Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Ulice Stambułu – Dzień 5. Zobacz, jak mieszka szejk!

Ulice Stambułu – Dzień 5. Zobacz, jak mieszka szejk!

Jak mieszka szejk?

 

Rafał Grądzki był gościem szejka Haciego Yakupa Baby. Wejdźcie z nim w świat sufizmu i wirujących derwiszy. Zapraszamy na piątą część stambulskiego dziennika.

Dom niepozorny

Wciśnięty pomiędzy sklepy. Jedyne co go wyróżnia, to drewniane podbicie dachu. W progu wita mnie młody student sufizmu. Ubrany w ciemny garnitur, na głowie nosi białe kufi. Uśmiecha się ciepło, serdecznie. Przed zejściem do piwnicy zostawiam na półce buty. Jestem gościem sufickiego szejka Haciego Yakupa Baby.

W niskim białym pomieszczeniu jest już kilka osób. Wszyscy siedzą na ułożonych pod ścianą dywanikach i poduszkach. Półtoraroczny berbeć rozgląda się dookoła. Zaciekawia go kwadratowa, drewniana płyta, z wbitym w samym środku metalowym bolcem z wytartym wokół okręgiem. To przyrząd, na którym wirujący derwisze uczą się równowagi ciała. Umieszczają na desce stopę w ten sposób, by bolec znajdował się pomiędzy pierwszym a drugim palcem. Derwisz przyjmuje pozycję taneczną i rozpoczyna ćwiczenie. Odbija się jedną nogą od podłoża, podczas gdy druga kręci się stale wokół bolca. Aby wzmocnić efekt poślizgu deskę wysypuje się solą. Zanim derwisz osiągnie wymaganą koordynację ruchową upływa zazwyczaj kilka miesięcy. Wyobrażam sobie ten ból. Skóra palców zdarta do żywego mięsa, sól w ranach. Codziennie, po kilka godzin.

Muzyka gra

Z głośników umieszczonych na ścianie rozlegają się pierwsze takty sufickiej muzyki. Na salkę wchodzi sześciu derwiszy oraz mistrz ceremonii. Opadają na kolana. Wsłuchują się w rytm muzyki. Modlą się medytują. Po zrzuceniu czarnych okryć derwisze po kolei wchodzą w wirowy trans. Siedzę tak blisko, że mimo głośnej muzyki słyszę łopot białych szat i czuję na twarzy podmuchy powietrza. Derwisze wirują po całej sali. Na twarzach maluje się ekstaza. Ja też wpadam coś na kształt hipnotycznego transu. Muzyka, zdjęcia, taniec, łopot ubrań, oddechy, wirujące ciała, uniesienia, wszystko to zlewa się w jedną całość. Tylko od czasu do czasu półtoraroczny malec wkracza na środek sali. Derwisze nie widzą go, są zbyt skupieni na swoich przeżyciach. Na szczęście obywa się bez wypadku.

PRZECZYTAJ TAKŻE: ULICE STAMBUŁU – DZIEŃ 6

W domu szejka

Sema dobiega końca. Patrzę na modlących się ludzi. Większość z nich to rodzina i najbliżsi znajomi szejka. W zasadzie jestem tu jedynym obcym. Giaurem. Nie czuję się jednak obco. Na każdym kroku doświadczam serdeczności i gościnności.

Podchodzi do mnie Murat. Jest synem szejka. Zaprasza na górę do mieszkania. Na wspólny posiłek i rozmowę. Otrzymuję pozwolenie na robienie zdjęć w prywatnej części domu szejka.

Z tarasu obserwujemy meczet Fatih. Iluminacja świetlna podkreśla smukłość i symetrię budowli. Czerń nocy, dwa strzeliste minarety i ogromna kopuła. Przepiękny widok. Pokazuję zdjęcie Fatihu w maju, tuż po burzy. Szejk zamawia odbitkę. Chce powiesić ją w salonie.

Kuchnia wg szejka

W kuchni szejk nadzoruje ostatnie przygotowania do kolacji. Chwilę później siadamy wokół okrągłego stołu na rozłożonych na podłodze poduszkach. Tworzymy dwa kręgi. Mężczyźni i kobiety jedzą razem. Jemy pilaw i sałatkę. Popijamy do wyboru wodą, herbatą lub coca-colą. Na deser baclava.

Rozmawiamy do późnej nocy. Ktoś z rodziny szejka tłumaczy. Opowiadam jakim cudem się tu znalazłem. On opowiada o założeniach sufizmu, o miłości, będącej fundamentem wiary, spoiwem pomiędzy ludźmi. Mówi, że nie liczy się to, jakiego jesteś wyznania, ale to, czy jesteś dobrym człowiekiem, czy potrafisz kochać innych ludzi i swoim życiem pokazywać przykład miłości.

Kilka godzin później stoję na moście. Patrzę na wieżę Galata i połówkę pochylonego księżyca. Pode mną czarne wody Bosforu. W moich myślach jest mnóstwo światła.

***

Więcej zdjęć i opowieści Rafała Grądzkiego o Stambule znajdziecie na stronie Stambuł Osobisty.

 

  • Ulice Stambułu 5

  • Jak mieszka szejk?

  • Ulice Stambułu 5

  • Ulice Stambułu 5

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close