Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Ulice Stambułu – Dzień 7. Zobacz, jak wygląda meczet!

Ulice Stambułu – Dzień 7. Zobacz, jak wygląda meczet!

Jak wygląda meczet?

 

Czasem warto zejść z wydeptanych szlaków turystycznych, by odkryć prawdziwą perłę. Dziś Rafał Grądzki zabiera nas do meczetu Ortakoy.

Malutki, niepozorny, smukły. Położony z dala od głównych szlaków turystycznych. Mimo, że bardzo często gości na stambulskich pocztówkach, w porównaniu do Hagii Sophii, Meczetu Błękitnego czy Meczetu Sulejmana, odwiedza go niewielu turystów. Sułtan Abdulmecid I kazał go bowiem wybudować kilkanaście kilometrów na północ od Złotego Rogu. Jeśli więc już zawita tu jakaś wycieczka, to co najwyżej sfotografuje urokliwy widoczek z pierwszym mostem na Bosforze w tle. Bardzo rzadko ludzie wejdą do środka. A mamy przecież do czynienia z perełką architektury neobarokowej.

Kiedy byłem tu pierwszy raz, kilka miesięcy temu trwała modlitwa, a ja nie miałem zbyt wiele czasu. Obiecałem sobie, że muszę tu wrócić. Stojąc na progu, podziwiam skromny, cudownie skomponowany wystrój wnętrza. Pokryty porfirem michrab (nisza w ścianie, wskazująca kierunek Mekki), wyłożoną marmurem kiblę (ścianę, na której umieszczony jest michrab), strzeliste okna, piękną kopułę ozdobioną malowidłami. Jasny dywan, z obowiązkowym wzorem, określającym sposób ustawiania się wiernych. Niezwykłe, kryształowe żyrandole, spływające z kopuły, niczym kiście dojrzałych winogron.

PRZECZYTAJ TAKŻE: ULICE STAMBUŁU. DZIEŃ 8

Światło, światło i jeszcze raz światło. To słowo klucz do opisu wnętrza Ortakoy. Jakże różni się tym od mrocznych świątyń chrześcijańskich. Siadam w kąciku i studiuję każdy szczegół. Moje oko chyba lubi symetrię.

Kilku mężczyzn modli się na środku sali. W różnym wieku, o różnym statusie społecznym, różnie ubrani. W tej chwili jednak łączy ich rytm modlitwy.

Na zewnątrz zgiełk. Dzieciaki karmią stado gołębi. Jakaś para całuje się na pobliskiej ławeczce. Przez Bosfor przepływa tankowiec. W pobliskiej kawiarni kelner podaje lody.

Pstryk. Ostatni kadr i odchodzę.

***

Więcej zdjęć i opowieści Rafała Grądzkiego o Stambule znajdziecie na stronie Stambuł Osobisty.

  • Jak wygląda meczet?

  • Meczet Ortakoy

  • Meczet Ortakoy

  • Meczet Ortakoy

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close