Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
10 rzeczy, które możesz zrobić w korku, żeby nie umrzeć z nudów

10 rzeczy, które możesz zrobić w korku, żeby nie umrzeć z nudów

korki w mieście

Lubię stać w korkach. Dzięki temu mam czas na nadrabianie zaległości, czytanie książek i naukę. Oto co można zrobić, żeby dobrze wykorzystać ten czas.

Na korki zwykle narzekamy, psioczymy i uznajemy za utrapienie. Niestety, ani na chwilę nie robią się od tego mniejsze i mniej uciążliwe. Wręcz przeciwnie – im bardziej na nie marudzimy, tym większą frustrację w nas budzą. W związku z tym, że niewiele możemy zrobić, żeby się ich pozbyć, postanowiłam minuty (a czasem i godziny), które w nich spędzam jakoś sensownie wykorzystać. Dzięki temu, że przez korki jadę do pracy średnio kwadrans dłużej, zyskuję czas na kilka pożytecznych aktywności. A z tego, co obserwuję innych współpasażerów, kreatywność pod tym względem jest niezmierzona. I zdecydowanie, pod tym względem, wygrywają ci, którzy korzystają z komunikacji miejskiej.

Chcesz jeść zdrowo? Pracować mądrzej? Jeśli potrzebujesz wsparcia w wyrabianiu pozytywnych nawyków możesz skorzystać z bezpłatnych aplikacji. Dowiedz się WIĘCEJ!

Oto 10 rzeczy, które możesz zrobić stojąc w korku, żeby odzyskać stracony czas:

1. Nauka języka obcego

W smartfonie mam zainstalowaną aplikację Duolingo, dzięki której uczę się podstaw języka szwedzkiego. Takich aplikacji do nauki języka jest mnóstwo i pozwalają się nauczyć większości języków obcych, łącznie z chińskim i japońskim. Ćwiczenia są interaktywne, a do wysłuchania zadań z lektorem wystarczą słuchawki. Jeśli dojeżdżasz do pracy ok. pół godziny komunikacją miejską, spokojnie zrobisz w całości jedną lekcję.

Smartfon to nasze małe centrum dowodzenia. Mamy w nim aplikacje przydatne w pracy i w domu. A gdyby tak pomógł nam się nauczyć także nowego języka? Przeczytaj o TOP 5 aplikacji do nauki języków obcych!

2. Słuchanie audiobooków

Jeśli jednak dojeżdżasz samochodem i nie bardzo możesz pozwolić sobie na gmeranie w telefonie, zostają audiobooki – w języku polskim, jeśli chcesz nadrobić czytelnicze zaległości lub w obcym, jeśli zależy ci na szlifowaniu takich kompetencji. Polskie audiobooki można kupić w empiku, Audiotece, na Publio lub Woblink. Na portalu Wolne Lektury można znaleźć bezpłatne wydawnictwa. Obcojęzyczne audiobooki dostępne są m.in. w storytel.pl

3. Czytanie książek

Zbiorkom to większe możliwości – poza słuchaniem audiobooków, można po prostu sobie poczytać książki. Ostatnio obserwuję coraz więcej współpasażerów pogrążonych w lekturze: książek tradycyjnych i e-booków czytanych z tabletów, telefonów i czytników. Dobór lektur też cieszy oko różnorodnością. Jedni sięgają po kryminały i książki sensacyjne, drudzy po biografie i powieści, a jeszcze inni po poradniki, stawiając na rozwój osobisty i zawodowy. Jedno wiem, podróż mniej się dłuży, kiedy w torbie mam dobrą książkę. Czasem aż szkoda, że korek taki krótki.

4. Planowanie dnia i tygodnia

To jedna z moich ulubionych porannych czynności w autobusie. Znów z pomocą przychodzi dedykowana aplikacja, w którą wklepuje sprawy do załatwienia w najbliższych dniach. W apce Keep zapisuję pomysły na rozmowy i teksty, które potem wykorzystam. Przy okazji przeglądam portale i zapisane do przeczytania „na potem” artykuły. W pracy nie zawsze mam na to czas, w domu bywam zbyt zmęczona lub zajmuję się innymi sprawami. W korku nadrabiam zaległości i w tym zakresie.

5. Odpisywanie na maile

Zauważyłam, że to coraz popularniejsze zajęcie w autobusach i tramwajach. Widzę coraz więcej osób z tabletami, które wykorzystują ten czas na przeczytanie zaległych maili i odpowiedzenie na te najpilniejsze. Dzięki temu łatwiej o utrzymanie zasady „0 nieprzeczytanych maili” w skrzynce.

6. Płacenie rachunków

Wraz z rosnącą popularnością aplikacji bankowości mobilnej widzę też coraz więcej ludzi, którzy czas w korkach wykorzystują na regulowanie rachunków, wystawianie i opłacanie faktur. Ja mam wciąż wątpliwości, czy to w pełni bezpieczne rozwiązanie, ale dla tych, którzy mniej obawiają się ryzyka jest to rozwiązanie, które pozwala zaoszczędzić sporo czasu, a pewnie też pieniędzy, bo wszystko regulują w terminie.

7. Kursy on-line

Poza nauką języków obcych w autobusie i tramwaju jesteśmy w stanie przerobić materiał z większości kursów on-line dostępnych na platformach takich jak edX i Coursera. Obie mają dedykowane aplikacje, w których kursy można ściągać, odtwarzać wideowykłady, czytać zadane teksty i odrabiać prace domowe. Dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą rozwijać swoje kompetencje, ale po pracy nie mają na to czasu.

8. Zakupy

Buty, sukienki, książki, rower, produkty spożywcze na cały tydzień, karma dla zwierząt – zwłaszcza kobiety uzbrojone w tablety potrafią wiele załatwić w drodze powrotnej z biura. W kwadrans zamawiały wszystko, co niezbędne i oszczędzały czas potrzebny na dojazd do sklepu, stanie w kolejce, a na koniec jeszcze dźwiganie siat. To, co Matka-Polka musiała załatwić osobiście, Matka w Korkach załatwia on-line.

9. Przygotowania do ślubu

Pewnego dnia jechałam w tramwaju obok młodej dziewczyny, która nim wreszcie ominęliśmy korek, zdołała wybrać i zamówić suknię ślubną, obrączki, bukiet i pantofelki. Kiedy wysiadałam, zaczynała modyfikować listę gości. Założę się, że zanim dojechała do domu miała już gotowe menu i kilka innych rzeczy. To się nazywa efektywne wykorzystanie czasu!

10. Rozmowy z przyjaciółmi

Na koniec znów coś dla tych, którzy do pracy jeżdżą samochodami. Stanie w korku to dobry moment, żeby porozmawiać z tymi, dla których zwykle brakuje nam czasu w rutynie dnia codziennego – rodzicami, przyjaciółmi, znajomymi. Zwłaszcza, że i oni często też tkwią w korku i mają trochę czasu na rozmowę. Tego pomysłu nie polecamy pasażerom zbiorkomów – no chyba, że lubicie wtajemniczać współpasażerów w swoje sprawy. Ale nie jest to ani grzeczne, ani komfortowe. W tym czasie lepiej więc poczytajcie dobrą książkę!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!