Kto jak nie my? O odwadze, tworzeniu i budowaniu marki, która zachwyciła świat designu

Zaczynała od pracy z materiałem, który przez lata był niedoceniany. Dziś szkło fusingowe jest jednym z najmocniejszych trendów w światowym designie, a ona była jedną z tych, które go współtworzyły. Nam opowiada o tym, jak wygląda droga od intuicji i chaosu twórczego do międzynarodowej marki oraz dlaczego kobiety powinny przestać pytać „czy dam radę” i po prostu działać. Rozmawiamy z Edytą Barańską, właścicielka Baranska Design i finalistką XVII edycji Konkursu Sukces Pisany Szminką w kategorii Biznes Roku: przychód poniżej 10 mln zł, której partnerem jest firma DPD Polska.

Szkło, rzeźba, instalacje – mimo, że jest to świat bardzo artystyczny, to zbudowała w nim Pani rosnący biznes. Jak wyglądał moment, w którym poczuła Pani, że to już nie tylko twórczość, ale też silna marka?

    Ten moment nie był zupełnie spontaniczny – to była praca wieloletnia. Ale chyba takim najbardziej przełomowym momentem był rok 2022, kiedy na targach w Mediolanie szkło fusingowe królowało na wszystkich liczących się stoiskach.

    No właśnie – Pani projekty są obecne na najważniejszych targach w Londynie, Nowym Jorku czy Mediolanie. Co otworzyło Pani drzwi do międzynarodowego świata designu? Jak do niego doszło?

    Może to zabrzmi nieskromnie, ale jestem przekonana, że przez swoją determinację w pokazywaniu szkła fusingowego doprowadziłam do zmiany trendów w światowym designie. 10 lat pokazywania go spowodowało, że wielkie światowe marki – takie jak Lasvit czy Preciosa z Czech, Fiam Italia, Baxter, Arte Venziana, Glass Italia czy CTO Lighting z Londynu – postanowiły wprowadzić produkty z tego właśnie szkła do swoich kolekcji. Przełom nastąpił w 2021 na targach Warsaw Home, kiedy architekci uwierzyli, że szkło fusingowe jest piękne w swej organiczności, a potem – rok później, właśnie na Targach w Mediolanie – cały świat zachwycił się szkłem fusingowym.

    W świecie sztuki i designu granica między „pięknym obiektem” a produktem jest bardzo cienka. Jak Pani ją definiuje? I gdzie świadomie ją stawia?

    Obecnie granica pomiędzy sztuką i designem zaczyna się zacierać. Powstają obiekty artystyczne,  jednostkowe, które posiadają cechy użytkowe. W swojej twórczości balansuję na tej granicy – pomiędzy niby różnymi światami, ale jednak bardzo bliskimi.

    W Pani pracach szkło jest nie tylko materiałem, ale przede wszystkim nośnikiem emocji i formy. Jak rodzi się pomysł na obiekt – z intuicji, wpływu chwili czy jednak precyzyjnej koncepcji?

    Bardzo różnie. Jestem typem ADHD – to jest mój dar i przekleństwo. Często przez długi czas nie siadam do pracy, żeby później w stresie i pod presją, stworzyć dobry projekt. Kiedy indziej, kiedy mam spokojniejszy umysł, lubię „nosić projekt” w głowie zanim przeleję go na papier.

    PRZECZYTAJ TEŻ: Jeśli nie spróbujesz, masz 100% pewności, że się nie uda – o nauce, która może zmieniać życie

          Jak skaluje się biznes oparty na rzemiośle, które z definicji nie jest masowe?

            Mój skaluje się w taki sposób, że jest elastyczny. Mogę wykonać ogromną instalację z tysięcy elementów i zaraz potem zupełnie inną z dziesiątek elementów. Taki biznes jest odporny na zmiany, łatwy w przestawieniu produkcji w momentach kryzysowych. Mogę obsługiwać ogromne projekty i te małe dla klienta detalicznego. Czasem jeden duży projekt może pomnożyć zyski. A wyjazdy na targi zagraniczne pomogły zbudować markę Baranska.

            Jak wygląda Pani codzienność? Bardziej jak życie artystki czy przedsiębiorczyni? Czy te dwie role wzajemnie się uzupełniają?

            Powiedziałabym, że jednak bardziej się przenikają. Kiedyś myślałam, że jak odbieram telefony od klientów i odpowiadam na maile, to nie pracuję. Dopiero mąż uświadomił mi, że to też jest praca. Więc rano zwykle pracuję w biurze, żeby potem pędzić do studia i tam szaleć. Chyba nie ma nic lepszego niż sytuacja, kiedy praca też jest pasją.

            Gdyby miała Pani powiedzieć jedną rzecz kobietom, które tworzą, ale nie są pewne, czy mogą z tego zbudować biznes, to co by to było?

            Wątpliwości są dobre – tak jak trema – ale tylko w takim celu, by następnego dnia uderzyć z większą siłą. I nie bójcie się, że nie dacie rady. Kto jak nie my? Trzymamy dziecko na biodrze, mieszamy w tym samym czasie zupę i opowiadamy koleżance, co słychać w pracy.

              Jakie przed Panią kolejne plany i marzenia? Czego Pani życzyć?

                Zaczynam nowy projekt dotowany prze Unię Europejską, skierowany na rynki bliskowschodnie. Moim marzeniem jest rozwinąć filię w Arabii Saudyjskiej lub w Emiratach. Mam również nadzieję znaleźć inwestora, więc proszę trzymać kciuki… I nie dziękuję!

                ***

                Edyta Barańska – właścicielka Baranska Design – projektuje instalacje, rzeźby i obiekty artystyczne z ręcznie formowanego szkła. Notuje wzrost sprzedaży na poziomie 30–40 proc. rok do roku. Dzięki zwiększeniu eksportu o prawie 50 proc., jej marka ma również silną pozycję za granicą. Projekty Baranska Design są obecne na najważniejszych targach sztuki i designu w Londynie, Nowym Jorku czy Mediolanie.

                Konkurs Sukces Pisany Szminką

                Od 17 lat konkurs Sukces Pisany Szminką nagradza polskie przedsiębiorczynie, aktywistki, działaczki społeczne, edukatorki, a także liderki i liderów oraz organizacje, które odważnie kształtują przyszłość, walcząc o równość, różnorodność i włączenie. To wyróżnienie dla ludzi zmieniających świat na lepsze.

                Organizator konkursu: Fundacja WłączeniPlus
                Partner strategiczny: Mastercard
                Partner merytoryczny: PwC
                Partnerzy kategorii: BLIK, BNP Paribas, By the People Group, DPD Polska, Fundacja Polska Bezgotówkowa, home.pl, JetBrains, Lidl, L’Oreal Paris, Orange, Totalizator Sportowy 
                Patronat Honorowy Konkursu: Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy
                Patroni medialni: TVN, WP, PAP Biznes, Rzeczpospolita, Polskie Radio Trójka, Superbiznes, Twój Styl, naTemat, INNPoland, My Company, Wirtualne Media, Nowy Marketing, Mam Startup, polki.pl, Focus, Chip

                Przeczytaj także