Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Codziennie zostawiamy mnóstwo informacji o naszym stylu życia. Czy wiesz, co się dzieje z tymi danymi i kto je wykorzystuje?

Codziennie zostawiamy mnóstwo informacji o naszym stylu życia. Czy wiesz, co się dzieje z tymi danymi i kto je wykorzystuje?

jak wykorzystywane są moje dane
Business image created by Creativeart - Freepik.com

 

Codziennie pozostawiamy za sobą cyfrowe ślady w rzeczywistości fizycznej i wirtualnej. Nasze listy znajomych, historia aktywności w mediach społecznościowych, ciasteczka (HTTP cookies), które przechowuje przeglądarka naszego komputera czy dane geolokalizacyjne w telefonie – wszystkie te ślady są potężnym źródłem wiedzy o naszym stylu życia, stanie zdrowia czy preferencjach politycznych.

Co się dzieje z naszymi danymi i jak będą wykorzystane w przyszłości? W jaki sposób dostępność tych danych wpływa na rozwój marketingu indywidualnego? – wyjaśnia dr Max Bielecki, psycholog, ekspert kierunku zarządzanie i przywództwo na Uniwersytecie SWPS.

Badania pokazują, że ludzie bardzo silnie reagują na rzeczy bliskie ich osobistym celom i zainteresowaniom. Skrajnym przykładem tego zjawiska może być efekt „coctail party”, czyli nasza tendencja do natychmiastowego koncentrowania uwagi, jeżeli tylko ktoś wypowie nasze imię. Jednocześnie, nawet neutralne zupełnie kształty stają się dla nas znacznie ważniejsze, jeżeli powiążemy je z naszym Ja.

Marketing indywidualny często wykorzystuje dość podobny mechanizm. Algorytmy analizują upodobania klientów i na ich podstawie proponują produkty, które mają największą szansę ich zainteresować. Obecnie większość mechanizmów tego rodzaju jest bardzo prosta – jeśli ostatnio kupiliśmy biografię danego muzyka, istnieje duża szansa, że wyświetli się nam reklama jego koncertu. Jeżeli często bywamy w jakiejś okolicy – dostajemy kupony promocyjne do okolicznych sklepów. W nadchodzących latach, dzięki zastosowaniu rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji, rozwiązania takie staną się znacznie bardziej wyrafinowane.

ZOBACZ, JAK ZAPROJEKTOWAĆ LOGO TWOJEJ MARKI I TWORZYĆ KAPITAŁ WIZERUNKOWY!

Nowy typ klienta

Zasoby czasowe, energetyczne oraz finansowe człowieka są ograniczone. Klient zmuszony jest do dokonywania wyborów. W dobie nowoczesnego marketingu, gdy proponowane nam produkty ściśle odpowiadają naszym indywidualnym upodobaniom, decyzje zakupowe stają się zwodniczo proste. Można by powiedzieć, że walka o zasoby finansowe pomiędzy firmami a rozsądkiem klientów staje się coraz bardziej nierówna.

W przeszłości pojawiały się już różne innowacyjne formy reklamy pomagające w osiąganiu celów sprzedażowych, a na które klienci szybko stawali się odporni. Przykładem tego zjawiska może być tak zwane „banner blindness”, czyli odruchowe ignorowanie przez użytkowników sieci elementów stron WWW, które przypominają reklamy. Wiele osób instaluje specjalne oprogramowanie i aplikacje, które mają ukryć niechciane banery, ale istotny jest przede wszystkim kontekst psychologiczny: gdy wiemy, że ktoś chce na nas wpłynąć, rośnie nasz opór.

Zindywidualizowany marketing jest narzędziem stosunkowo młodym – trudno dziś ocenić, czy spotka go los podobny do irytujących bannerów. Dotychczasowy rozwój tego trendu sugeruje coś innego. Klienci przyzwyczają się do tej formy komunikacji marketingowej. Coraz więcej sfer naszego życia kształtujemy w oparciu o różnego rodzaju “podpowiedzi”.

Gdy klient wybiera się w podróż – wyświetli mu się reklama ubezpieczenia turystycznego, gdy natomiast kupował przez internet produkty do przyrządzania spaghetti – propozycja odpowiedniego makaronu. Marketing indywidualny coraz trafniej odpowiada na rzeczywiste potrzeby i problemy swoich odbiorców a jego możliwości będą w tym zakresie rosnąć – wraz z rozwojem algorytmów i bardziej intuicyjnych interfejsów.

Indywidualny nie idealny

Rozwój tego typu komunikacji marketingowej wiąże się jednak z wieloma problemami natury etycznej, technologicznej i poznawczej. Przede wszystkim wymaga on gromadzenia ogromnych ilości szczegółowych danych o użytkownikach. Zjawisko to rozpoczęło się już kilka lat temu i – z perspektywy czasu – widać coraz wyraźniej, że regulacje prawne nie były wówczas przygotowane na taki rozwój technologii.

Prawo usiłuje dogonić pędzącą w przyszłość technologię. Obecnie bezpieczeństwo informacji gromadzonych o klientach zależy niemal wyłącznie od dobrej woli korporacji. Biorąc pod uwagę ilość informacji znajdujących się w rękach firm, nie sposób nawet przewidzieć do czego nasze dane mogą posłużyć, ani w jaki sposób są zabezpieczone.

Kolejnym problemem jest nasilający się wyraźnie proces zamykania społeczeństwa w bańkach informacyjnych. Marketing indywidualny jest tu tylko jednym z objawów szerszego trendu. Odbiorcy otrzymują polecenia tych produktów, które najpewniej będą odpowiadać ich upodobaniom. Ten sam proces dotyczy wymiany informacji – a zatem także kwestii marketingu politycznego czy społecznego.

Widzimy głównie te opinie, które są zgodne z naszym sposobem postrzegania świata. Utwierdzamy się w swoich przekonaniach i nie mamy dostępu do kontrargumentów, co prowadzi do radykalizacji dyskursu dotyczącego wielu istotnych problemów publicznych. Na naszych oczach upada mit internetu jako platformy pozwalającej na prezentację różnorodnych poglądów i miejsce konstruktywnej dyskusji.

Dane w przyszłości

Pewną nadzieję na uporządkowanie obecnej sytuacji wiązać można ze zmianami generacyjnymi. Najmłodsze pokolenie pracowników i klientów wydaje się być znacznie silniej niż w przeszłości skoncentrowane na etycznym wymiarze funkcjonowania firm. Jeżeli kwestia ochrony danych stanie się dla ludzi równie istotna jak np. problemy ekologiczne, sprawa ta stanie się też priorytetem dla przedsiębiorstw.

Jednym z istotnych paradoksów obecnej sytuacji jest fakt, że klienci nie mogą przewidzieć, do czego w przyszłości posłużą obecnie gromadzone informacje. Gdy kilkanaście lat temu publikowali swoje zdjęcia w sieci, nie wiedzieli, że kiedyś powstanie technologia pozwalająca identyfikować ludzi na podstawie rysów twarzy. Może kiedyś historia wyszukiwarek będzie służyła do tworzenia profili potencjalnych pracowników? Albo warunkowała możliwość uzyskania polisy ubezpieczeniowej? Już teraz geolokalizacja potrafi zdemaskować wiele intymnych szczegółów dotyczących naszego życia osobistego czy zdrowia. W przyszłości świadomość klientów odnośnie zabezpieczenia ich prywatności będzie się zwiększać, a co za tym idzie będą rosnąć wymagania związane z bezpieczeństwem gromadzonych danych.

Co ciekawe, w porównaniu do przedsiębiorców, naukowcy w niewielkim tylko stopniu wykorzystują obecnie potencjał drzemiący w otaczającym nas oceanie danych. O ile w zastosowaniach komercyjnych jesteśmy świadkami rewolucji, to w nauce o ludzkim zachowaniu ta fundamentalna zmiana jest jeszcze przed nami. Badania “śladów cyfrowych” czy danych z urządzeń mobilnych są jedynie marginesem naukowej psychologii. Wydaje się jednak, że – kiedy zmiana ta nastąpi – jej efekty mogą być spektakularne.

***

O autorze:

dr Maksymilian Bielecki, psycholog, ekspert kierunku zarządzanie i przywództwo na Uniwersytecie SWPS

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close