Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Rozmowy przerywane

Rozmowy przerywane

Zebranie w pracy, wyjaśniasz ważną kwestię, nagle w słowo wchodzi ci twój kolega i przejmuje pałeczkę. To zjawisko to mansplaining. Walczą z nim już specjalne aplikacje.

„Moja droga, nie ma takiego imienia jak Dagny, więc nie możesz się tak nazywać. Twoje imię to Dagmara, więc zacznij je poprawnie wymawiać” – ta sytuacja wydarzyła się wiele lat temu. Dziś budzi mój uśmiech i wiem dokładnie, co mogłabym odpowiedzieć pewnemu przemądrzałemu panu, który wmawiał mi, że on lepiej wie jak się nazywam. Wtedy po prostu mnie zatkało. Jeszcze nie wiedziałam, że padłam ofiarą zjawiska o wdzięcznej nazwie „Mansplaining”, czyli sytuacji, w której mężczyzna z wyższością zaczyna coś tłumaczyć kobiecie, uznając, że wie lepiej.

Określenie stworzyła Rebecca Solnit, autorka książki „Men Explain Things To Me”. Zjawisko często dotyczy wiedzy eksperckiej i dziedziny, w której kobieta się specjalizuje. Ale nie tylko, bo w zakres mansplaining wchodzi każda sytuacja, w której mężczyzna wyjaśnia coś kobietom „bo ma rację”.

Oto pięć najpopularniejszych sytuacji, w których mamy do czynienia z Wielepami:

1. Kobieta przedstawia swój projekt, mężczyźni rzucają lekceważące uwagi na jego temat.
2. Trwa dyskusja w zespole, kobieta próbuje przedstawić swoje argumenty, mężczyźni ją uciszają lub nie dają dojść do głosu.
3. W debacie publicznej wypowiada się kobieta-ekspert w danej dziedzinie, mężczyzna co chwila jej przerywa i dowodzi, że kobieta w niczym nie ma racji.
4. Mężczyzna tłumaczy kobiecie, że jej wybór studiów lub kariery jest zły, bo przecież kobiety “się na tym nie znają” lub “do tego nie nadają”.
5. Podczas rozmowy kobieta wyjaśnia swój punkt widzenia, mężczyzna robi jej wykład, powtarzając z wyższością wszystko, co powiedziała i przedstawiając jako własne odkrycie.

Ciekawostka: Podczas kampanii prezydenckiej w USA policzono podczas jednej z debat, że Donald Trump przerwał Hillary Clinton 51 razy.

Takich przykładów może być więcej, a moja opowieść o mężczyźnie, który postanowił mi wyjaśnić jak ja się właściwie nazywam jest tego dobrym przykładem.

Mansplaining jest przejawem braku szacunku i dobrego wychowania, bo przerywanie i lekceważenie jest niegrzeczne bez względu na płeć rozmówców, ale w przypadku gdy rozmawia kobieta z mężczyzną, dochodzi do tego wzmacnianie szkodliwych stereotypów. Bo mansplaining występuje zazwyczaj wtedy, gdy mężczyzna uważa, że kobiety potrafią, rozumieją, wiedzą mniej. A zatem trzeba im to wszystko porządnie wytłumaczyć.

W przypadku mansplainig ważny jest kontekst, sytuacja i intencja rozmówcy. Mansplainerem nie będzie wykładowca, który będzie chciał skorygować błędy w rozumowaniu studentki lub przekazać jej dodatkową wiedzę na ten temat, ani kolega z pracy, który nie zgadza się z naszym pomysłem lub ma wątpliwości co do zaproponowanego rozwiązania. Mansplainer to mężczyzna, który zakłada, że kobieta zawsze błędnie myśli, nie potrafi zaproponować dobrego pomysłu, jest mniej rozgarnięta, co mansplainer na każdym kroku z wyższością jej udowadnia.

Jeśli zdarzyło się Wam być w takiej sytuacji, wiecie, że jest to nie tylko potwornie irytujące, ale także podcinające skrzydła i uderzające w nasze poczucie własnej wartości. Czy z manspalainerem warto dyskutować? Czasem nie mamy wyboru, bo jest naszym szefem, wykładowcą, kolegą z pracy albo współuczestnikiem debaty. Jak zatem rozmawiać z kimś, kto próbuje udowodnić, że na niczym się nie znamy? Oto trzy sposoby:

1. Wyjaśnij, że właśnie odszedł od merytorycznej dyskusji i próbuje przeforsować swoje zdanie okazując wyższość i lekceważenie. Poproś o merytoryczne argumenty, dane, badania.

2. Powołaj się na swoje doświadczenie, badania, swoją wiedzę ekspercką.

3. Nie ulegaj emocjom, nie złość się, nie daj się sprowokować. Mansplainer tylko czeka, żeby westchnąć i powiedzieć – „Z kobietami nie da się normalnie dyskutować. Są takie emocjonalne”.

Wielu mężczyzn na zwrócenie im uwagi, że okazują wyższość i lekceważą głos kobiet reagują pobłażliwym uśmiechem, uznając, że kobiety są przewrażliwione i przesadzają. Właśnie dlatego powstała specjalna aplikacja „Woman Interrupted”, która mierzy częstotliwość, z jaką mężczyźni przerywają w rozmowie kobietom. Aplikacja nie rejestruje rozmów, a jedynie bada natężenie głosu. Na koniec wypluwa z siebie dane, m.in. jak często mężczyźni przerwali ci w rozmowie, jak długo to trwało. Twórcy aplikacji zachęcają, by używali jej także mężczyźni, jeśli chcą zobaczyć, jak często faktycznie wchodzą w słowo swoim koleżankom. Czy nowe technologie pomogą kobietom częściej dochodzić do głosu?

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close