Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Mam wrażenie, że jak chomik w kołowrotku gonię za niedoścignionym, biegnę bez tchu, pędzę na złamanie karku, lecę…

Mam wrażenie, że jak chomik w kołowrotku gonię za niedoścignionym, biegnę bez tchu, pędzę na złamanie karku, lecę…

Agnieszka Ramiączek.

 

 

Przeżyłam. Za mną niezwykle intensywny czas, pełen zawodowych wyzwań, nieprzespanych nocy, zmęczenia, ale jednocześnie radości, satysfakcji, poczucia spełnienia, euforii, entuzjazmu, śmiechu i triumfu. Czasem dłonie składały się w pięści, łapały za głowę z przerażeniem, skrywały z bezradności twarz, służyły za poduszkę, przybijały piątki w geście zwycięstwa. Patrzę na minione miesiące, a do głowy dobija się nieustannie refleksja. Już nie mogę z nią walczyć. Witam się z apercepcją i mierzę z wnioskami. 

Po tym szalonym czasie, który nie pozwalał mi na nawet najdrobniejsze chwile słabości, czuję się jak Uroboros. Mam wrażenie, że jak chomik w kołowrotku gonię za niedoścignionym, biegnę bez tchu, pędzę na złamanie karku, lecę… Zawsze za mało, niezbyt dobrze, nieodpowiednio, ze zbyt ubogim zaangażowaniem. Co chwilę z założeniem, że inni są lepsi, mądrzejsi, ładniejsi, lepiej zorganizowani czy radzący sobie z wyzwaniami. Patrzę na swoje ręce i myślę, że przecież mogły się bardziej przyłożyć, nogi – mimo, że z otarciami, to przecież mogły zanieść mnie dalej, szybciej i bardziej efektywnie. Spoglądam w lustro – dostrzegam zmęczoną, niemal nieznajomą twarz, która świdruje mnie wzrokiem i pytającym grymasem. Wbijają się we mnie oczy pełne niezadowolenia i frustracji wynikającej z kolejnej nieprzespanej nocy. Mam wrażenie, że w tym szalonym, narzuconym przez siebie samą pędzie gubię gdzieś sens, zapominam o wyższych wartościach, zalewam się lepką mazią małostkowości, topię w błocie złych intencji, braku zrozumienia, konsumpcjonizmu, pragnień i żądań. Czy osiągnięcie kolejnego punktu na mojej mapie zawodowych kamieni milowych wywołuje afirmację? Nie, zawsze afront.

Mam dwie twarze – jedną stale uśmiechniętą, tryskającą pomysłami, w świetnym nastroju. Na potrzeby chwili staję się wulkanem energii, szalonym, nieokiełznanym wiatrem, który czasem ma jednak niszczycielską moc. Postawa, którą pokazuję wszystkim, ta zewnętrzna kreacja pozwala mi zamknąć się w bezpiecznym, szczelnie pokrywającym mnie kokonie. Czasem jednak otoczka pęka. Pojawiają się na niej coraz głębsze rysy, czas odciska piętno na nieskazitelnej niegdyś powłoce. Ups.. Wydało się. Ja też jestem tylko człowiekiem. Czasem słabym. Bezsilnym. Tak po prostu.

Dziś czuję, że zjadam swój ogon. Dławię się własną zachłannością – na życie, czas, osiągnięcia, możliwości, niedopilnowane relacje, chaotycznie szukam rozwiązania i odpowiednich słów, które układają się jednak w miraże. Boleśnie odczuwam pragnienie doskonałości, które mnie przytłacza. Spada mi na głowę z niewyobrażalną siłą, dusi oddech, tłamsi bez cienia finezji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: KIEDY OSIĄGNIESZ SUKCES TO WARTO SIĘ NAGRODZIĆ! DLACZEGO? PRZECZYTAJ FELIETON NASZEJ AMBASADORKI AGNIESZKI RAMIĄCZEK

Perfekcjonizm – immanentna cecha, jakże jednak pejoratywna w swym wydźwięku… Czekam na dzień, gdy na pochwałę nie powiem w końcu – A tam, przecież to nic. Daj spokój, każdy tak może. Dziś ten dzień jeszcze nie nadszedł, ale może kolejny przebłysk pozwoli mi to zrozumieć? Kto wie…

Znasz to uczucie? Na pewno doskonale wiesz, jak to jest. Chwila dla samoświadomości przychodzi czasem w najmniej spodziewanym momencie. Błogosławieństwem przebłysku, który doświetla wciśnięte w najdalszy kąt wewnętrzne ja.

Dziś mówię zatem STOP. Zatrzymuję się i patrzę na siebie jako istotę ludzką. Daję sobie prawo do błędu, zmęczenia, frustracji. Pozwalam na słabość. Przypominam, jak to jest, gdy cieszy mnie słońce delikatnie otulające swymi promykami, śpiew ptaków kojący skołatane nerwy, tęcza – jakże piękna i naturalna, bez ideologicznego wydźwięku. Dziś biorę siebie na stronę i prowadzę ze sobą dialog.

Cieszę się, że przychodzą jeszcze takie dni, kiedy nie zatracam się w pracy, pozwalam sobie na wyjście z kokonu, akceptuję swe słabości.

Dziś chcę też docenić to, co mam, afirmować chwilę, celebrować nawet małe rzeczy. Chcę przestać oglądać swe życie przez szybę, złapać przeciekające przez palce momenty. Dziś chcę żyć. Wypluwam ogon i idę dalej. Nie wiem, co przyniesie jutro. Wiem jednak, że dzięki takim chwilom wewnętrznego katharsis dam sobie radę.

Życzę Wam Dziewczyny, ale również i sobie, abyśmy zaczęły patrzeć na siebie bardziej łaskawym okiem, doceniały nawet bardzo małe sukcesy. Życzę nam wszystkim, abyśmy mogły pozwolić sobie na komfort celebrowania życia, chwil radości, abyśmy zdarły z siebie maskę perfekcjonizmu i uśmiechały się do własnych myśli, marzeń i pragnień.

Odłóżmy na chwilę smartfona, odłączmy od sieci i pobądźmy chwilę z samymi sobą. Stać nas na to. Wystawmy twarz do słońca. W końcu świeci ono również dla nas…

***

O AUTORCE
Agnieszka Ramiączek – Ambasadorka programu Sukces TO JA, wspólnik w Agencji Eventowej ARK, absolwentka wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz Języka Rosyjskiego Biznesu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od 10 lat doskonali swoje umiejętności organizatorskie oraz przywódcze prowadząc własną działalność gospodarczą. Kobieta niezwykle kreatywna, otwarta, rzetelna i konkretna.

Przyjdź na warsztaty Sukces TO JA z Agnieszką Ramiączek! Sprawdź dostępność tutaj!

Komentarze

może cię zainteresować

Najnowsze wpisy wybrane specjalnie dla Ciebie

Sukces Pisany Szminką

Wspieramy i promujemy kobiety od 2008 roku.

Newsletter

Jesteś ciekawy, co u nas nowego?
Bądź na bieżąco, zapisz się do newslettera!

[newsletter_form type="minimal"]

NEWSLETTER

Potrzebujesz jeszcze więcej motywacji, inspiracji i wiedzy?

Bądź na bieżąco i zapisz się do naszego newslettera!





Podanie przez Ciebie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do korzystania z Newslettera.
Zapisując się wyrażasz zgodę na przesyłanie przez nas informacji o tematyce motywacyjnej, rozwoju osobistego, nowościach w serwisie oraz informacji handlowych.
Administratorem danych osobowych jest Fundacja Sukcesu Pisanego Szminką z siedzibą w Warszawie (00-012) przy ul. Podchorążych 75/77 lok. 2.
Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności, z której dowiesz się, jak chronimy Twoje dane.

Na tej stronie wykorzystujemy cookies. Uzyskujemy do nich dostęp w celach analitycznych oraz w celu zapewnienia prawidłowego działania strony. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia w swojej przeglądarce. Zobacz więcej w Polityce Prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close