Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Burza mózgów… i co dalej?

Burza mózgów… i co dalej?

Oto pięć kroków do efektywnej i kreatywnej burzy mózgów oraz trzy kroki do tego, by to, co wymyślicie udało się przełożyć na konkretne działanie. Jak zadawać pytania? Jak określać cele?

„Burza mózgów” to hasło, które pada prawie w każdej firmie, gdy pojawia się problem, wyzwanie lub trzeba opracować nowe rozwiązanie. Zgodnie z zasadą „co dwie głowy, to nie jedna” do kreatywnej pracy zaprzęga się możliwie dużo osób o różnorodnych kompetencjach, spojrzeniach i poziomie doświadczenia – suma ich pomysłów ma przełożyć się na znalezienie tego jednego, który ma doprowadzić do stworzenia najbardziej optymalnego rozwiązania. Dlatego w fazie zbierania pomysłów zapisuje się każdy, który się pojawi na forum, nie oceniając sensowności i przydatności żadnego – to nastąpi dopiero w fazie analizy i oceny.

Czytaj także MOTYWOWANIE PRACOWNIKA W ERZE NIEPEWNEGO ZATRUDNIENIA

Metodę brainstormingu stosuje się zarówno w korporacjach, jak i w agencjach kreatywnych, małych firmach i start-upach. Każdy z nas przynajmniej raz uczestniczył w jakiejś burzy mózgów. Dlaczego więc większość z nas robi to źle? Dlaczego z wielu burz mózgów nic nie wynika, a jej uczestnicy mają poczucie, że była to zwykła strata czasu?

Wyjaśnień jest kilka:

– źle zadane pytanie: burza mózgów ma być odpowiedzią na konkretne pytanie, np. „Jak powinna wyglądać kampania viralowa dla producenta jogurtów?” lub „Znajdźmy pięć sposobów na poprawienie bezpieczeństwa pracowników firmy podczas wykonywania pomiarów?”. Trudno będzie nam znaleźć dobrą odpowiedź, jeśli pytanie zadamy zbyt ogólnie, nieprecyzyjnie lub zbyt abstrakcyjnie, np. „Jak stworzyć idealną identyfikację markę?”.
– zbyt mało czasu na przygotowanie: spontaniczność podczas burzy mózgów jest ważna, ale bez przygotowania niewiele uda się zdziałać – uczestnicy powinni wiedzieć, czego dotyczy spotkanie, o jakim projekcie będą dyskutować, powinni też zapoznać się dokładnie z informacjami na jego temat – briefem, wytycznymi, etc.
– brakuje jasno określonego celu – z czym chcecie wyjść ze spotkania: z inspiracją do dalszych przemyśleń, pomysłem do testowania, czy gotowym rozwiązaniem? WAŻNE: Cele powinny być możliwe do osiągnięcia i mierzalne.
– brak określonych reguł i granic – to nieprawda, że jesteśmy bardziej kreatywni, gdy nie ma ograniczeń. Badania psychologów pokazują coś dokładnie odwrotnego. Dobrze jest więc określić ramy naszej burzy i wytypować jej lidera, który będzie czuwał nad wszystkim.
– brak działań po burzy mózgów, czyli brak analizy pomysłów i wdrożenia kolejnych kroków.

Oto pięć sposobów na udaną burzę mózgów:

1. Przygotuj do niej zespół – burza mózgów powinna być zaplanowana z wyprzedzeniem

„Jest nowe wyzwanie – widzimy się za pięć minut w sali konferencyjnej” – nie rób tak, jeśli chcesz, żeby burza mózgów była udana. Zamiast tego przygotuj się do spotkania i pozwól się przygotować pracownikom. Określ temat, zakres, przedstaw pytanie, nakreśl cele. Jeśli szukacie pomysłu na nową kampanię marketingową dla klienta – wyślij uczestnikom brief. Jeśli próbujecie stworzyć nową usługę w portfolio, wyślij uczestnikom wszystkie informacje, dane. UWAGA: Daj im czas, żeby mogli wszystko spokojnie przeczytać i ewentualnie dopytać o to, co jest niejasne jeszcze przed spotkaniem.

2. Wyznacz lidera

Osobę, która będzie moderować spotkanie, zadawać pytania pomocnicze, zapisywać pomysły i pilnować, żeby uczestnicy przestrzegali reguł. Powinna nią być osoba, która zna projekt, ale przede wszystkim taka, która ma doświadczenie w prowadzeniu efektywnej burzy mózgów. Lider nie powinien także dominować dyskusji, a tylko dbać o jej dynamikę, zachęcając w odpowiednich momentach do podsuwania kolejnych pomysłów. Może pełnić także rolę tzw. adwokata diabła lub pilnować, by grupa nie poszła za wizją jednego, charyzmatycznego uczestnika.

3. Wykorzystuj narzędzia przyjazne dla zespołu

Żyjemy w XXI wieku, więc burza mózgów nie oznacza, że trzeba siedzieć w kółeczku przy stole, a wszystko zapisywać na flipcharcie. Burzę mózgów można dziś robić także on-line, zwłaszcza, jeśli część uczestników korzysta z telepracy. Pomysły można zbierać w chmurze i przedyskutować je później podczas jednego spotkania na skypie. Twój zespół lepiej działa w realu niż w świecie wirtualnym? Weźcie koc, kosz piknikowy, rulon papieru i zróbcie sobie burzę w parku. A może twój team składa się z samych artystów i indywidualistów – pozwól im najpierw narysować lub zapisać swoje idee, a dopiero później wspólnie przyjrzyjcie im się na forum. Wykorzystuj zdjęcia, obrazki, kredki, kolorowe karteczki. Możesz wybrać także jedno z już istniejących narzędzi, np. metodę 635, NGT, zespołową mapę myśli. Spróbuj dobrać metodę indywidualnie – w końcu najlepiej znasz swój zespół.

4. Dokładnie określ zasady

Nic tak nie rozbija burzy mózgów jak zwrotne komunikaty oceniające – „Ale to już było”, „Ja bym tego nie kupiła”, „Mnie to nie przekonuje”, „To zbyt kontrowersyjne”. Dwie podstawowe zasady dobrej burzy mózgów to – zgoda zespołu na wypisywanie wszystkich rozwiązań bez ich analizy oraz brak oceny. Do tego można dodać kilka innych zasad, np. ograniczenie czasowe. Jak długo powinna trwać burza mózgów? Wszystko zależy od problemu, który próbujecie rozwiązać. Te bardziej skomplikowane można „zburzować” podczas serii spotkań.

5. Podsumuj spotkanie

Spiszcie wszystkie pomysły, które się pojawiły. Wyznaczcie także kolejne kroki. Wiele burz mózgów jest nieefektywnych nie dlatego, że nie udało się zebrać ciekawych pomysłów, ale dlatego, że nic się później z tymi pomysłami nie zadziało.

Burza mózgów się skończyła – co dalej?

1. Oceń i przeanalizuj wszystkie pomysły pod kątem celów, które zostały wyznaczone dla projektu. Nie musisz wybierać tylko jednego pomysłu. Dobrym rozwiązaniem jest wybranie pięciu, które najlepiej odpowiadają celom i założeniom – na nich można dalej pracować.

2. Daj informację zwrotną uczestnikom, co dzieje się z pomysłami, które zostały wybrane do realizacji, jaki jest ich status. Komunikacja „po” jest niezwykle ważna, bo zespół musi mieć poczucie, że burza mózgu nie była jedynie sztuką dla sztuki. Fakt, że przełożyła się na konkretne działania da im poczucie, że ich zaangażowanie miało sens.

3. Przekuj pomysły na konkretne rozwiązania, produkty, usługi. Burza mózgów sprzyja generowaniu kreatywnych, dobrych i przemyślanych pomysłów. To ogromny potencjał. Jeśli wychodzisz z burzy z teczką pełną pomysłów, a później odkładasz ją na półkę i nic dalej się z tym nie dzieje, po prostu go marnujesz.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij