Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Niewygodne kobiety idą na dno. Czy „Zapisane w wodzie” powtórzy sukces arcybestsellera „Dziewczyna z pociągu”?

Niewygodne kobiety idą na dno. Czy „Zapisane w wodzie” powtórzy sukces arcybestsellera „Dziewczyna z pociągu”?

zapisane w wodzie dziewczyna z pociągu
Po bestsellerze "Dziewczyna z pociągu" Paula Hawkins powraca z thrillerem "Zapisane w wodzie".

 

Na początek krótkie wyznanie – nie przebrnęłam przez „Dziewczynę z pociągu”. Choć próbowałam dwa razy. Do dziś nie rozumiem fenomenu globalnego bestsellera, który wyszedł spod pióra Pauli Hawkins. Dlatego po „Zapisane w wodzie” sięgnęłam z rezerwą. Postanowiłam dać jej szansę i przeczytać pierwsze trzy strony. Będzie dobrze, czytam dalej. Nie będzie chemii, oddam komuś, kto bardziej ode mnie ją doceni.

Zaczyna się tajemniczo – związana, przerażona kobieta błaga o litość, ale oprawca (a może oprawcy?) nie przyszli tam po to, by okazać jej litość. Wiemy tylko, że ma na imię Libby. Później poznamy jej historię. Podobnie jak innych kobiet, które utonęły na Topielisku.

Zaczyna się dobrze. Czytam więc dalej. Wkrótce okazuje się, że wyłowiono ciało – tym razem ofiara to Nel Abott, mieszkanka miasteczka Beckford i matka samotnie wychowująca nastoletnia córkę. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek lub samobójstwo. Ale coś tu się nie zgadza. I jeszcze ta dziwna wiadomość, którą nagrała siostrze na pocztę głosową: „Julio, to ja. Musisz oddzwonić. Oddzwoń. Proszę. To ważne. Oddzwoń, jak tylko będziesz mogła, dobrze? Chcę… To ważne”. Sprawa się zagęszcza. Nie wiem, kiedy czytam kolejnych sto stron. Już wiem za to, że tym razem Hawkins mnie ma. Pozwalam się jej uwodzić do końca. Dlaczego?

Barbara Piasecka-Johnson dla jednych jest przykładem, że amerykański sen może się spełnić, dla innych stała się uosobieniem cynizmu i przebiegłości. O zagadce milionerki pisze Ewa Winnicka.

„Zapisane w wodzie” to przede wszystkim opowieść o zamkniętej, konserwatywnej małomiasteczkowej społeczności, w której sekrety i duszna atmosfera powoduje coraz groźniejsze napięcia i zdają się wszystko rozsadzać od środka. Bo Nel Abott nie jest pierwszą kobietą, która utonęła na Topielisku w dziwnych okolicznościach. Jest też młodziutka Katie, Lauren Slater, żona miejscowego policjanta i oczywiście Libby. Libby, mała czarownica, od której to wszystko się zaczęło.

Hawkins wykorzystując prowincjonalną scenerię pokazuje los niewygodnych kobiet. Libby ginie na Topielisku najwcześniej, w 1679 r. Oficjalnie zostaje skazana za czary i rzucanie uroków. Nieoficjalnie za to, że uwiodła i odbiła innej kobiecie męża. Hawkins świetnie portretuje też mężczyzn nienawidzących kobiet niezależnych, wyzwolonych, samodzielnych i niewiernych. Także zbyt wścibskich, jak Nel Abott, która nie dość, że sypiała z kim chciała, wtykała nos w nie swoje sprawy, zadając niewygodne pytania. Stosują wobec nich przemoc, a tak naprawdę boją się ich i czują się wobec nich bezradni.

„Zapisane w wodzie” to także zgrabna opowieść o relacjach między kobietami – siostrami, matkami i córkami, przyjaciółkami. O skomplikowanej sieci trudnych emocji i bolesnych wspomnień, które jedne zmuszają do milczenia, inne do ciągłej ucieczki przed przeszłością. Kolejna zbrodnia sprawi, że stracą kontrolę nad swoimi tajemnicami.

To właśnie wątek wyzwolonych i prześladowanych kobiet oraz ich powiązań ze światem mężczyzn, którzy u Hawkins symbolizują ciemną stronę mocy czyni tę książkę tak interesującą. I choć intryga jest dość przewidywalna, nie o to, kto zabił tu chodzi, a raczej o splątaną sieć stereotypów, nienawiści, tęsknot i namiętności, które doprowadziły do zbrodni. Sieć, która oplata mieszkańców nie tylko w małych, angielskich miasteczkach.

Doczytałam zaintrygowana do końca. Z ciekawością czekam teraz na trzecią książkę Pauli Hawkins.

zapisane w wodzie dziewczyna z pociągu

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!