przyprawy

Tango, samba i ceviche

Anna Ruszczak

O tym, na co kulinarny smakosz mo偶e liczy膰 w Buenos Aires i czy argenty艅skie steki s膮 przereklamowane Jacek Wan opowiada Annie Ruszczak.
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin
Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on linkedin

Jacek Wan od wielu lat pasjonuje si臋 kultur膮 Dalekiego Wschodu, co jest do艣膰 zrozumia艂e, poniewa偶 jego ojciec by艂 Chi艅czykiem. Z krajami Azji 艂膮czy艂y go jednak nie tylko zwi膮zki rodzinne. Przez wiele lat pracowa艂 dla japo艅skiej telewizji i prowadzi艂 pierwsz膮 w Polsce japo艅sk膮 restauracj臋 „Tsubame”. Potem wielokrotnie odwiedza艂 Daleki Wsch贸d, realizuj膮c seri臋 ponad 60 program贸w telewizyjnych, kt贸re by艂y emitowane w telewizji Polsat pod wsp贸lnym tytu艂em „Mi臋dzy Wschodem a Zachodem”. W 2014 r. wyda艂 ksi膮偶k臋 鈥濼ao smaku鈥, przewodnik po kuchniach Dalekiego Wschodu, kt贸ry w spos贸b przyst臋pny prezentuje przepisy na przysmaki tamtejszej kuchni, kt贸re sam wielokrotnie przetestowa艂, okraszone anegdotami wyniesionymi z domu rodzinnego i podpatrzonymi w czasie licznych podr贸偶y autora.

Dlaczego tym razem wybra艂 si臋 do Ameryki Po艂udniowej, zachwytach i rozczarowaniach kulinarnych oraz polskiej genezie yerba mate opowiada Annie Ruszczak.

My艣l臋: Jacek Wan, m贸wi臋: Azja. Sk膮d nag艂a zmiana kierunku?

Opowiem ci zabawn膮 historyjk臋: jeszcze tam nie by艂em ? Kiedy艣 by艂o moim marzeniem pojecha膰 na d艂ugo, par臋 miesi臋cy, do Ameryki Po艂udniowej i zwiedzi膰 ca艂y kontynent. Zjecha艂em ca艂y 艣wiat i ju偶 chyba wreszcie wypada艂o. Gdy m贸j przyjaciel zaproponowa艂 mi t臋 podr贸偶, nie waha艂em si臋. Zw艂aszcza, 偶e nasz膮 zimow膮 por膮 jest tam pi臋kne lato.

Pierwszy kulinarny krok: argenty艅ski stek. Dobrze trafi艂am?

Moim zdaniem przereklamowany. Uwa偶am, 偶e nasze steki, sezonowane 21 dni, s膮 zdecydowanie lepsze, mi臋so ma aromat. Tak samo w Japonii, gdzie nigdy nie sprzedaje si臋 艣wie偶ego mi臋sa, tylko sezonowane co najmniej dwa tygodnie. W stekach argenty艅skich i brazylijskich niestety czu膰, 偶e s膮 one ze 艣wie偶ego mi臋sa.

Podzwrotnikowy kraj zapewne obfituje w warzywa i owoce.

I tu kolejne rozczarowanie. Argenty艅czycy prawie w og贸le nie jedz膮 warzyw. W bufetach restauracyjnych oczywi艣cie mo偶na spotka膰 r贸偶nego rodzaju sa艂atki, jednak tubylcy stawiaj膮 na do艣膰 ci臋偶kie potrawy: mi臋so, frytki, ry偶, fasola, chilli con carne, pieczywo wy艂膮cznie z pszennej m膮ki i dro偶d偶y, nie jedz膮 zup. W Brazylii z kolei s艂ynne s膮 tzw. churrascarie – churrasco to wyb贸r mi臋s przyrz膮dzanych na oryginalnym brazylijskim grillu opalanym w臋glem drzewnym. Obie nacje od偶ywiaj膮 si臋 zdecydowanie niezdrowo, co niestety przejawia si臋 w widocznej nadmiernej oty艂o艣ci spo艂ecze艅stwa.

Restauracje z kuchni膮 europejsk膮 ratuj膮 przybysz贸w poszukuj膮cych dobrej kuchni?

Tak, w mi臋dzynarodowych restauracjach mo偶na liczy膰 na bardzo dobr膮 kuchni臋, zw艂aszcza w Buenos Aires, w kt贸rym czu膰 ducha europejsko艣ci i nowoczesno艣ci. Argenty艅czycy cz臋sto jadaj膮 poza domem i maj膮 bardzo wysok膮 kultur臋 gastronomii, poziom obs艂ugi jest niepor贸wnywalnie wy偶szy ni偶 w Polsce. Uwielbiaj膮 pizz臋, co pi膮ty lokal to pizzeria. Nie pojecha艂em jednak tam pr贸bowa膰 pizzy鈥 Oczywi艣cie s膮 zauwa偶alne r贸偶nice mi臋dzy du偶ym miastem a prowincj膮. W luksusowej restauracji w Patagonii pod poj臋ciem jagni臋ciny kry艂a si臋 w膮tpliwej jako艣ci baranina. Dodatkiem do mi臋sa by艂y frytki, ry偶, sosy, bez warzyw. Porcje za to ogromne i nie do przejedzenia.

Czas na zachwyt.

Z lokalnych tzw. smaczk贸w mia艂em okazj臋 spr贸bowa膰 bardzo smacznego mi臋sa kapibary, serwowanej przez Indian z plemienia Guarani w wiosce w d偶ungli, w kt贸rej mia艂 okazj臋 kiedy艣 mieszka膰 m贸j polski towarzysz podr贸偶y. Genialna by艂a kuchnia w jednym z secesyjnych klub贸w w Buenos, gdzie mia艂em okazj臋 艣wi臋towa膰 sylwestrow膮 noc, cho膰 zdecydowanie europejska. W przeciwie艅stwie do braku warzyw, moc owoc贸w: banany, ananasy, papaje, maracuje, melony, arbuzy鈥 No i ceviche. Nie ma nigdzie tak zachwycaj膮cego kubki smakowe ceviche, jak w Ameryce Po艂udniowej.

Czy w og贸le istnieje oryginalna kuchnia argenty艅ska?

Tamtejsza kuchnia to 艣wiatowy miks. Wp艂yw na ni膮 mia艂y kolejne fale emigracji: hiszpa艅ska, w艂oska, niemiecka, polska. Przyk艂adowo mieszka艅cy Argentyny, Paragwaju i Urugwaju uwa偶aj膮 yerba mate za sw贸j narodowy trunek, a ma艂o kto wie, jak wiele ten nap贸j ma wsp贸lnego z Polsk膮. Polska emigracja do Ameryki Po艂udniowej zacz臋艂a si臋 po koniec XIX wieku. Kilkadziesi膮t lat wcze艣niej z tych teren贸w wygnano Jezuit贸w, co przyczyni艂o si臋 do upadku plantacji yerba mate. A 偶e Polak potrafi, zw艂aszcza je艣li chodzi o upraw臋 ziemi, wi臋c zacz臋li uprawia膰 drzewka ostrokrzewu paragwajskiego. Wiele rodzin wzbogaci艂o si臋 w ten spos贸b, dorabiaj膮c sporych maj膮tk贸w. Dzi艣 oko艂o 90 proc. produkcji yerba mate jest skupione w r臋kach potomk贸w polskich plantator贸w. Jedno jedyne miejsce na 艣wiecie, gdzie mo偶na uprawia膰 yerba mate to granica brazylijsko-argenty艅ska. Pr贸bowano w r贸偶nych miejscach, nie da艂o si臋.

We wspomnieniach najbardziej zapisa艂y si臋鈥

Tango, samba i bezkresne przestrzenie patago艅skiego stepu.

Wypr贸buj przepis Jacka Wana na gyu-no tataki czyli rostbef po japo艅sku

Ilo艣膰 porcji: 6-8

Jest to jedna z najbardziej znanych i lubianych japo艅skich przek膮sek. W odr贸偶nieniu od swojego angielskiego wzorca, kt贸ry zazwyczaj jest suchy, japo艅ska wo艂owina jest bardziej soczysta i bardziej aromatyczna. Gyu-no tataki to znakomity kompan do kieliszka sake.

Sk艂adniki:
Pol臋dwica wo艂owa 1 kg
Marynata:
Sos sojowy 200 ml
Sake 100 ml
Bia艂e wino 100 ml
Olej ro艣linny 100 ml
艢wie偶y imbir (tarty) 1 艂y偶eczka
Czosnek (tarty) 1 艂y偶eczka

Dodatkowo:
Sok z 1 cytryny
Sos sojowy
艢wie偶y imbir (tarty)
Czosnek (tarty)

Przygotowanie:

1. Po艂膮czy膰 wszystkie sk艂adniki marynaty i wla膰 do prostok膮tnego pojemnika (niewiele wi臋kszego od mi臋sa 鈥 tak, aby po w艂o偶eniu ca艂e mi臋so by艂o zanurzone w marynacie).
2. Do pojemnika w艂o偶y膰 mi臋so, wstawi膰 do lod贸wki i marynowa膰 minimum 3 godz. (im d艂u偶ej, tym lepiej, nawet ca艂膮 noc)
3. Po wyj臋ciu mi臋sa z marynaty osuszy膰 je papierowym r臋cznikiem.
4. Podgrza膰 patelni臋 i doda膰 olej. Gdy olej zacznie lekko dymi膰, obsma偶y膰 pol臋dwic臋 z ka偶dej strony 鈥 w sumie ok. 5 minut.
5. Pol臋dwic臋 w艂o偶y膰 do marynaty i doda膰 sok z 1 cytryny. Odstawi膰 na 2 godz.
6. Wyj膮膰 z marynaty i kroi膰 na plastry o grubo艣ci ok. 5 mm.
7. Ka偶dy z go艣ci ma przed sob膮 miseczk臋 z sosem sojowym, do kt贸rego dodaje wed艂ug uznania tartego imbiru lub tartego czosnku. Przed zjedzeniem moczy si臋 kawa艂ki pol臋dwicy w przygotowanym sosie.

Przygotowane gyu-no tataki mo偶na przechowywa膰 w marynacie w lod贸wce do 72 godz. 鈥 im d艂u偶ej si臋 marynuj膮, tym s膮 smaczniejsze. Plastry wo艂owiny mo偶na w czasie jedzenia moczy膰 r贸wnie偶 w sosie sojowym z dodatkiem wasabi 鈥搘tedy przypomina w smaku sashimi.

***

Anna Ruszczak
autorka bloga 鈥濶a moim stole鈥
www.annaewamarianamoimstole.pl
https://www.facebook.com/annaewamarianamoimstole
https://www.pinterest.com/annaewamaria/na-moim-stole/

Zarejestruj si臋 aby otrzyma膰 newsletter

 

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dost臋p w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawid艂owego dzia艂ania strony. Je偶eli nie wyra偶asz na to zgody, mo偶esz zmieni膰 ustawienia w swojej przegl膮darce. Zobacz wi臋cej w Polityce Prywatno艣ci.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close