Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Hurts wraca z trzecim albumem. Czy będzie to kolejny hit? Posłuchaj i przekonaj się sama!

Hurts wraca z trzecim albumem. Czy będzie to kolejny hit? Posłuchaj i przekonaj się sama!

Płyta Surrender opinie

 

Połączenie muzyki alternatywnej z brzmieniami lat 80. zdał egzamin przy pierwszej płycie. Czy Surrender wystarczy, żeby zespół wrócił na szczyt?

Zespół Hurts znany z kawałków takich jak Wonderful Life albo Stay był zawsze entuzjastycznie przyjmowany przez polskich słuchaczy i wysoko plasował się na listach przebojów. Nie bez powodu duet ten został gościnnie zaproszony na tegoroczne wręczenie nagród Music ESKA Awards. Teraz Hurts powraca już ze swoim trzecim krążkiem.

Zespół nadal jest uznawany przez większość słuchaczy za duet idealnie wpasowujący się w nurt współczesnej muzyki alternatywnej. Jednak gdzieś, na końcu ucha wydaje nam się, że skądś znamy ich kawałki. Nie do końca jest to prawdą, ale coś w tym jest. W większości ich utworów odnaleźć można silne nawiązania do muzyki lat 80.

Jeżeli chodzi o nowy krążek, to już intro na płycie wprowadza w niesamowity nastrój. Ciekawe połączenie barwy głosu wokalisty z chórkami sprawia, że nie możemy doczekać się kolejnego utworu. Numer dwa na płycie, czyli Some Kind of Heaven – singiel promujący płytę wpada od razu w ucho i jako jeden z nielicznych utworów na tej płycie dorównuje popularnością hitom Hurts przed lat.

Hurts – Some Kind of Wonderful:

Utworem wartym uwagi jest na pewno Perfect Timing, który sprawia, że cofamy się o trzy dekady w czasie i jest to wspaniała podróż. Oprócz tego nie można przegapić utworów Slow, Kaleidoscope i Wings. Na pewno się nie zawiedziecie. Na krążku pojawiły się też dziwne (u)twory (po)twory takie jak Rolling Stones – wolniejszy kawałek, który u wrażliwszych słuchaczy może powodować depresję.

PRZECZYTAJ TAKŻE: SKROMNOŚĆ I CHARYZMA, CZYLI JAK DAWID PODSIADŁO ŁAPIE ZA SERCA!

Hurts – Perfect Timing:

I choć cała płyta nie zachwyca, można na niej odnaleźć utwory, w przypadku których będzie się chciało nacisnąć przycisk replay. Połączenie muzyki alternatywnej z brzmieniami lat 80. zdał egzamin w przypadku pierwszej płyty. W przypadku drugiego krążka Hurts nie doczekał się już tak entuzjastycznego przyjęcia. A jak jest w przypadku ich trzeciej płyty? Obawiam, że Surrender to za mało, żeby zapewnić Hurts wróciło na szczyt.

hurts

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close