Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Zbrodnie nie tylko dla dorosłych

Zbrodnie nie tylko dla dorosłych

Czy da się napisać mądry kryminał dla dzieci i młodzieży. Norweski spec od literackich zbrodni udowadnia, że warto spróbować.

Poza sezonem
Jorn Lier Horst znany jest u nas przede wszystkim z serii powieści kryminalnych z komisarzem Wistingiem w roli głównej. Po znakomitym Jaskiniowcu i równie dobrych Psach gończych ukazała się właśnie trzecia część cyklu – Poza sezonem. Wisting tym razem musi rozplątać skomplikowaną zagadkę potrójnego morderstwa z przemytem narkotyków w tle.
Horst, który do września 2013 r. pracował jako szef wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold od podszewki zna policyjną robotę. Dlatego w swoich kryminałach nie stawia na fajerwerki, pościgi i spektakularne przestępstwa, a raczej na odkrywanie złożonych procesów, które pchają ludzi do morderstwa i występków. Wisting to profesjonalista, który ściganie zbrodni traktuje nie tyle jako swoją misję, co raczej solidną robotę – od tego, czy wykona ją rzetelnie zależy przecież schwytanie mordercy. W przeciwieństwie do Jo Nesbo zamiast na szok i brutalność stawia na atrakcyjność samej intrygi, dbając jednocześnie, by była spójna, wiarygodna i możliwie realistyczna. Zbrodnie, o których pisze mogłyby się wydarzyć nie tylko w Larviku, ale i w naszym własnym sąsiedztwie. Tym bardziej więc kibicujemy Wistingowi w wykryciu sprawcy. W Poza sezonem tradycyjnie już partneruje komisarzowi jego córka, Line, dziennikarka, która prowadzi własne śledztwo nad sprawą. To jedna z ciekawszych postaci kobiecych w skandynawskich kryminałach i choćby z tego powodu warto sięgnąć po powieści Horsta.
Choć Poza sezonem ma pewne niedostatki (wątek zabiedzonych mieszkańców Europy Wschodniej i uroczej dziewczynki ze szmacianymi lalkami zamiast zapałek, w sposób niezamierzony budzi raczej uśmiech niż grozę) i odstaje trochę od perfekcyjnego Jaskiniowca i Psów gończych, wciąż pozostaje lekturą wciągającą, a dla miłośników dobrych kryminałów wręcz obowiązkową. Zwłaszcza, że wieczory będą coraz dłuższe i bardziej ponure. Mając u boku komisarza Wistinga, miną nam w świetnym towarzystwie.

Młodzi detektywi
A co mają robić dzieci, kiedy dorośli zagłębią się w lekturze? O nudzie nie ma mowy! Jorn Lier Horst wymyślił bowiem serię książek kryminalnych dla dzieci i młodzieży. Po polsku ukazały się na razie dwie z nich – Zagadka salamandry oraz Zagadka zegara maltańskiego. Tym razem bohaterami nie są policjanci, a grupa nastolatków mieszkających nad uroczą zatoką Skutebukta. Idylliczny obraz psują nieco mroczne wydarzenia, których świadkami stają się Cecilia i jej przyjaciele Leo, Une i pies Egon. Zwłoki na plaży, podejrzane typki w pensjonacie, zbiegli więźniowie – to wszystko chleb powszedni dla dzieciaków, które z werwą tropią złoczyńców osiągając rezultaty daleko lepsze od miejscowej policji. Kolejne części łączą nie tylko emocjonujące przygody bohaterów, ale także tajemnicza śmierć Iselin Gaathe, matki Cecylii, którą dziewczyna próbuje rozwikłać. Książki Horsta dla młodzieży, zwane pieszczotliwie „Horścikami”, stały się wielkim sukcesem wydawniczym w Norwegii. Nic dziwnego, bo chętnie sięgają po nie zarówno dzieci, jak i ich rodzice.

Jorn Lier Horst, Poza sezonem, Zagadka salamandry, Zagadka zegara maltańskiego, wyd. Smak Słowa, Sopot 2015

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
  • POZA SEZONEM

  • Zagadka salamandry

  • Zagadka zegara maltańskiego

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!