Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Programowanie – kobieca rzecz?

Programowanie – kobieca rzecz?

kobiety w nowych technologiach

Co zrobić, by kobiety chętniej otwierały się na nowe technologie, a pracodawcy w długofalowy plan budowania zespołu wpisywali aktywną rekrutację kobiet? Pokazać obu stronom korzyści.

Kobieta – programistka. Dla wielu to wciąż brzmi egzotycznie, bo stereotypowo IT to męskie środowisko. O kobietach zwykło się mówić, że nie poradzą sobie w tej branży, bo brak im zdolności analitycznych. Pora jednak zrozumieć, że takie oceny niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Kobiety są coraz bardziej świadome swoich umiejętności biznesowych oraz korzyści, jakie daje zatrudnienie w branży IT i częściej ją wybierają, doskonale sobie radząc. Sam rynek też otwiera się na nie coraz bardziej, aktywnie ich poszukując.

Na rynku pracy zmienia się układ sił. Zwłaszcza w branży IT, gdzie warunki zaczynają dyktować pracownicy. O wyzwaniach i możliwościach z tym związanych opowiada Barbara Kowalewska, CEO IT-Leaders.

Co słychać w branży?

Media i eksperci wciąż donoszą, że branża IT pilnie potrzebuje nowych specjalistów. Niedobory widoczne są głównie wśród programistów oraz analityków big data. Rozwój wielu sektorów warunkowany jest tworzeniem kolejnych aplikacji i systemów, więc niemal każda firma na jakimś etapie skorzysta z ich usług. Popyt na pracowników stale rośnie i niestety coraz trudniej go pokryć. Ekspertów gotowych do pracy wciąż jest za mało, stąd tak wiele inicjatyw promujących nowe technologie i kształcenie na kierunkach informatycznych.

– Drogą do sprostania popytowi na pracowników jest budowanie świadomości, że w tej branży może wystartować każdy. Owszem, na początku wymaga to intensywnej nauki, ale tak naprawdę swoich sił można spróbować nawet, jeśli nigdy wcześniej nie miało się styczności z programowaniem. Intensywne, kilkumiesięczne kursy, sprofilowane pod kątem konkretnych umiejętności, to doskonała opcja dla osób, które szukają zajęcia dla siebie i chcą znaleźć się w świecie IT. Trzeba dokładać starań, aby wśród tych osób znalazło się jak najwięcej kobiet, które niewątpliwie są potrzebne w branży. Dostrzegamy, że mają one ogromny potencjał, którego dotąd nikt nie potrafił wykorzystać – komentuje Michał Mysiak, Prezes Zarządu Software Development Academy. – Akademia jest świadoma możliwości kobiet i dlatego jesteśmy w grupie tych firm, które je aktywnie wspierają. Na wielu stanowiskach pracują z nami Panie i planujemy kolejne projekty aktywizujące, skierowane właśnie na zatrudnienie kobiet – dodaje.

Jak radzi sobie kobieta globalna w świecie IT? Przeczytaj fragment książki Marty Zucker – rozmowę z Kamilą Sidor, przedsiębiorczynią i twórczynią społeczności Geek Girls Carrots.

Stereotyp wiecznie żywy

Niestety, postrzeganie branży wciąż uzależnione jest od stereotypowego myślenia: „IT to męski świat”. To mężczyźni kojarzeni są z zawodem informatyka, programisty i wszelkimi technicznymi kierunkami kształcącymi inżynierów. Z kolei kobiety wiąże się raczej z humanistycznymi dziedzinami, rzadko przypisując im rozwinięte umiejętności analityczne.

Takie stereotypowe przeświadczenie w zasadzie dotyczy wszelkich zagadnień, dotyczących szeroko pojętych nowych technologii. Nawet w przypadku tematów bardziej rozrywkowych i związanych z gamingiem, przekaz kierowany jest w głównej mierze do mężczyzn, a kobiety-gracze wciąż postrzegane są jako ciekawy, ale jednak odosobniony przypadek.

Ze stereotypem walczą liczne projekty, jak chociażby znana społeczność Geek Girls Carrots. Ich działalność to tylko jeden z licznych przykładów, które mają zarazić kobiety nowymi technologiami oraz pokazać, że IT to miejsce także dla nich.

Kobiety otwierają się na branżę

Komisja Europejska szacuje, że obecnie zaledwie 10% pracowników w branży IT to kobiety. To niewiele, jednak już można zaobserwować pierwsze symptomy zmiany sytuacji. Kobiety, planując swoją przyszłość, coraz częściej wybierają kierunki techniczne. Już na etapie studiów, więcej dziewcząt decyduje się na wykształcenie inżynierskie, w tym także na kierunki informatyczne. Taka droga postrzegana jest jako perspektywiczna i dająca duży potencjał rozwoju.

– Nie możemy jeszcze powiedzieć, że na naszych kursach jest tyle samo kobiet, co mężczyzn, ale w każdej edycji obserwujmy, że zainteresowanie ze strony pań stale rośnie – mówi Michał Mysiak, Prezes Zarządu Software Development Academy. Wszelkie obawy odnośnie maskulinizacji branży są całkowicie bezpodstawne. Najlepiej świadczy o tym praktyka. Już podczas kursu wszyscy pracują tak samo i panie radzą sobie równie dobrze, a w niektórych dziedzinach nawet lepiej niż panowie. Wielu pracodawców jest zdania, że ze względu na swą skrupulatność i dokładność, kobiety lepiej sprawdzają się na stanowiskach testera oprogramowania, a także w zadaniach związanych z przygotowaniem aspektów graficznych, które wymagają większego poczucia estetyki – dodaje.

Intensywne kursy programowania pozwalają stosunkowo szybko zdobyć kwalifikacje, umożliwiając start w nowym zawodzie. Kilkuletnie studia są już poważną decyzją i na pewnym etapie życia powrót na uczelnię może okazać się zbyt rewolucyjną zmianą. Tymczasem na kursach, bez potrzeby rezygnacji z obecnej pracy, można się szkolić i docelowo płynnie odnaleźć się już w nowej firmie.

Nie ma obaw, że kurs i wyniesione z niego umiejętności to za mało, aby wystartować na rynku jako programista. W obliczu stale rosnącego deficytu pracowników, zmieniło się podeście i wymagania pracodawców. Przychylniej patrzą oni na osoby, które nie mają wieloletniego doświadczenia. W większym stopniu stawia się na umiejętności bazowe, a nie specjalistyczne. Te szkoli się już w trakcie codziennej pracy. Obecnie wiele osób trafia do branży, mając doświadczenie w zupełnie innych dziedzinach – dodaje Michał Mysiak.

Kobiety potrzebne w branży

Niejednokrotnie specjaliści podkreślają, że mieszane środowisko pracy pozytywnie wpływa na efektywność i kreatywność zespołu.

– Z naszej perspektywy nie ma podziału na pracownika kobietę i pracownika mężczyznę. Liczą się umiejętności i podejście do pracy, a płeć w tym zakresie nie ma znaczenia – podkreśla Olga Błaszczyk z Ericsson. Nasze szeregi są otwarte na kobiety, wręcz aktywnie działamy, aby w naszych zespołach było więcej pań, ponieważ dostrzegamy wyłącznie zalety ich pracy. Poza kwalifikacjami niezbędnymi do wykonywania obowiązków, wnoszą także wartość dodaną w postaci zdolności miękkich jak chociażby umiejętności rozładowywania sytuacji konfliktowych. Nierzadko są też o wiele bardziej skrupulatne od swoich kolegów-programistów i dużą wagę przykładają do szczegółów, co w procesie tworzenia i testowania oprogramowania jest niezwykle wartościowe. – dodaje.

Samo stworzenie programu to jeszcze nie wszystko. Najpierw trzeba poznać oczekiwania klienta, a na koniec przekonać go do gotowego rozwiązania i nowych pomysłów. Dużą zaletą kobiet jest wyższy poziom inteligencji emocjonalnej, która przydaje się w kontakcie z klientem i negocjacjach. Bywa, że takie umiejętności czynią z kobiet lepsze menedżerki.

Podsumowując, kobiety w branży IT są potrzebne i nikt nie powinien mieć już w tej kwestii żadnych wątpliwości. Tak jak w każdej innej branży, także i tutaj nie powinno się rozpatrywać pracownika w kategoriach płci. Ona w żaden sposób nie determinuje zdolności analitycznego i logicznego myślenia. Rozwiązania IT i nowe technologie może poznać każdy, wbrew wszelkim stereotypom. Najlepszym przykładem są tu nazwiska, takie jak Marissa Mayer – dyrektor generalna Yahoo, Susan Wojcicki – szefowa YouTube’a, czy Safra Catz stojąca na czele Oracle. Na specjalistów powinno się przede wszystkim patrzeć przez pryzmat ich umiejętności – płeć nie ma tu najmniejszego znaczenia. Kobiety powinny otworzyć się na nowe technologie i na zawody postrzegane dotychczas jako męskie, a pracodawcy w długofalowy plan budowania zespołu powinni wpisać aktywną rekrutację płci pięknej. Warto też inwestować w programy aktywizujące kobiety i propagujące ich obecność w świecie IT.

Autorki:

Sabina Pająk jest Head of marketing firmy Software Dewelopment Academy

Olga Błaszczyk jest HR Coordinator w firmie Ericsson Ericpol

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!