadzący. Nie zgadzam się z tym, że wiedza nie ma płci. Podoba mi się to, że rzeczywiście ona ją ma, natomiast nie jest doważona ta druga strona. Chcemy Wam pokazać, że jest w Polsce i na świecie sporo kobiet, które potrafią stawiać mądre pytania, potrafią szukać odpowiedzi i potrafią o tym ciekawie opowiedzieć. A wy jak czujecie? Brakuje wam obecności kobiet w takich miejscach, które są – siłą rzeczy – debatą publiczną?

Izabela Jamka: Absolutnie zgadzam się z tym, co powiedziała Kasia i muszę przyznać, że to jest pierwszy raz od dawna, kiedy spotykamy się w gronie, kiedy są aż 3 kobiety i są w większości.

Jarosław Kuźniar: We mnie też podobno jest sporo pierwiastka kobiecego.

Izabela Jamka: Cieszy mnie to, ale uważam, że po prostu stwarzanie możliwości do osiągnięcia synergii w tym, w jaki sposób jest prezentowane stanowisko żeńskie, i też dawanie platformy kobietom na wypowiadanie się sprawia, że jest to pełna dyskusja, a nie tylko jednostronna. Także jak najbardziej uważam, że za mało tego typu okazji i bardzo się cieszę, że tutaj jestem w gronie 3 koleżanek i jesteśmy w większości.

Jarosław Kuźniar: Dopowiem jedną rzecz. Iza jest z firmy Shell, która… Też nie chcę upraszczać tego wszystkiego, ale – powiedzmy – przetwórstwo ropy naftowej w dużym skrócie, jest bardzo męskim zawodem. Za dużo kobiet w Shellu – podejrzewam – nie ma.

Izabela Jamka: To się zmienia, zdecydowanie też stawiamy na rozwój i wspieranie kariery kobiet i mężczyzn. Ale muszę przyznać, że tak – to jest typowo męska branża, ale z roku na rok mam coraz więcej koleżanek. Obecnie moja szefowa jest kobietą, także widzę zmianę. Widzę, że siła jest w kobietach. Nieważne, dla jakiej branży pracujemy, jesteśmy bardzo silną konkurencją dla mężczyzn lub też partnerami w tym, żeby rozwijać dalej biznes i realizować cele, które są stawiane nam w pracy w korporacji.

Jarosław Kuźniar: Właśnie tego chciałbym uniknąć. Cała akcja Wiedza Nie Ma, seria debat i ta rozmowa nie ma pokazywać jakiejś rywalizacji między płciami, tylko zwrócić uwagę na problem i spróbować sobie z nim jakoś poradzić. Kasia, pracujesz w dużej organizacji. Jak to u was wygląda, jeśli chodzi o płeć, jeśli chodzi o zajmowanie stanowiska, jeśli chodzi o głos kobiet i mężczyzn?

Katarzyna Zawodzińska: U nas faktycznie ta proporcja między kobietami mężczyznami jest w miarę zachowana. Jak patrzymy na statystyki, to można powiedzieć, że jest 50:50 pracowników. Jest czasami zachwiane w różnych działach. Są działy takie jak marketing, gdzie jest zdecydowanie więcej kobiet, a są działy np. supply chain, gdzie jest więcej mężczyzn, więc tutaj pewnie jeszcze jest do popracowania. Natomiast trochę w kontrze do tego, co było tutaj powiedziane, żeby nie było tak nudno – moim zdaniem wiedza nie ma płci. Oczywiście perspektywa może być różna kobiet i mężczyzn, natomiast jeżeli weźmiemy eksperta i ekspertkę, dla mnie bardzo często te osoby mają bardzo podobne doświadczenia albo podobne zdania albo podobne opinie. Natomiast to, że nie słyszymy ekspertek, to nie wynika z tego, że ich nie ma, tylko moim zdaniem z tego, że kobiety jednak mimo wszystko mają – tak bardzo kolokwialnie mówią -mniejsze parcie na szkło. Albo niższą pewność siebie albo mają tak dużo obowiązków – to też gdzieś wynika z naszych rozmów w firmie, również pozapracowych – czyli obowiązki domowe, przez które już mają mniej czasu, żeby pójść na wywiad do telewizji czy pójść na wywiad z Jarkiem Kuźniarem. Mi się wydaje, że z tego też dużo wynika, natomiast eksperckość i wiedza – przynajmniej dla mnie – jest dosyć subiektywna pod względem, że jednak mimo wszystko nie zależy właśnie od płci, tylko od innych aspektów.

Jarosław Kuźniar: Fajne było to, co Kasia powiedziała na samym początku, że kiedy bierzemy pod lupę badania, a badania biorą się z szukania odpowiedzi na pewne pytania, to kobieta postawi naturalnie inne pytania niż mężczyzna. Wtedy te odpowiedzi mogą być inne. Chciałbym, żebyśmy teraz poszukali kilku odpowiedzi na pytanie, jak wygląda dzisiaj postpandemiczny przedsiębiorca. Mówię ten “postpandemicznym” i staram się zaznaczyć, że otwieram cudzysłów, bo tak naprawdę jeszcze nie mam poczucia, żeby ta pandemia się skończyła. Chociaż w głowach już bardzo byśmy chcieli, żeby było po albo post. Jak ten świat będzie wyglądał, skoro wiemy, że musimy się jakoś otworzyć na coś po, czymkolwiek to będzie. Jak czujecie?

Katarzyna Zawodzińska: Myślę, że trochę jeszcze nie wiemy. To jednak cały czas jeszcze się tworzy i nawet wchodząc dzisiaj do tego miejsca, gdzie jesteśmy, dla mnie było szokiem zobaczyć ludzi bez masek, co jeszcze do niedawna wydawało się czymś normalnym. Tak, ale to, co mówisz: my już chcemy, żeby to się skończyło.

Jarosław Kuźniar: Chcemy, ale jest też dużo takich sytuacji, zauważyłem ostatnio, że nawet przywitanie w ten sposób, ale ktoś wyjmuje do ciebie całą rękę. Masz od roku takie doświadczenie, że już nie wyjmujesz tej całej ręki, przecież przyzwyczailiśmy się do tego. Po drugiej stronie coraz częściej zdziwienie. I ktoś mówi: Ja już jestem po. Albo: Jestem zaszczepiony. Dla wielu ludzi to już jest taka ogromna potrzeba życia w świecie po tym wszystkim.

Katarzyna Gawlik: Pytanie, co znaczy po „tym” wszystkim. I po „czym” wszystkim tak naprawdę? Ja myślę, że doświadczamy w tej chwili od roku potężnej zmiany w bardzo wielu obszarach. Nie dotyczy to tylko tego, czy nosimy maskę czy podajemy rękę. Ale mnóstwa różnych naszych wzorców, funkcjonowania mnóstwa obszarów, to dotyczy naszego sposobu funkcjonowania w pracy. W ogóle pomysłu, czym jest praca, jak ona jest organizowana, praca versus życie prywatne, otwarcie – nieotwarcie, korzystanie z przeróżnych usług z przeróżnych produktów. To się wszystko bardzo mocno zmienia. Zmieniło się w ostatnich miesiącach i będzie jeszcze zmieniać. Ja nie wiem, czy jeżeli nawet kiedykolwiek dojdziemy do momentu, kiedy powiemy: Choroba została opanowana, masek nie musimy nosić, to nie będzie żadnego post. W sensie: powrotu do wyłączenia stanu, który się wydarzył. Jesteśmy w trakcie pewnej zmiany i też nie ma sensu czekać na to, aż ta zmiana się dokona, bo ona dokonuje się teraz. My teraz po prostu jesteśmy w trakcie adoptowania się do niej. To jest proces ciągły i on będzie dalej tak trwał. Myślę, że nie ma co się łudzić, że nastąpi jakiś dzień, w którym powiemy już jesteśmy po.

Jarosław Kuźniar: Gdybyśmy mieli popatrzeć w kontekście przedsiębiorcy na relacje jednej i drugiej strony. Czyli ktoś coś produkuje, wytwarza, a ktoś od niego to powinien kupić. Czy widzicie, że w tej relacji nastąpiło sporo zmian?

Izabela Jamka: Zdecydowanie zmieniły się preferencje konsumentów, zaczęliśmy się martwić głównie o swoje bezpieczeństwo, jeżeli chodzi o kwestie zdrowia, też o przyszłość finansową. Martwimy się nie tylko o nasze zdrowie, ale naszych najbliższych. Konsumenci stali się też o wiele bardziej wymagający. Oczekują od firm, żeby zajmowały jasne stanowisko, jeżeli chodzi o ważne kwestie społeczne typu zrównoważony rozwój, tolerancja czy też równouprawnienie. Tak, że to zmienia trochę dynamikę tej konwersacji i tego, w jaki sposób firmy podejmują działania, tak, aby sprostać nowym oczekiwaniom konsumentów. Tutaj mogę podać przykład z akurat mojej branży, gdzie w Shellu wprowadziliśmy w tym roku zupełnie nową markę napojów Flawsome!. Jest to marka, która w bardzo ciekawy sposób podeszła do sposobu zminimalizowania marnotrawstwa żywności. W Polsce około 9 mln ton żywności marnujemy co roku, a 57 proc. z tego to warzywa owoce. Marka Flawsome! wpadła na genialny pomysł, aby te nieperfekcyjne warzywa i owoce przerabiać na soki, gdyż one nie spełniają wymagań konsumentów. Zamiast pójść – że tak powiem – do utylizacji, są przerabiane na coś, co świadomy konsument może kupić. Uważam, że takie świadome kształtowanie decyzji przez konsumentów, czyli wybieranie marki, która w pozytywny sposób wpływa na nasze środowisko bądź też neutralizuje negatywne skutki, to jest wiodący trend. A nawet bym powiedziała, że to nie jest trend. To jest realne wyzwanie przed każdą z firm i przedsiębiorstw. Dlatego ta relacja się zmienia, gdzie konsument zaczyna też cenić pewne wartości, którymi chce się też kierować w podejmowaniu swoich decyzji.

Kim jest przedsiębiorca postpandemiczny

Jarosław Kuźniar: Jak rozumiem, kiedyś to być może firma coś proponowała i mówiła: “Słuchajcie, dzisiaj będziemy robili to w ten sposób, kupujcie od nas te rzeczy”. Dzisiaj to raczej klient pewne rzeczy sugeruje, nawet dużym firmom.

Katarzyna Zawodzińska: Zgadzam się z tym, że to się zmienia i ten ostatni rok… Widzę takie dwie, a może nawet więcej fal. Na początku była taka fala, że trochę nie wiedzieliśmy, co się będzie działo. To poczucie bezpieczeństwa było bardzo mocno zaburzone. Na przykład to, co u nas widać w branży dóbr konsumenckich, czyli takiej najszybciej kupowanej, to był bardzo duży powrót do podstawowych produktów, które najlepiej znamy. Czujemy się z nimi najbezpieczniej i nie ryzykujemy za bardzo jakichś finansowych wydatków. Teraz trochę się to zmienia i faktycznie konsument chyba jest jeszcze bardziej świadomy, czego chce. Powiedziałam, że jesteśmy w trakcie tej zmiany, więc też zobaczymy, w którym kierunku to pójdzie, ale obserwuję taki taki trend minimalistyczny, czyli żeby wydawać mniej, a nawet jeżeli tyle samo, to na rzeczy np. bardziej jakościowe. Nie ma takiej szybkiej konsumpcji – to mi się wydaje, że się mocno zmienia.

Jarosław Kuźniar: Tylko – z drugiej strony – te lepsze jakościowo rzeczy kosztują drożej. Rozumiem, że trochę inaczej sobie zarządzamy budżetem i dochodzimy do wniosku: “Kupię raz w roku, ale to ze mną zostanie na dłużej” i nawet jeżeli ktoś mi powie: “Ej, wjechała nowa kolekcja” to ja odpowiem: “Spokojnie wiosenna wciąż na mnie pasuje”. Szczególnie, że w 2020 roku pór roku nikt nie pamiętał.

Katarzyna Gawlik: W tej chwili w ogóle zmieniła się struktura wydatków. Część wydatków, które były w takim typowym portfelu, po prostu zniknęła z powodu zmiany trybu życia i nie ma mnóstwa okazji do ponoszenia wydatków, które były związane z byciem poza domem i uczestniczeniem w sytuacjach społecznych. Ale ja słucham tej rozmowy to myślę, że wiele rzeczy, o których teraz mówimy, to są rzeczy, które nie są efektem stricte pandemii czy jakiegokolwiek jej aspektu. Bo to, że konsumenci są coraz bardziej aktywną stroną dialogu z markami, że wywierają wpływ na kształt decyzji, które marki podejmują, i kształt samych marek, to jest coś, co się dzieje teraz w większym stopniu przez ostatnie kilkanaście lat. Myślę, że pandemia z całą pewnością przyspieszyła te procesy, ale stały się też chyba dwie rzeczy takie szczególne przez ostatni rok. Po pierwsze, myślę, że bardzo mocno konsumenci poczuli sprawczość – taką bezpośrednią. To znaczy, że nagle okazało się, że to naprawdę jest w naszych konsumenckich rękach i naszych konsumenckich portfelach, czy dana firma przetrwa, czy nie przetrwa, czy poradzi sobie, czy sobie nie poradzi.

Dalszą część debaty możesz obejrzeć poniżej!

Debata została zrealizowana w ramach akcji Wiedza Nie Ma Płci, którą zainicjowała Olga Kozierowska, Prezeska Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką wraz z Klubem Champions of Change działającym na rzecz równości, różnorodności i włączania. Wiedza Nie Ma Płci to łącznie pięć debat, w których to specjalistki i top menedżerki, zabierają głos. Jedynym mężczyzną będzie dziennikarz prowadzący wydarzenia – Jarosław Kuźniar. W ramach akcji Wiedza Nie Ma Płci została stworzona także lista ekspertek, kobiet biznesu zajmujących wysokie stanowiska w międzynarodowych firmach. Każda z nich ma wiedzę. Każda z nich posiada bogate doświadczenie. Każda z nich w swojej branży jest autorytetem. Serdecznie zachęcam wszystkich dziennikarzy i wydawców, aby zwrócili uwagę na listę przed wyborem gości do swojej kolejnej audycji bądź programu.

Zarejestruj się aby otrzymać newsletter

 

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close