Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Poszukując prawdy na swój temat

Poszukując prawdy na swój temat

Codziennie spotykam kogoś kto pyta: Czym jest joga? Dlaczego warto praktykować? Agnieszka Krool opowiada o Asztanga Jodze, którą praktykuje w Kalifornii.

Jogasutry

Ludzie pytają też często, dlaczego zajęłam się Asztanga Jogą i o co w tym wszystkim chodzi? Całe to zamieszanie bierze się z tego, że odmian i rodzajów jogi mamy obecnie setki, jak nie tysiące. Jak dla chrześcijan wspólnym fundamentem wiary jest Pismo Święte, tak dla joginów „biblią” i podstawowym traktatem, w którym wyłożona została filozofia jogi jest tekst składający się z 195 sutr (aforyzmów), nazwany Jogasutry Patańdżalego. Patańdżali był postacią autentyczną, choć do tej pory sporne pozostaje kiedy dokładnie żył. Traktat mu przypisywany, czyli Jogasutry najczęściej datowany jest mniej więcej na II w. p.n.e. Sam Patańdżali być może żył nawet kilkaset lat wcześniej w czasach, kiedy nauki i tradcje przekazywano ustnie, dobrze zapamiętywano, a następnie dokładnie przekazywane je kolejnym pokoleniom.

Asztanga, czyli ośmioczłonowość

Praktykuję Asztanga Vinyasa Jogę, czyli odmianę dynamiczną i praktyczną. Nazwa wywodzi się od sanskryckiego „Asztau” znaczącego 8 i oznacza „ośmioczłonowość” tradycyjnej nauki jogi, o której w Jogasutrach mówi Patańdżali. Twórcą współczesnego systemu Asztanga Jogi jest K.Pattabhi Jois, który wraz z powszechnie znanym BKS Iyengarem, Indra Devi i TKV Desikacharem uczył się jogi u Tirumalaiego Krishnamacharyi.
Jois pieszczotliwie nazywany przez swoich uczniów Guruji, w 1948 r założył Ashtanga Yoga Research Institute w Mysore, w Indiach. W 1964 roku trafił do niego Belg o wdzięcznym imieniu Andre Van Lysebeth, który praktykował wraz z nim jogę przez 2 miesiące i następnie napisał książkę, w której zamieścił adres Instytutu. Wkrótce po tym do Mysore zaczęło przyjeżdżać coraz więcej amatorów jogi, chcących uczyć się u coraz lepiej znanego Pattabiego Joisa. Ilość chętnych na praktyki w Mysore od tamtej pory nieustannie wzrasta i zapisanie się do Instytutu, obecnie prowadzonego przez wnuka Jois’a – Sharath graniczy z cudem.

Joga w Kalifornii

Dokładnie 40 lat temu Guriji przyleciał do Kalifornii do Encinitas – na marginesie dodam, że to jedna z najpiękniejszych kalifornijskich plaż, jakie widziałam – i w ciągu 4 miesięcy, które wtedy tutaj spędził nauczał chętnych Asztanga Vinyasa Jogi. Ziarno jogi na amerykańskim gruncie wzrosło pięknie. Joga w Stanach Zjednoczonych to styl życia, który przekłada się na wielomilionowe zyski wielu firm oraz producentów odzieży i akcesoriów do jogi. Tak zwany „Elej luk” to gatki do jogi pięknie nazywane legginsami i luźny T-shirt. W Los Angeles w takim stroju wejdziesz mile powitany nawet do najbardziej eleganckich miejsc. Na najmodniejszych ulicach Beverly Hills obok butików Chanel, Prady, Louisa Vuitton mamy wielkie sklepy YogaSMOGA i ALOyoga. Joga wyskakuje tutaj zza każdego rogu, na każdej ulicy, w centrach handlowych, ale… ile ma to nadal wspólnego z tekstami sutr Patańdżalego? Ludzie tutaj „kupują” jogę, bo stała się sposobem na lepsze samopoczucie, dobrą figurę i wyrzeźbienie wymarzonej sylwetki. W tym wszystkim warto pamiętać też o tym, czym joga jest naprawdę.

Większa świadomość, zdrowszy styl życia

Świat ćwiczy hatha jogę. Asztanga Vinyasa Joga, to przede wszystkim fizyczna praktyka asan (pozycji jogi) i pranajama (specjalnego oddechu). Mało kto może dodatkowo poddawać się intensywnym zabiegom oczyszczania i detoksykacji ciała. Jednak co obserwuję na samej sobie – regularna fizyczna praktyka wpływa na zmianę moich wyborów żywieniowych i zdrowszy styl życia. Ćwicząc jogę pod okiem dobrego nauczyciela, zmieniam swój styl życia na zdrowszy i bardziej świadomy.

Praktyka jest najważniejsza

Guruji mawiał: „Practice, practice and all is coming”. Wyraźnie podkreślał znaczenie regularnej fizycznej praktyki: czyli ASANA i PRANAYAMA (pozycje jogi i ćwiczenia oddechowe). Patańdżali w Jogasutrach mówi o ośmiu (sankryckie Ashtau) częściach (gałęziach) jogi. Zaczyna od Yama i Niyama, co uogólniając dotyczy zasad życia w relacji ze sobą samym i w relacji ze światem. Dalej są fizyczne pozycje jogi ASANA i Pranayama (techniki oddechowe). Piąta część to Pratyahara, czyli umiejętność skierowania swoich zmysłów „do wewnątrz” i wynikająca z niej Dharana (koncentracja). Dwie ostatnie to Dhyana (medytacja) i Samadhi (czyli stan pełnego połączenia i doświadczenia Jogi). Guruji uczył, że wykonując asany i zwracając uwagę na oddech, cierpliwie, regularnie wykonując te dwie części jogi możemy spodziewać się, że pozostałych sześć z czasem przyjdzie. Patańdżali w Jogasutrach mówi, że by w pełni doświadczyć stanu jogi potrzebujemy wszystkich ośmiu części. Zaczynamy od regularnej fizycznej praktyki. Guruji często powtarzał, że to, co możemy zrobić to skoncentrować się na pierwszych czterech: yama, niyama, asana i pranayama – jak funkcjonujemy w świecie, w jaki sposób potrafimy zadbać o siebie, jakie postawy przyjmujemy i jak oddychamy. A później może wyniknąć z tego więcej: Pratyahara (umiejętność panowania nad zmysłami), a ta z kolei potrafi otworzyć wrota kolejnej komnaty jogi – pełni koncentracji (Dharana). Stąd mamy tuż tuż do stanu medytacji (Dhyana). Ludzie uczą się medytować z różnych powodów. W jodze stan medytacji z czasem przychodzi naturalnie i wynika z praktyki pozostałych części jogi.

Fundament pozytywnych zmian

Życie na różne sposoby próbuje nas „przebudzić” pokazać nam co ma znaczenie, a co jest tylko iluzją i fałszem. Praktykując jogę poszukujemy prawdy na swój temat. Joga daje nam fundament do pozytywnych zmian. Sama już coś na ten temat zaczynam wiedzieć i dzięki bogu praktyka jogi, poza sprawniejszym i piękniejszym ciałem, daje mi coraz więcej samopoznania i wiary w siebie, a to prawdziwy, bo niematerialny skarb, którego nikt nie może odebrać.

Namaste.

***

Agnieszka Krool jest trenerką jogi. Prowadzi bloga AYOGA.

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close