Urszula Brzezi艅ska-Ho艂ownia

Latanie to nie tylko zaw贸d, ale tak偶e pasja. Poznaj jedn膮 z trzech pilotek w polskiej armii, kt贸ra osi膮ga pr臋dko艣膰 ponadd藕wi臋kow膮 na my艣liwcach MIG-29

Olga Kozierowska

Z Urszul膮 Brzezi艅sk膮-Ho艂owni膮, o tym jak zosta艂a pilotem my艣liwca MIG-29 rozmawia艂a Olga Kordys Kozierowska.
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin

Olga Kozierowska: Kiedy艣 mia艂am taki plan, by nauczy膰 si臋 lata膰 szybowcami, w D臋blinie. Rodzice jednak szybko mi to z g艂owy wybili. Strach zwyci臋偶y艂. Pani posz艂a 10 krok贸w dalej. Nie do艣膰, 偶e nauczy艂a si臋 Pani lata膰, to do tego na odrzutowcach. To jeszcze sta艂a si臋 Pani zawodowym 偶o艂nierzem. Czy to by艂 Pani plan, marzenie z dzieci艅stwa? (W jaki spos贸b to w Pani dojrzewa艂o, czy kto艣 to zainspirowa艂鈥)

Urszula Brzezi艅ska: My艣l o tym, 偶eby zosta膰 zawodowym 偶o艂nierzem kie艂kowa艂a we mnie od dawna. W gimnazjum chcia艂am zosta膰 policjantk膮. Ale to zaw贸d 偶o艂nierza wydawa艂 mi si臋 bardziej dostojny, z wi臋kszym 艂adunkiem patriotyzmu. To dziecinne marzenie wp艂yn臋艂o na ca艂e moje 偶ycie. Rodzice nie zgodzili si臋 na liceum wojskowe, wi臋c sko艅czy艂am og贸lnokszta艂c膮ce, ale ju偶 tam robi艂am wszystko pod k膮tem Wy偶szej Szko艂y Oficerskiej Si艂 Powietrznych (aktualnie Lotnicza Akademia Wojskowa). Posz艂am do klasy matematyczno-fizycznej, 膰wiczy艂am do egzamin贸w sportowych, poprawia艂am kondycj臋, chodzi艂am na k贸艂ko strzeleckie. Wiedzia艂am, 偶e chc臋 by膰 w wojsku.

Musia艂am chyba mie膰 mocno zakorzeniony w g艂owie stereotyp, 偶e dla kobiet bycie pilotem wojskowym jest nieosi膮galne, bo nie planowa艂am lata膰. Zdawa艂am na kierunek kontroli lot贸w. Podanie, 偶eby zosta膰 pilotem wojskowym z艂o偶y艂am jako drugi wyb贸r. Okaza艂o si臋, 偶e to przypadkowe spe艂nienie marze艅. Lekarz w trakcie bada艅 w D臋blinie powiedzia艂 mi, 偶e mog臋 zosta膰 pilotem wojskowym i wtedy z miejsca zmieni艂am kierunek na: pilot samolotu odrzutowego. Postanowi艂am, 偶e spr贸buj臋 i pomy艣la艂am, 偶e je艣li b臋d臋 czu艂a si臋 w tym dobrze, to p贸jd臋 w to dalej. Okaza艂o si臋, 偶e to jest tak wci膮gaj膮ca pasja i tak anga偶uj膮cy zaw贸d, 偶e nie by艂o drogi powrotu.

Czy wiele kobiet z Pani膮 studiowa艂o?

Nasz rocznik by艂 pierwszym tak licznym, je艣li chodzi o kobiety. By艂o nas na roku pi臋tna艣cie, z czego siedem z kategori膮 zdrowia 鈥濧鈥, co umo偶liwia艂o nam w przysz艂o艣ci latanie na samolotach nadd藕wi臋kowych. Do ko艅ca szkolenia zosta艂y艣my we trzy.

Jak wygl膮da taki przeci臋tny dzie艅 na WSOSP?

Pobudka przed sz贸st膮, potem zaprawa 鈥 najcz臋艣ciej bieganie albo 鈥瀝ejony鈥 czyli sprz膮tanie przydzielonego terytorium, szybki prysznic, szybkie 艣niadanie, odprawa i zaj臋cia od godziny 贸smej z przerw膮 na obiad i kolacj臋. Po zaj臋ciach czas na nauk臋 i przygotowanie do kolejnego dnia. By艂y zaj臋cia z teorii wojskowo艣ci, przygotowania do praktyk lotniczych zwi膮zanych z konstrukcj膮 samolotu i symulatorami. Osobny semestr po艣wi臋cony by艂 na praktyki lotnicze. Ka偶dego dnia wykonywali艣my loty. Przygotowanie do lotu, wykonanie go, om贸wienie i przygotowanie do kolejnego dnia lotnego. Sp臋dzali艣my na lotnisku po 12-13 godzin. To by艂a norma. Nie znali艣my innego 艣wiata.

Najtrudniejsze chwile鈥 a tak偶e jak wygl膮da艂y treningi sprawno艣ciowe / na symulatorach, przygotowuj膮ce Pani膮 do pilotowania MiG-29.

Ci臋偶ko powiedzie膰 o jednej najtrudniejszej chwili. Podchodzi艂am bardzo ambitnie do lot贸w. Nigdy nie by艂am pewna, czy dam rad臋. Wiedzia艂am, 偶e musz臋 dawa膰 z siebie wszystko, 偶eby zosta膰 na MiG-ach. Ale najtrudniejsze momenty nie by艂y zwi膮zane z sam膮 prac膮, tylko z byciem kobiet膮 w m臋skim gronie. Dla dziewi臋tnastoletniej dziewczyny to by艂 trudny by艂 czas oswajania si臋 z brutalnym, m臋skim 艣wiatem. Dla mnie by艂o to realne wej艣cie w doros艂o艣膰.

Na WSOSP-ie mieli艣my KSPDL, czyli 鈥瀔ondycyjne sprawno艣ciowe przygotowanie do lot贸w鈥, kt贸re mia艂o przygotowa膰 nasz b艂臋dnik na wyprowadzenie go z r贸wnowagi i na przeci膮偶enia. Trenowali艣my na trzech rodzajach przyrz膮d贸w 鈥 ko艂a re艅skie (kr臋c膮 si臋 w k贸艂ko), 偶yroskopy (na kt贸rych mo偶na przemieszcza膰 si臋 w ka偶dej pozycji) i loopingi. W tych treningach nie chodzi艂o o bierne kr臋cenie si臋 i walczenie o przetrwanie, ale wykonywanie pewnych sekwencji, 偶eby 艣wiadomie reagowa膰 cia艂em i balansowa膰. Drugim wa偶nym elementem treningu by艂o przygotowanie na symulatorach. Trzeba pami臋ta膰, 偶e symulator nie zast膮pi samolotu, nie da si臋 na nim nauczy膰 l膮dowa膰, ale jest niezast膮piony w przygotowaniach do roz艂o偶enia uwagi w kabinie, do tego, co robi膰 na ka偶dym etapie lotu, w trakcie podej艣cia do l膮dowania, atakowania cel贸w naziemnych, wykorzystania uzbrojenia. To w艂a艣nie intensywne treningi na symulatorze pozwoli艂y mi na szybki powr贸t do pracy na MiG-u po urlopie macierzy艅skim.

Dzi艣 ma Pani stopie艅 porucznika, czy s膮 ambicje na wi臋cej?

No jasne, ale do kolejnych szczebli wojskowych podchodz臋 z pokor膮 i bez ci艣nienia. Chc臋 wykonywa膰 moj膮 prac臋 najlepiej jak potrafi臋 i w zgodzie ze sob膮.

W jaki spos贸b, przy wykorzystaniu jakich narz臋dzi, kobieta mo偶e budowa膰/umacnia膰 swoj膮 pozycj臋 w wojsku?

Z mojej perspektywy to po pierwsze praca, rzetelna praca, bez ogl膮dania si臋 na innych. I du偶y dystans do siebie. Na pewno nie mo偶na pozwoli膰 na to, 偶eby poczucie w艂asnej warto艣ci zaburza艂y niestosowne 偶ary, wulgaryzmy czy hejt.

Czy mo偶na m贸wi膰 o r贸wnouprawnieniu w wojsku?

Ja jestem szcz臋艣ciar膮, bo w mojej ekipie w pracy nie odczuwam ani braku, ani nadmiaru przywilej贸w, ze wzgl臋du na p艂e膰. Moi koledzy s膮 szczerzy i otwarci. Nie owijaj膮 w bawe艂n臋. Z drugiej strony wiem, 偶e w wielu jednostkach to wcale nie jest takie oczywiste.

Przeczytaj tak偶e: Dlaczego g艂os kobiet jest cz臋sto pomijany?

A czy mo偶na m贸wi膰 o r贸wnouprawnieniu w Polsce?

Nie mamy w Polsce pe艂nego r贸wnouprawnienia. Po pierwsze mamy nier贸wno艣膰 p艂ac. Innym elementem dyskryminacji jest kwestia urlopu po urodzeniu dziecka. Urlop ojcowski trwa dwa tygodnie i cho膰 m贸g艂by trwa膰 d艂u偶ej, to nie jest powszechnie praktykowany. Warto te偶 zada膰 pytanie, czy wszystkie kobiety, kt贸re chc膮 pracowa膰 w domu i zajmowa膰 si臋 dzie膰mi, decyduj膮 si臋 na to poprzez sw贸j 艣wiadomy wyb贸r, czy raczej s膮 do tego zmuszone? Je艣li robi膮 to, bo nie maj膮 wyboru (np. ze wzgl臋du na brak dost臋pnych miejsc opieki lub z innego powodu), to jest to dyskryminacja. Je艣li kobieta ma w sobie pok艂ady energii, ambicji, aspiracje, kt贸re zrealizuje w pracy, a nie mo偶e tego robi膰 ze wzgl臋du na sytuacj臋 rodzinn膮, to jest to nasza prywatna tragedia. Trzeba zrobi膰 wszystko, 偶eby m贸c umo偶liwi膰 kobietom aktywno艣膰 zawodow膮, je艣li one tego chc膮.

Wielu ekspert贸w twierdzi, 偶e r贸wnouprawnienie zaczyna si臋 w domu. Bo je偶eli tego nie b臋dzie, to r贸wnouprawnienie w biznesie czy polityce b臋dzie wydmuszk膮. Co Pani my艣li na ten temat? Jakie s膮 Pani do艣wiadczenia?

Nasze ma艂偶e艅stwo nie mia艂oby racji bytu, gdyby nie r贸wnouprawnienie. Nie by艂oby nas, gdyby nie by艂o mi臋dzy nami r贸wnouprawnienia. Wynika to z charakteru mojej pracy i napi臋tego grafiku Szymona. 呕eby harmonijnie funkcjonowa膰 w zwi膮zku, musimy traktowa膰 siebie i swoje potrzeby jak r贸wne sobie. R贸wnouprawnienie nie dotyczy tylko relacji kobieta 鈥 m臋偶czyzna, ale r贸wnie偶 kobieta-kobieta, m臋偶czyzna-m臋偶czyzna. Ta kwestia dotyczy ca艂ego spo艂ecze艅stwa, bo wszyscy jeste艣my r贸wni. Dlatego potrzeby i aspiracje ka偶dego powinny by膰 wys艂uchane. R贸wnouprawnienie w domu daje te偶 poczucie warto艣ci i pewno艣膰 siebie. Partner zach臋ca nas, 偶eby艣my si臋gali po maksimum swoich mo偶liwo艣ci. Dzi臋ki temu jeste艣my odwa偶niejsi, bardziej 艣wiadomi i chcemy si臋 rozwija膰.

Moja babcia mawia艂a, 偶e kobieta musi mie膰 w艂asn膮 portmonetk臋 i tajemnice. Kiedy艣 tego nie rozumia艂am. Dzi艣 uwa偶am, 偶e portmonetka to co艣 wi臋cej ni偶 posiadanie w艂asnych pieni臋dzy, to wolno艣膰, wyb贸r, w szerokim znaczeniu. Coraz wi臋cej kobiet w Polsce jednak decyduje si臋 nie korzysta膰 z w艂asnej 鈥瀙ortmonetki鈥 bo m贸wi膮, 偶e im si臋 nie op艂aca i wol膮 zasi艂ki, bo m贸wi膮, 偶e ma偶 zarabia i one nie musz膮, bo m贸wi膮, 偶e ich matki pracowa艂y i nie by艂o ich w domu wi臋c one chc膮 inaczej鈥 Czy to dobry kierunek zmian? Do czego to mo偶e doprowadzi膰?

W艂asna portmonetka to znacznie wi臋cej ni偶 posiadanie pieni臋dzy. To jest poczucie sprawczo艣ci, niezale偶no艣ci, mo偶liwo艣膰 decydowania o sobie, realizowania swoich ma艂ych przyjemno艣ci. 呕yjemy w takiej rzeczywisto艣ci, w kt贸rej nie maj膮c w艂asnych pieni臋dzy, nie mo偶emy w pe艂ni o sobie decydowa膰. S膮 kobiety, kt贸re 偶yj膮 w zwi膮zkach przemocowych. Nie mog膮 si臋 z nich wydoby膰 r贸wnie偶 ze wzgl臋du na zale偶no艣膰 ekonomiczn膮. W艂a艣nie dlatego ta niezale偶no艣膰 finansowa ma tak ogromn膮 warto艣膰. Daje pewno艣膰, 偶e mo偶emy by膰 samodzielne.

Przeczytaj tak偶e: 艁膮cz膮c si艂y z innymi mo偶emy dostarczy膰 now膮 jako艣膰 na rynek

Ja mam wzorzec mamy pracuj膮cej, kt贸ra nas wychowywa艂a, zajmowa艂a si臋 domem, gotowa艂a obiady i pracowa艂a zawodowo. Sama, po urodzeniu Mani, wr贸ci艂am do pracy po o艣miu miesi膮cach. Naprawd臋 da si臋 pogodzi膰 latanie z macierzy艅stwem. Oczywi艣cie mia艂am koszmarny dylemat, bo wiedzia艂am ze jestem dla Marysi wszystkim. Dosz艂am wtedy do bardzo wa偶nego wniosku: szcz臋艣liwa mama to szcz臋艣liwe dziecko. I nic lepszego nie mog臋 dla niej zrobi膰, jak tylko dawa膰 jej przyk艂ad jak by膰 szcz臋艣liw膮 kobiet膮.

Kiedy艣 kobiety nie mia艂y wyboru, si艂膮 rzeczy by艂y cz臋艣ciej w domu. Emancypacja przynios艂a nam wi臋cej wolno艣ci, ale te偶 obarczy艂a kobiety ogromem obci膮偶e艅, kt贸rymi mog膮 czu膰 si臋 przyt艂oczone. Tylko 偶e to nie jest r贸wnouprawnienie, bo np. nie zawsze podzia艂 obowi膮zk贸w w domu jest r贸wno roz艂o偶ony pomi臋dzy kobiet臋, a m臋偶czyzn臋. Mam nadziej臋, 偶e dzisiejsze rozumienie r贸wnouprawnienia nie b臋dzie powrotem do tego stereotypu, 偶e kobiety coraz cz臋艣ciej podejmuj膮 t臋 decyzj臋 艣wiadomie.

Jaki jest Pani spos贸b, aby w obecnej sytuacji spowodowanej pandemi膮 zachowa膰 zdrowy rozs膮dek. Z jednej strony dba膰 o bezpiecze艅stwo swojej rodziny z drugiej jak funkcjonowa膰 w nowej rzeczywisto艣ci.

Zdrowy rozs膮dek jest teraz najwa偶niejszy. Uwa偶am, 偶e nale偶y stosowa膰 si臋 do wytycznych, zosta膰 w domu, je艣li nie ma potrzeby przebywania w publicznych miejscach. Wa偶na jest higiena, cz臋stsze ni偶 dotychczas mycie r膮k, ale te偶 nie popadajmy w skrajno艣ci. Je偶eli b臋dziemy stosowali si臋 do zdroworozs膮dkowych procedur, to znacz膮co zwi臋kszymy bezpiecze艅stwo nas wszystkich. M贸j zaw贸d nie przewiduje mo偶liwo艣ci pracy zdalnej. Zrezygnowali艣my z przywitania przez podanie r臋ki, poza tym pracujemy normalnie. W domu zmieni艂o si臋 wi臋cej, bo nie chodzimy teraz z Mani膮 na place zabaw, nie wychodzimy do teatru, ale z drugiej strony zyskali艣my du偶o rodzinnego czasu dla siebie. Chodzimy na spacery do lasu. Trudny czas trzeba przeczeka膰, nic nie trwa wiecznie. Z tego kryzysu mo偶emy wyj艣膰 jeszcze silniejsze.

Zarejestruj si臋 aby otrzyma膰 newsletter

 

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dost臋p w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawid艂owego dzia艂ania strony. Je偶eli nie wyra偶asz na to zgody, mo偶esz zmieni膰 ustawienia w swojej przegl膮darce. Zobacz wi臋cej w Polityce Prywatno艣ci.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close