Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone
Jaki powinien być strój biznesowy, by nie zaliczyć wpadki? Zobacz, o czym trzeba pamiętać, żeby zawsze wyglądać profesjonalnie.

Jaki powinien być strój biznesowy, by nie zaliczyć wpadki? Zobacz, o czym trzeba pamiętać, żeby zawsze wyglądać profesjonalnie.

Sale image created by Freepik

 

To proste, stosowne ubranie to takie, które jest czyste, w odpowiednim rozmiarze i dostosowane do okazji. O ile pierwsze dwa wymagania są dosyć łatwe do zrealizowania, o tyle trzecie może już sprawić kłopot. Na temat skrótów dotyczących dress code, a także samego znaczenia słowa dress code napisano już szereg artykułów i ściągawek, a o stroju służbowym słyszeliśmy już wiele razy.

Wpadka? O nią łatwo!

Dlaczego zatem nadal widzę panów w krótkich spodenkach, sandałach, t-shirtach? Są też tacy, którzy się „postarali”, w jasnych garniturach, koszula w kratę, sweter. Zawsze gdy widzę taką grupę elegantów wkraczających do biurowca, tłumaczę sobie, że to pewnie turyści na wycieczce. Panie w tej konkurencji nie są wcale gorsze. Odkryte buty, dekolty, prześwitujące bluzki, krótkie sukienki i jeansy to już standard. Damski strój niestety często bardziej przypomina strój plażowy, niż służbowy.

Wiele instytucji poradziło sobie z tym problemem, wprowadzając firmowy dress code, w którym zawarte są wszystkie wytyczne dotyczące wymaganego w danej firmie wizerunku pracownika. Niektóre firmy szkolą swoich pracowników w tym zakresie.

Dlaczego nasz wizerunek ma aż takie znaczenie?

Otóż firma to przede wszystkim ludzie, którzy w niej pracują i którzy ją reprezentują. To jak wyglądamy, jak się prezentujemy ma znaczący wpływ na to jak jesteśmy postrzegani. Oczywiście, zgodzę się, że ma na to wpływ jeszcze wiele innych czynników, ale pamiętajmy, że na zrobienie dobrego pierwszego wrażenia mamy zaledwie ok. 10 sekund. To trochę za krótko, by zabłysnąć swoją fenomenalną wiedzą o francuskich winach, czy z zakresu historii sztuki. Postarajmy się zatem okazać szacunek swoim partnerom biznesowym, klientom, kolegom z pracy, czy przełożonym i ubierzmy się stosownie.

Obalmy również mit, że strój służbowy jest nudny.

Oczywiście jest to pojęcie względne, ale jestem przekonana, że nawet z prostych, stonowanych elementów garderoby, można stworzyć stylizację, która będzie miała „pazur”. Jeśli mam być kompletnie szczera, denerwują mnie rady w stylu biała koszula i czarne spodnie, garnitur granatowy lub stonowana sukienka. Takie „mundurki” obowiązują jedynie w instytucjach państwowych i w bardzo niewielu korporacjach.
Czasy się zmieniają, moda się zmienia i nie można się dziwić, że kobiety nie chcą chodzić już w garsonkach. Z mężczyznami sytuacja jest nieco trudniejsza. Każda ekstrawagancja u Panów, może zostać odebrana jako brak profesjonalnego podejścia biznesowego. U panów rządzi klasyka i modlę się w głębi duszy, by to się nigdy nie zmieniło (sic!).

Profesjonalny strój, czyli jaki?

Jak wyglądać profesjonalnie, przeczytacie na wielu stronach internetowych i w podręcznikach. Stonowane kolory, skromne ubrania, nie za wysoki obcas, spięte włosy, bardzo delikatna biżuteria, marynarka, itp. Oczywiście, zgadzam się, ale… Czy pracownica działu PR lub Marketingu firmy kosmetycznej lub odzieżowej ubrana w szarą sukienkę, czarny żakiet i czółenka na słupku budzi Wasze zaufanie? Jedyna myśl jaka nasunęłaby mi się na takim spotkaniu, to „co ona wie o branży beauty?”. Osąd bardzo niesprawiedliwy, ale niestety powszechny. A zatem, jak znaleźć złoty środek?

Są dwa typy ludzi, jedni wiedzą wszystko na każdy temat, drudzy wiedzą czego nie wiedzą. Ja należę do tych, którzy sięgają po pomoc w dziedzinach, o których mają pojęcie marne lub zerowe. Jak boli nas serce, idziemy do kardiologa, zepsuje nam się obcas w bucie, idziemy do szewca, a gdy planujemy podróż po Azji, zasięgamy opinii doświadczonego przewodnika. Takie podejście zmniejsza ryzyko niepowodzenia. Jeśli zatem nie potrafisz dobrać ubrań, w których będziesz wyglądała tak zjawiskowo jak bohaterka filmu „Diabeł ubiera się u Prady”, poproś o pomoc Stylistkę.

Stylistka pomoże zaoszczędzić pieniądze

Wydatek na dobrego eksperta, który zrobi przegląd szafy i pomoże w zakupach może okazać się niższy, od kwoty wydanej na stertę nigdy niezałożonych ubrań, które zalegają w naszej szafie. A te z ubrań, które przeglądu nie szafy nie przetrwają, możesz zawsze oddać lub sprzedać. Komuś mogą być potrzebne, a Tobie część kosztów się zwróci. Przy doborze najbardziej odpowiednich ubrań ważne jest, by wybrać kroje i fasony, które podkreślą Twoje atuty, a zakryją to, co chciałabyś zakryć. Nieocenione jest również odpowiednie dostosowanie kolorów i odcieni, które najlepiej współgrają z Twoim kolorem włosów i skóry. Gdy już zdobędziesz tę wiedzę, wszystko będzie łatwiejsze.

Garść ogólnych rad do zapamiętania i wdrożenia jeśli chcesz mieć pewność, że zawsze Twój strój pasuje do pracy.

Unikaj: krótkich spódnic (maksymalnie, tuż nad kolanem), głębokich dekoltów, odkrytych pach, gołych nóg, golfów, obcisłych ubrań, odkrytych butów, a także podartych, postrzępionych kwiecistych, przezroczystych świecących i bardzo wzorzystych materiałów, sportowych butów i ubrań, falbanek oraz widocznego logo marki. Na spotkaniu brzęczące bransoletki mogą przeszkadzać innym. Spódnice do ziemi zostaw na plażę lub letni spacer po parku, skórzaną ramoneskę na sobotni wieczór, jeansy i koszulę w kratę na wypad poza miasto, klapki i kwiecistą na ramiączkach wykorzystasz na spacerze po sopockim molo, a odkryte plecy, czy ramiona na bal. Pamiętaj proszę, że sexy look jest absolutnie niedopuszczalny w każdym biznesie. Wiem, wiem w prawie każdym (sic!)

„Tego unikaj” jest jednak sporo. Dlaczego?

Twój strój nie może odwracać uwagi od treści spotkania. Jeśli chcesz być potraktowana poważnie, wyglądaj profesjonalnie. Zainwestuj w kilka dobrych jakościowo zestawów, które możesz dowolnie łączyć. Koniecznie kup klasyczne skórzane buty i torebkę, Może być czarna, ale karmelowa posłuży Ci przez cały rok i pasuje praktycznie do wszystkiego. Biała koszula i czarne cygaretki nigdy nie będą nudne, a mała czarna (niekoniecznie czarna) to absolutny must have. I codziennie rano dziękujmy za to Coco Chanel.

Jest jeszcze jedna złota zasada. Jeśli patrząc w lustro przed wyjściem z domu, przez sekundę zwątpisz, czy Twój strój jest, aby na pewno odpowiedni, idź się przebrać.

***

O autorce:

Katarzyna Krupa, prezenterka telewizyjna, reporterka, tancerka i wielokrotna finalistka turniejów tańca towarzyskiego na całym świecie. Od 2008 roku związana ze stacją TVN. Uczestniczka pięciu kolejnych edycji kultowego Tańca z Gwiazdami. W 2010 roku wygrała konkurs na prezenterkę pogody w Dzień Dobry TVN. Głosami widzów popularnego formatu śniadaniowego została nowa twarzą stacji. Prowadziła wywiady, reportaże i liczne zapowiedzi na żywo. W 2016 roku rozpoczęła współpracę z Telewizją WP, gdzie współprowadziła poranny program na żywo. Prowadzi liczne imprezy i eventy, zarówno polsko, jak i anglojęzyczne. Między innymi imprezę sylwestrową na wrocławskim rynku czy Galę Fitness Motywatory.  Jest ekspertem w zakresie etykiety biznesowej. Wiedzę z zakresu protokołu, etykiety oraz wizerunku biznesowego przekazuje obecnie podczas szkoleń dla firm i osób prywatnych. Ukończyła Dyplomację na Kierunku Stosunki Międzynarodowe w Collegium Civitas w Warszawie. Pracowała w Parlamencie Europejskim w Brukseli.

www.katarzynakrupa.com

 

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!