Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Myśl tygodnia – Słowa granaty

Myśl tygodnia – Słowa granaty

Zabić słowem. Niemożliwe? W sytuacji konfliktowej słowa-granaty zabijają: szacunek, chęć do poszukiwania rozwiązania, zrozumienia się nawzajem. Jak je rozbroić pisze Olga Kozierowska.

W sytuacji sporu, nastawieni jesteśmy na udowodnienie swojej racji zamiast na znalezienie rozwiązania akceptowalnego dla dwóch stron. Każdy woli mówić. A nawet, jeśli nic nie mówi, to podczas wypowiedzi drugiej strony, zamiast słuchać, szykuje w głowie kontrargumenty. Po kilku latach w narracji podtrzymującej wzajemne pretensje, zaczynamy żyć obok siebie. A tak wcale być nie musi.

Co można zrobić?

Włączyć świadomość i otworzyć się na potrzeby strony przeciwnej. Zamiast osądzać to, co słyszymy, usprawiedliwiać się lub atakować, stosować sarkazm, należałoby czuwać nad tym, co przeżywamy i wyrażamy oraz nad tym, co czuje i wyraża rozmówca. Jeżeli jesteś w stanie dać priorytet swojemu rozmówcy i pozwolić się mu zwyczajnie wygadać, co jakiś czas stosując tylko magiczne „mhmm”, to zyskasz bardzo wiele. Zresztą sama przyznasz, że to cudowne być wysłuchanym, a tak rzadko się to zdarza.

Co jeszcze pomoże?

Wykreślenie kilku słów z osobistego słownika, zaczynając od „Nigdy”, „Zawsze”, „Wkurzasz mnie” , „Koniec dyskusji” zwrotu „Tak, ale”, a przede wszystkim zrezygnowanie z komunikatu „TY” i zastąpienie go komunikatem „JA”.

Innymi słowy mówimy o swoich emocjach, uczuciach i potrzebach w następujący sposób: Ja jestem zdenerwowana…., Ja czuję, że…, Ja pragnę…, potrzebuję, chcę. Na koniec proponując rozwiązanie.

„Nie zawłaszczaj tego na co patrzysz, pozwól temu być”

W tym tygodniu zacznij ćwiczyć pozytywny sposób komunikowania się. Rozmawiaj, kłóć się po coś, w określonym celu, a nie po to, by się wyżyć, wykrzyczeć i napsuć innym i sobie nerwów bez powodu.Myślisz, to tylko słowa.. Ale one mają wielką moc. Zostają w nas na długo, drążą myśli, bolą, niweczą bliskość.

Daj innym powiedzieć, co czują, zadawaj pytania, by dokładnie zrozumieć o co im chodzi, zanim cokolwiek zaproponujesz, zanim ocenisz sytuację, zanim wyrazisz własne emocje. Nie licytuj się, że oto Ty masz gorzej, jesteś bardziej zapracowana, albo że więcej inwestujesz w wasz związek. Z badań wynika, że każdy z nas uważa, że wnosi więcej niż druga osoba, zapamiętaj to.

Zastępuj “Tak, ale…” – “Tak, i…”.

Na początku będzie trudno, ale gdy już Ci się uda, to efekty będą niesamowite!

Pokonywanie własnych słabości, to największe zwycięstwo!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!